Zapodaj jakies foty. A 5 litrow to juz przypadkiem nie jest V12?? ale wogle jak dlamnie 5,0 to za duzo za wiele to musi wazyc i wogle przod musi byc zaciezki nie uwazacie
Zapodaj jakies foty. A 5 litrow to juz przypadkiem nie jest V12?? ale wogle jak dlamnie 5,0 to za duzo za wiele to musi wazyc i wogle przod musi byc zaciezki nie uwazacie
może kiedyś, nowe silniki nie maja az takich różnic w wadze, wiele elementów jest z lekkich stopów i z aluminium, jakby miało być do :cenzura: to by nie robili.
Hartge do BMW serii 1 włożyło silnik v8 5.0, 450 KM, 4.6 sek.do setki i 300km/h vmax.
Może ktoś pomyśli o takim SWAPIE w E30
Pokazywali juz taka "jedyneczke" z fał ósemeczka :D:D w Motorvision Niezle wymiatała.Niestety nie pamietam czy to poprostu BMW czy juc HARTGE go tam umiesciła - obstawiam ze to drugie bo nie kumam za duzio po niemiecku za szybko jechali albo za szybko gadali.
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
W Hartge H1 najlepiej stuningowanym autem 2005 roku 17.02.2006
Czytelnicy niemieckiego magazynu "Auto Bild Sports Cars" wybrali Hartge H1 5.0 jako najlepszy seryjny tuning 2005 roku. Pod nazwą H1 kryje się chyba najbardziej ekstremalna wersja BMW serii 1. Niemiecki tuner Hartge przeszczepił do najmniejszego BMW ośmiocylindrowy silnik V8 o mocy aż 450 KM. Ta monstrualna jednostka dysponuje potężnym momentem obrotowym wynoszącym 510 Nm. Jeśli jeszcze dodać, że jest on dostępny już od 3800 obr./min. możemy być pewni, że to najmniejsze BMW jest wstanie utrzeć nosa nie jednemu supersportowemu bolidowi, bowiem przy tak wysokiej mocy i stosunkowo niskiej masie, osiągi kompaktowego BMW są na poziomie Ferrari czy Porsche.
[ Dodano: Pią Mar 03, 2006 5:42 pm ]
Pierwsza setka pojawia się na liczniku H1 po 4.6 sekundy, a samochód przestaje przyśpieszać dopiero przy 300 km/h. Specjaliści z hartge postawili przede wszystkim na wyśmienite osiągi i właściwości jezdne, próżno więc szukać na nadwoziu BMW wystrzałowych spojlerów, nakładek czy innych elementów, które bardziej psują sylwetkę auta, niż jej pomagają. W przypadku H1 wszystko przyporządkowano aerodynamice i osiągom. Nakładki w dolnej szęści zderzaka przedniego i tylnego wyprofilowano nieznacznie, czyniąc z nich niewielkie dyfuzory poprawiające opływ powietrza wokół nadwozia. Taki sam zabieg poczyniono w przypadku progów. Oczywiście oprócz zmian w silniku dokonano także zestrojenioa układu zawieszenia. BMW H1 5.0 otrzymało kompletny zestaw sportowego zawieszenia z pełną regulacją o zdecydowanie twardszej charakterystyce. Cóż auto osiągające wartości przyspieszeń i prędkości maksymalnych, charakterystycznych bardziej dla sportowych motocykli, musi pewnie trzymać się drogi i dawać maksymalną gwarancję bezpieczeństwa w każdej sytuacji drogowej.
Dla mniej wymagających i zamożnych Hartge proponuje zastrzyk mocy do "jedynek" z silnikami Diesla. W przypadku modelu 118d jest to 146 KM (seryjnie 122KM), natomiast posiadacze wersji 120d mogą mieć pod maską 190 KM zamiast seryjnych 163 KM. Firma Herberta Hartge z Beckingen oferuje również szeroki wachlarz akcesoriów tuningowych do wszystkich modeli BMW, a także MINI i Range Rovera.