Wysany: 2006-05-14, 12:57 Centralny Wolskowy Klub Sportowy
wczoraj po meczy z krakusami kibice warszawskiej druzyny przemaszerowali ulicami maszej stolicy na starowke akurat tak sie zlozylo ze bylem w okolicy i widok kilku a moze kilkunastu tysiecy kiboli idacych Nowym Swiatem by piorunujacy
potem feta na starowce kolorowe race ,spiewy ,szampan
1 raz widzialem takie tlumy pod kolumna
jak dla mnie pseudokibice Legii Warszawa są nienormalni ....
ładna kolumna .... przy tym okradzionych kilka sklepów i porozwalanych ławek... 200 osob zatrzymanych ... jak u Nas stworzy sie taki sytem jak w Angli to kibole beda ogladac mecze ping-ponga na żywo
U mnie w Płocku tez na meczu kibole Legii szaleli ... i okradli 2 stacje beznzynowe ... bo wiele na trasie było zamknietych .... chołota jakich mało ... ciekawe jakby przyjechała do Wawy druzyna turecka lub grecka ze swoimi pseudokibcami .... to by wycieli połowe chłopków z klanu rozrabiaków Legii
Tiaaaaaaaaa nie maja sie gdzie wyszumiec to rozbijaja wawe - prostactwo.Powinno byc tak jak było ZOMO - ze to Milicjant nie bał sie użyc pały a inni sie bali a nie tak jak teraz na odwrót.
Moze to smieszne bo przeskakiwałem wtedy z pelmika na plemink ale posłuchajcie czasem starszych osób - wiele z dawnych lat przydało by sie dzisiaj przykład u góry.
ZOMO WÓRĆ!!
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
nie wnikam czy kibicow pilki kopanej nalezy zabijac kastrowac czy gloryfikowac
generalnie tyle osob zgromadzonych w jednym miejscu robi ogromne wrazenie
foty:
_________________ POL-ROW.PL
duchPW [Usunity]
Wysany: 2006-05-15, 11:45
dawno, dawno temu, gdy w Warszawie jedyną znaną kaczką, była ta, której figurkę można zobaczyć przy ul. Tamka pod Kolumną Zygmunta odbywały się sylwestry pod chmurką - wtedy też bywało tam tyle ludzi ... ale ponieważ sponsorzy nie są miastu potrzebni, więc obrano jedyną słuszną drogę i z imprez sylwestrowych pod Kolumną zrezygnowano ... co ja mówię - zakazano ich organizowania ... kwa, kwa