witam, przy odpaleniu rano (tylko rano) po nocy autko zapala dobrze ale obroty skacza mu od 2000 do 700 przez niecala minutke potem jak sie lekko podgrzeje jest ok i trzyma obroty nie gasnie, jakies sugestie?
mialem dokladnie ten sam problem ostatnio, sugerowali, albo silnik krokowy, albo lewe powietrze , no i okazalo sie ... peknieta lekko gumowa rura laczaca przeplywomierz z przepustnica. Nie bylo tego widac normalnie, ale po zdjeciu i zgieciu ukazalo sie pekniecie na tej harmonii. Po wymianie na dobra zniknal klopot i chodzi normalnie
Anonymous Go
Wysany: 2004-09-08, 23:36
hehh dzisiaj mi sie to przytrafilo 1 raz . Nie wiedzialem co to , bo gasl trzeba bylo podtrzymywac na gazie ale pojechalem na stacje benzynowa i zlokalizowalem ze spadl ten gumowy przewod. Od razu sie ucieszylem ze nic sie nie popsulo.
slav [Usunity]
Wysany: 2004-09-09, 23:24
sorki panowie ale czy wyjasni mi to ktos dlaczego dzieje sie tak tylko na zimnym silniku bo przeciez jakby mial lapac lewe powietrze to lapal by caly czas i obroty skakaly by caly czas a nie tylko przez niecala minute od odpalenia, moze cos z czujnikami temperatury?
mialem dokladnie ten sam problem ostatnio, sugerowali, albo silnik krokowy, albo lewe powietrze , no i okazalo sie ... peknieta lekko gumowa rura laczaca przeplywomierz z przepustnica. Nie bylo tego widac normalnie, ale po zdjeciu i zgieciu ukazalo sie pekniecie na tej harmonii. Po wymianie na dobra zniknal klopot i chodzi normalnie