- nadkola z tyłu, dziury na samych rantach przy połączeniu nadkola wewnętrznego z zewnętrznym (objawem nieszczelności może być woda lub wilgoć w bagażniku), czasami jak ludzie wkładają większe felgi np. 17' to podginają ranty żeby nie obcierały i zaczyna sie process korozji,
- stan progów na całej długości,
- stan podłogi w narożnikach za przednimi kołami (to miejsce w które uderza woda spod przednich kół, lubi gnić)
- stan podłogi w boczkach bagażnika pod tapicerką z lewej strony i pod akumulatorem z prawej
- stan końcowego tłumnika, jeśli jest orginalny nowy walker to koszt 800 zł,
- czy pedał gazu przy podłodze stabilnie sie trzyma (lubi w tym miejscu wygnić od wody po nim spływającej)
- stan membran w podłodze,
noi pozostałe rzeczy które sie sprawdza przy kupnie auta, luzy, wycieki, amory, hamule itd itp
można też sprawdzić kompa czy jest orginalny - fabryczny montaż ma numery nadwozia - ale dużo też zależy od sprzedającego
Pozdrawiam i życze udanych zakupów
PS. krążą takie pogłoski że jeśli już sześć garów to conajmniej 2,5 litra 8)
_________________ E30 325iA 1987r. Coupe E39 528iA 1999r. Touring E61 530dA 2005r. Touring «Nigdy Nikogo O Nic nie Proś Sami Przyjdą Sami Dadzą»
Gizmo Go
Wysany: 2004-08-18, 13:07 Dylemat
nokerman napisa/a:
cześć
PS. krążą takie pogłoski że jeśli już sześć garów to conajmniej 2,5 litra 8)
Taa ale juz miałem dzisiaj brać Escorta RS 2000 1991 150PS, a wczoraj wieczorkiem szpeknołem ogłoszenie w gazetce i mam teraz dylemat.
Cena 320 to 5 tyś + 1500 rejestracja a RS 8 tyś ale ma już gaz i jest na polskich blachach.
kumpel miał rekina E21 sprzedał kupił escorta dizla w kombi iii ...
teraz jak do niego przyjeżdżam moim e30 to robi sie jakiś taki markotny i osowiały, patrzy sie cielęcym wzrokiem na moje auto, a jak zapytam "i co żałujesz " to tylko wzdycha
ehhh aż mi go żal
_________________ E30 325iA 1987r. Coupe E39 528iA 1999r. Touring E61 530dA 2005r. Touring «Nigdy Nikogo O Nic nie Proś Sami Przyjdą Sami Dadzą»
Pomg: 11 razy Doczy: 19 Mar 2004 Skd: Warszawa Skorosze
Wysany: 2004-08-18, 17:16
Siemka Gizmo.
Wbrew pozorom 2,0 nie jest takie kiepskie. Twojego automata 2,5 nokerman to bym wciągnął ze startu stojącego spokojowo, może po kilometrze bys mie dogonił, pojemność zrobi swoje
Ok powracając:
zwróć uwagę na podszybie oraz na numery, każdy samochód to może być kruczek, nawet ten najpiękniejszy, cos o tym wiem Sprawdź miejsca schodzenia słupków w kierunku maski i w kierunku poszybia, czy nie widac szpachli (obserwuj pod małym kątem - na płasko - czy nie ma pofałdowań lub minimalnych rowków na lakierze) bo może być po dachu lub bo przebiciu. sprawdź bagażnik pod matami czy jest suchy i niepognity. Podłoga pod nogami pasazerów lubi rdzewieć, też się przyjżyj. Przyjżyj się samochodzikowi pod niedużym kątem w świetle czy nie ma zaamań na lakierze .. musi być czysty!!! Zaobserwuj czy motorek po odpaleniu nie dymi, a jesli dymi to ma prawo ale tylko chwilkę, jak się wstępnie nagrzeje to już nie. Jak odpala, czy długo kręci. Pogazuj i dalej patrz czy nie puszcza znaków dymnych. Obejrzyj blok silnika czy nie ma wycieków oleju spod głowicy czy dekla. Posłuchaj czy zawory nie stukają za mocno. Czy wewnątrz podłofga nie była przecinana koło kolumny kierownicy. Znaczyłoby to że podłoga była zdejmowana. Może ktoś cos spawał, łatał.
Co do jazdy, silnik dwulitrowy powinien się wykazac mułowatością. ale tylko do 4tys. obr. Potem jest nagły kop i niezła burza. Jesli tak będzie to silnik jest sprawny Po prostu jak nagrzejesz silnik to rusz wrzuć dwójkę przy 20kmh i gaz w dechę pod odcinkę.
Oczywiście najlepiej by było podjechac do ASO i wpiąć autko w złącze diagnostyczne oraz żeby tam jes sprawdzili, oraz an posterunek w celu wykrycia przebitych numerów. To na prawde bardzo wazne w dzisiejszych czasach. Trochę kosztuje ale się opłaca.
