Wysany: 2006-03-14, 15:16 Wycie po spaleniu kapcia
Sprawa wygląda tak, że po wykręceniu chociaż jednego bączka coś dziwnie... hmmm... "wyje" podczas dodawania gazu (w miejscu albo podczas jazdy) i samego kręcenia kierownicą (też miejscu albo podczas jazdy). Nie jest to zgrzytanie ani szumienie, no myślę, że wycie to najlepsze określenie. Wycie to przechodzi samo, po jakichś 10-15 minutach. Na śniegu się kręciłem ostro i nic nie było, tylko na suchym jak spalę kapcia w kółko. Chyba na prostej to się nie dzieje, ale nie paliłem nigdy dłużej niż 1,5s max. Tak samo jest na zimnym i ciepłym silniku. Może to coś od wspomagania, skoro tak samo wyje przy dodawaniu gazu, jak i samym kręceniu kierownicą?
Kurde, wnerwia mnie to bo nie wiem, czy czegoś nie rozwalę od kręcenia bączków a tylko czekałem, jak śnieg stopnieje
To dorzucę jeszcze jeden problem od razu: wskazówka od poziomu paliwa się podnosi jakieś 15 minut. Nawet nie wiem, czy będzie się chociaż świecić rezerwa w razie czego.
Ale ja nie wywijam kierownicą nie wiadomo jak. Normalnie nic się takiego nie dzieje, tylko jak zakręcę bąka, ale wtedy kierownicę wykręcam tylko troszkę i przez ułamek sekundy.
Pomg: 46 razy Doczy: 03 Lip 2004 Skd: Walcz/Londyn
Wysany: 2006-03-14, 19:53
El Wieczor napisa/a:
Ale ja nie wywijam kierownicą nie wiadomo jak. Normalnie nic się takiego nie dzieje, tylko jak zakręcę bąka, ale wtedy kierownicę wykręcam tylko troszkę i przez ułamek sekundy.
tak jak pisale sosen - sprawdz ile masz plynu od wspomagania
_________________ <table border="0" align="left" width="636"><tr><td><a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=8526&start=60">Moja BMW e30 345i power'ed by KKK K27 turbo</a><br>
<img border="0" src="http://i53.photobucket.com/albums/g44/slawo123/bmw/IMG_0248s-1.jpg" width="210" height="158"></td>
<td>- Klubowicz -
<p>GG: 1041<br> e-mail: <a href="mailto:slawo@antserwis.pl">slawo@antserwis.pl</a>
<br>e-mail: <a href="mailto:slawo@beemka-klub.pl">slawo@beemka-klub.pl</a><br>
Jest <a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=16540">328i e36 M-TECH</a>, bardzo szybka eta
<font color="#FF0000">z 40% 2.93 sperre by Szeszkin Motorsport <br>
</font>oraz piekielnie szybkie<font color="#FF0000"> <a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=33804">e39 M5</a></font></td></tr></table>
umnie jak wyło wspomaganie to czuć było drgania kierownicy w czasie skręcania, a powodem było to że się rozpołowiła pompa wspomagania, skręciłem ją i było oki
No i wszystko (chyba) jasne. Płynu od wspomagania nie ma nawet min. Wogóle nawet miarka nie dotyka do poziomu płynu. Doleję i mam nadzieję, że wszystko będzie git!
gorzej jak sie zatarła .... ciekawe ile czasu nie miałes tego płynu ... miałem tak kiedys w e30-tce dolałem .... ale nie chodziła juz jak sprawna w 100%
W etzoldzie pisze chyba, że co 20 000 km trza wymieniać (jak będe w domu to sprawdze dokładnie), a moje pytanie jest takie może dziwne ale ja nie wiem - jak spuścić ten stary płyn? jest tam jakiś korek spustowy czy coś? Bo wole profilaktycznie wymienić.
[ Dodano: Czw Mar 16, 2006 4:11 pm ]
poprawka co 20 000 km sprawdzić poziom, co do wymiany (kiedy, po jakim przebiegu) nie ma nic napisane.
co do odpowietrzenia to w Etzoldzie pisze: "obrócić kilkakrotnie koło kierownicy w obie strony do oporu podczas pracy silnika, co spowoduje odpowietrzenie układu wspomagania".