Wysany: 2006-07-28, 15:30 dziwna praca silnika m30
mam przedwiny problem. otoz: gdy jest w miare zimny silnik to gdy gwaltownie wychamuje samochod, tzn szybko tez spuszcze noge z gazu czasem autko nie chce mi wejsc na obroty, te obroty faluja przez kilka sekund , zachowuje sie jakby mial zaraz zgasnac po czym odrazu wchodzi na obroty i tak sie powtarza kilka razy zanim wejdzie na prawidlowe obroty. oczywiscie nie zawsze tak jest. druga sprawa to przy jezdzie na 4 biego z pradkoscia ok 60-70 km\h tez czasami, tez nie zawsze fura mi przerywa przez kilka chwil. o co tu chodzi?
Na nie wydolnej pompie paliwa tak będzie się działo , lub zapchanym filtrze. Sytuacja jak rozumiem odnosi się do benzyny , ale jeśli jest to związane z gazem to tylko membrana taki efekt pokaże.
Gdy wejde naprawde gwaltownym bokiem w zakret beta albo sie dlawi albo prawie gasnie ...
I teraz mam pytanie czy to jest spowodowane pompa paliwa ? lub przytkanym filtrem ?
Dodam iz gdy auto jezdzi po miescie jakas godzine z butowaniem itd , pompa strasznie zaczyna bzyczec odchodzi sie 2 metry od auta i slychac bzzzzzzzzzzzzzzz
Z reguły w waszych samochodach nie były pompy wymienane, więc jak na średnie przebiegi ok. 200-250 tyś. to pompki już nie mają takiej wydajności jak nowe.
jezeli chodzi o te przygasanie i falowanie obrotow to juz jest ok. to byla nieszczelnosc przy odmie kolo przeplywomierza i sie krztusil lewym powietrzem.
jesli chodzi o te przerywanie to zauwazylem ze dzieje sie tak przy jednostajnej jezdzie na 3 lub 4. poprostu bez przyspieszania bez zwalniania, stala predkosc i nagle zaczyna przerywac. dodam ze gdy dodam gazu to mija to przedziwne zjawisko. tez wlasnie podejrzewam pompe paliwa. ciekawa historia z tymi pompami paliwa. znam duzo przypadkow ze po sporowadzeniu auta z zagranicy , pojezdzi sie troche i nagle zaczyna pompa siadac. o co tu chodzi?
jezeli chodzi o te przygasanie i falowanie obrotow to juz jest ok. to byla nieszczelnosc przy odmie kolo przeplywomierza i sie krztusil lewym powietrzem.
jesli chodzi o te przerywanie to zauwazylem ze dzieje sie tak przy jednostajnej jezdzie na 3 lub 4. poprostu bez przyspieszania bez zwalniania, stala predkosc i nagle zaczyna przerywac. dodam ze gdy dodam gazu to mija to przedziwne zjawisko. tez wlasnie podejrzewam pompe paliwa. ciekawa historia z tymi pompami paliwa. znam duzo przypadkow ze po sporowadzeniu auta z zagranicy , pojezdzi sie troche i nagle zaczyna pompa siadac. o co tu chodzi?
Mi też tak niestety przerywa; posiadam sekwencyjny gaz; przerywa na gazie i benzynie, więc to chyba nie wina pompy/filtra... to musi być co innego...
najgorsze jest to ze takie rzeczy dzieja sie nie zawsze wiec trudno to zdiagnozowac. to sie dzieje raz na jakis czas i tylko przy predkosci ok 70 km/h na 4 biegu. aby przestalo przerywac musze zdjac noge z gazu na chwilke.