Wysany: 2006-03-12, 19:04 E-30 z przymusu czy z pasji?
Jak w temacie tak się zastanawiałem ilu z was posiada E-30 dlatego,że uważa ten model za najlepszy i jest w nim zakochanych a ilu poprostu dlatego,że jest tańszy w eksploatacji i zakupie np od E-36 lub innych modeli? Czy są wśród was osoby zbierające fundusze na jakiś nowszy model a może fundusze są tylko....
Sam zmieniłem E-30 na E-36 i teraz troche tego żałuje.
Niby E-36 wygląda nowocześniej jest ładniejsze w środku itd ale jednak to nie to.
Jest jak krowa nie ma tego czegoś co miało E-30. Zastanawiam się nad powrotem do klasyka ale chciał bym znać wasze zdanie i wiedzieć jak to z wami jest?
wg. mnie E30 ma coś w sobie, sam nie wiem co to jest ale ciągnie mnie tylko do tego modelu, jeździłem paroma E36, E39 ale to nie to. Oczywiście koszty są niewątpliwym atutem E30 ale to w tym przypadku dla mnie drugorzędna sprawa.
a ja z przymusu, ale mam nadzieje ze juz niedlugo, chociaz to czas pokaze..
tak czy inaczej zawsze ciagnelo mnie do 'wiekszych' beemek, typu 6, 7 serie i w tym kierunku sie bede rozwijal..
jednak na e30 nie narzekam, nauczylem sie przy niej wszystkiego naprawiac, od podstaw bo na poczatku laikiem bylem strasznym, teraz juz daje rade.
dobra szkole dostalem z ta beemka, ale czasu troche minie nim sie jej pozbede..
Ja chyba jak kupie to z przymusu , choc sa kozackie to moj port docelowy to M5 e39 krwisto czerwone z biala skora. Do poki na nie niebedzie mnie stac bede sie wozic caly czas e30
Ja jak kupie E30 to napewno nie z przymusu. Jak dla mnie jest to najlepsze Bmw pod kazdym wzgledem, jestem w tym modelu zakochany he a jak bym mial zmieniac E30 to tylko na E34/E32 nowsze mi sie nie podobaja nie maja tego czegos co starsze modele 8)
Pozdrawiam
Sobek 8)
_________________ (OO=[][]=OO) Bayerische Motoren Werke
ja mam już swoją 7-mą e30-tke miałem wszystkie silniki oprócz 2,3l m20 i 2,5e m20....
jezdzilem ( kierowałem ) e21, e34, e36, e32 ( w tym 750-tka iL), e28 ..... i powiem tyle zbieram kasiorke na 7-mke e32 3,5l .... bo to dla mnie obok e30-tki drugie BMW zasługujace na uwagę... nigdy nie kupowałem e30-tki z powodu innych wzgledów niż to ze mi sie podoba jak zaden inny samochód .... oczywiscie lepiej mi sie podoba M3 E30
BMW E30-tka jest genialnym samochodem, piekne krztałty, idealne proporcje, samochody praktycznie bezawaryjne jesli dobrze traktowane, szybkie, mocne silniki, i wyposazenie dodatkowe ktore bedzie trudno zebrac przez całe zycie, to czyni e30-tke samochodem wyjatkowym pierwszym prawdziwym BMW zrobionym z głową ....
Jedyne co mogłoby mnie odciagnąc od posiadanie e30-tki i e32 to e38 .... czyli 7-mka nastepczyni e32, która moim zdaniem jest naładniejszym BMW jakie powstało ... ale narazie jest poza moim zasiegiem finansowym....
P.S. A co do słów MAŁEGO który skarcił sie sam ... to powiem tylko tyle że e36 jest lepsze od e30 tylko rocznikiem, choć zawsze raczej sie mówi im starsze tym lepsze.... no może ma lepsze silniki 6-cio cylindrowe bo 24V i Vanos lub M3 3,0 i 3,2 ale co to za problem włożyć taki silnik do e30-tki .... która po swapie ze skóra i klimą w srodku a takze pełną elektryką lub np. OBC 2 .... sprawi że e36.... stanie sie smieszne
MARTINEZ [Usunity]
Wysany: 2006-03-12, 20:39
e30 kupiłem przez przypadek i na nic nie zamienie
u mnie ma dożywocie
e30 spełnia moje wymaganie np.:
1. autko do zabawy (bawie sie nim jak gokartem drifty itp.przy nadarzającej sie tylko okazji )
2. autko tanie i tanie utrzymanie (jesli sie samemu naprawia oczywiscie 8) )
3. teoretycznie bezawaryjne ( wiekszość usterek na własne życzenie )
moja e30 dojeżdzam codziennie do pracy i robie ok 50km i lubie nią jezdzic wiec chyba jest wszystko ok
czasami mnie meczy w taką pore roku twarde zawieszenie i krew mnie zalewa od wstrząsów
(na pewno e30 nie jest autem komfortowym jesli chodzi o zawieche)
jak ktos jest innego zdania to chyba nie jeździł niczym innym
ale jak sie naprawde zmecze to przesiadam sie do mercedesa S klasy z 1983r (ale to zupełnie inna jazda )
oczywiscie jak moja rodzinka sie powiekszy to bede potrzebował drugie autko np. 5te lub 7ke bo nie bede narażał swojej rodziny na obrażenia wewnetrzne
SAME PLUSY
1. TANIE
2. SZYBKIE
3. PIEKNE
4. PRZYJEMNE
5. MAŁE
6. BEZPIECZNE
7. TRWAŁE
8. WYTRZYMAŁE
9. ITD....
JAK O CZYMS ZAPOMNIEŁEM TO DODAJCIE
Mam już trzecie e30:było 318i,320i teraz jest 325i ,następne to chyba M3(oczywiście e30).