No i nie wyjeżdżaj mi tu z jakimś eskortem. Zero zabawy. "Przedni napęd jest dla dziewczynek".
_________________
This post was sponsored by letter ///M like Maciek
Święte słowa Smasher.320 da się jeżdzić.Gizmo piszesz że to 90 rok to z korozją nie powinno być problemu,po 88roku blachy są ocynkowane i tak bardzo nie rdzewieją-no chyba że była bita i kiepsko naprawiona.Sprawdż czy się nie przegrzewa i nie falują wolne obroty.Jeśli to 2 drzwi to sprawdż fotel kierowcy lubi się rozłazić.
PS. krążą takie pogłoski że jeśli już sześć garów to conajmniej 2,5 litra 8)
Taa ale juz miałem dzisiaj brać Escorta RS 2000 1991 150PS, a wczoraj wieczorkiem szpeknołem ogłoszenie w gazetce i mam teraz dylemat.
Cena 320 to 5 tyś + 1500 rejestracja a RS 8 tyś ale ma już gaz i jest na polskich blachach.
Co począć
5 tys czego
_________________ E-36 325 TDS
beemka bawara nowa czy stara to jest wlaśnie to co chłopaków dziś jara
JA PRZEPRASZAM ZE NIE NA TEMAT ALE GIZMO CZY TY PRZYPADKIEM NIE SMIGALES WCZESNIEJ KADETEM PO TUNIGU???
A WRACAJAC DO TEMATU POSZUKAJ MOZE MASZ JAKIEGOS ZNAJOMEGO MECHANIORA LUB CHOCIAZ BLACHARZA??? Z KIMŚ TAKIM OGLĘDZINY NAPEWNO BEDA ŁATWIEJSZE I DOKŁADNIEJSZE.
_________________ www.bmw-e30.pl
Go
Wysany: 2004-08-20, 20:22 Re: 320 rocznik 1990 na co zwrócić uwagę przy kupnie
Dzisaj jadę obejrzeć 320 '90 przebieg 200 tyś sprowadzona z niemiec.
Na co zwrócić szczególną uwagę żeby nie kupić hłamu.
Siemka Gizmo.
Wbrew pozorom 2,0 nie jest takie kiepskie. Twojego automata 2,5 nokerman to bym wciągnął ze startu stojącego spokojowo, może po kilometrze bys mie dogonił, pojemność zrobi swoje
może sie kiedyś sprawdzimy Sam jestem ciekawy
_________________ E30 325iA 1987r. Coupe E39 528iA 1999r. Touring E61 530dA 2005r. Touring «Nigdy Nikogo O Nic nie Proś Sami Przyjdą Sami Dadzą»
hmm.. jestem tutaj nowy, ale juz mi sie podoba wczesniej caly czas bywalem na forum vw, bo posiadalem golfa gti pirelli, ktorym sobie smigalem przez caly rok ( 112PS - 840kg wagi auta ) Wszystko by bylo ok, ale caly czas mi brakowalo czegos, auto niby sie zbieralo jak szatan, ale jakis komfort jazdy byl jak na taczce. W to autko wpakowalem troche kasy, ale powiem Wam, ze pewnego dnia, ( 2 tyg temu ) zajechalem do kumpla pod stacje diagnostyczna, i akurat przyjechal wlasciciel komisu z bmw e30 do przegladu. Pierwszy raz mialem okazje przyjzec sie blizej temu autku ... iiii... po powrocie do domu powiedzialem "tato , sprzedaje golfa" i bylo po temacie. Wieczorem wystawilem go na allegro http://allegro.pl/show_item.php?item=29406627 , a na drugi dzien rano juz mialem na niego klienta ( dzien pozniej nowy klient mial nim krakse i gofer poszedl do kasacji ) Na drugi dzien od sprzedazy pojechalem do zgorzelca rozejzec sie za e30stka, podjechalem do frankfurtu, niby byly, ale wszystkie jakies juz "kombinowane" , ja szukalem stanu idealnego. Wrocilem troche rozzloszczony do domu, tym, ze nic nie znalazlem, i na drugi dzien wybralem sie na gielde. No i na gieldzie przechadzajac sie miedzy samochodowymi alejkami natknalem sie na grupke ludzi oblegajaca jakies auto, podszedlem i moim oczom sie ukazalo piekne bmw e30 318 w kolorze calypsorot metallic , rocznik 1991 i przebiegiem 162tys km. Ani jednego babelka z rdza, nic , kompletnie nic. Auto przywiezione tydzien wczesniej z niemiec, zakupione od dziadka , ktory sie urodzil w 1917 roku. Dziadek nim jezdzil do rodziny, spowrotem do domu, myl autko i wjezdzal do garazu na dywanik. I powiem Wam, ze po tym krotkim okresie posiadania tego auta, doszedlem do wniosku, ze innej marki auta juz nie kupie. Jazda tym autem to poprostu cos pieknego.
A tu dwie fotki , ktore juz mu zrobilem