Dobrze się czuję w e30,bardzo dobrze się nim jeździ.Przydałby się jeszcze pick-up do jeżdżenia w firmie
_________________ Żonę możesz mieć tylko jedną,a beemek ile chcesz...
Ja miałem e30 z przypadku, było to moje pierwsze BMW (bardzo je kochałem i gdyby miało 6 garów to pewnie bym jej nie sprzedał). Później miałem inne i teraz mam e32, lecz chętnie przygarnąłbym e30 325i lub e30 335i jako drugi lub trzeci samochód do zabawy. Wielką moją miłością jest E24 oraz E28 i jak będzie mnie na to stać to dokupię ją jako drugie auto bo jako pierwsze e32 735i spełnia się wyśmienicie (latam prawie tylko w trasie)
_________________ Liczba dachowań - 2
Liczba zniszczonych opon - 464
Łukasz
ja mialem 3 e-30 teraz mam e-36 i wiem ze w wakacje trzeba zarobic aby kupic e-30 bo to jest auto nieliczne auto godne mniec z przdu niebiesko białą szachownice ...co do e-36...to powiem tak...tandeta...a te plastiki mnie wykończą;)
hej 8)
ja jestem posiadaczem E30-stki od pol roku fakt jest faktem ze 1,6 i to m 40 ale to moje 1 autko, i jezdzi mi sie nim super jestem z niego zadowolony, właśnie podjałem prace i mam nadzieje ze uda mi sie o nią przyzwoicie zadbać bo kilka poprawek by sie przydało ale wszystko w swoim czasie e30 ma cos w sobie, mialem okazje jezdzic kilka razy e36 325 to motor jest cudowny i jest to wszystko nowsze i wieksze ale e30 ma to cos
jakbym mial zmieniac to na e30 z wiekszym motorkiem moze is , cos co nie pali tak strasznie duzo
ja mialem 3 e-30 teraz mam e-36 i wiem ze w wakacje trzeba zarobic aby kupic e-30 bo to jest auto nieliczne auto godne mniec z przdu niebiesko białą szachownice ...co do e-36...to powiem tak...tandeta...a te plastiki mnie wykończą;)
Po co chcesz zarabiać wystarczy sprzedać E36!
Co to tandety masz racje i plastików też. Już mam wszystko poprzyklejane popodkładane ale dalej słychać W E30 jakość wykończenia była dużo wyższa.
Przepraszam, nie wyraziłem się jasno - e30 to padaka jakich mało, stuka, puka, trzeszczy, cieknie, chla, sypie się zazwyczaj, zostawia 4 slady, wydech wisi, silnik rzęzi, biegi wyskakują, ale na jakis małych wiejskich dyskotekach na wypolerowanego rust styla jeszcze jakis pasztet się załapie
ale ogólnie bardzo szanuje swój samochód(bo jest niezawodny, nie stuka, nie trzeszczy, nie puka, ma 5 sek do setki, ogromny bagaznik, jest przytulny, fajny, malutko pali i daje ogromna satysfakcję - czuję sie jak Emir jak nim jade - jeden błysk długich i zjeżdżają najtwardsi, hammery, maybachy, ski i inne cabriolety) i darzę go niesamowitą sympatią, czasem nieco pomieszaną z odrobiną agresji agresja objawia się jak mi jak mi na ten przykład ostatnio w tej suce rozrusznik się zawiesił, ale ogólnie jest trendy, cool i extra i jak pomaluję ją w płomienie to już spełnie marzenie swojego życia.
To tyle tematem przeprosin.
a w ogóle to niedługo kupię tdi i bedę super fajny gość. Zamierzam też sprawić sobie kapelusz i jesionkę.
pozdr
zastanawiam się czemu Mały napisałeś (i jeszcze ktoś tam), że e30 jest tańsze w utrzymaniu niż e36...
wydaje mi się że jest na odwrót:
1. ciągłe spore dolewki oleju (zużycie & wycieki),
2. spalanie na poziomie serii 5-7,
3. kłopoty z blacharką,
4. etc możnaby wymieniać tak w nieskończoność... koszty mam dużo wyższe niż gdybym się zdecydował na e36...
[ Dodano: Pon Mar 13, 2006 9:22 am ]
Łukasz napisa/a:
ale na jakis małych wiejskich dyskotekach na wypolerowanego rust styla jeszcze jakis pasztet się załapie
Łukasz, nie wiem czym jest spowodowana Twoja wściekłość, ale tym stwierdzeniem
mocno przegiąłeś, obrażasz wszytskie te fajne laski, które wsiadały z przyjemnością do e30... nie tylko te z wiejskich dyskotek...
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...