Witam, przegrzebałem forum pod kątem mojego pytania i nic nie znalazłem więc..
Który z elementów bardziej wpływa na utwardzenie zawieszenia,amorek czy sprężyna, wiem że w pewnym stopniu oba ale który bardziej. Tzn czy twardy amor i miękka sprężyna będzie twardszy niż miękki amor i twarda sprężyna i inne podobne kombinacje?
Amortyzator odpowiada za twardość zawieszenia, np. Bilstein b6 można utwardzić na beton, to samo zawieszenia Koni z możliwością regulacji twardości. Sprężyny odpowiada za wysokość zawieszenia.
U mnie tak: H&R czerwone, kpl przód tył. B6 ( możliwe że jakieś " robione") z przodu - i jest twardo, jednak wydaje się być dość wysoko jak na -35mm. . .
Co do tyłu - sa Bilsteiny ( z numerów wynika że b6, oczywiście żółte) tylko chyba jakieś standardy, bo jest znacznie bardziej miękko, i oczywiście niżej.
Jednak kolega na takich samych sprężynach oddał B6 do Zeorku, miały byc super twarde zrobione i nic z tego nie wyszło. Dalej było miękko. Zrobił jakiś patent, i jest git . . . .
Wiem, że nie bardzo Ci pomogłem . . .
_________________ Części do BMW E46 & E90 E91
tel.: 508 129 719
Jeżeli nie jeździsz w miejscach, gdzie można urwać michę, to lepiej unikać zbyt twardego zawieszenia. Lepiej wybrać twardą sprężynę niż twardy amor, ponieważ sprężyna jest elementem idealnie sprężystym, a amor posiada zawsze jakieś wady i zużywalność. Oczywiście dobór w granicach rozsądku. Eksperymentu nic nie zastąpi. Charakterystyki amortyzatorów to kwestia bardzo skomplikowana, nie można w taki sposób tego skwitować jak oczekujesz. Wybrałeś trudne pytanie, więc wszyscy zaczną wypisywać farmazony.
to co zrobić żeby było tak samo twardo z tyłu? Zeork i utwardzenie B6 odpada - właśnie z doświadczenia kolegi . . . Czerwone H&R wydają się być niezłym wyborem . . . .
Podpytam tego kumple co tak naprawde zrobił . . .
Piotrek - jak sie zaliczam do "wszystkich" wg Ciebie, to wypisuje wrażenia po instalacji konkretnych elementów, a nie przypuszczenia
_________________ Części do BMW E46 & E90 E91
tel.: 508 129 719
Ostatnio zmieniony przez Mauser 2008-04-14, 21:20, w caoci zmieniany 1 raz
No właśnie nic nie wiadomo, bo komponenty których używasz są niewiadome. Przynajmniej amory powinny być nowe w komplecie, żeby było wiadomo co jest grane.
Przód kompletny z E30 z niemcowni. Tył natomiast nie, chociaż sprężyny dobrane pod kątem tych przednich. Niestety nie kupiłem wtedy przodu i tyłu z tej E30. . .
ps. przykładowo kolega z mojego miasta kupił komplet nówek Bilsteinów, i odesłał je do reklamacji, bo sie zjebały. . . pech . . .
_________________ Części do BMW E46 & E90 E91
tel.: 508 129 719
Ostatnio zmieniony przez Mauser 2008-04-14, 21:46, w caoci zmieniany 1 raz
Z moich orientacji i zasłyszanych opinii wynika, że nowy bilstein b6 + miękkie spręzyny wypada za miękko, z kolei bilstein b8 + twarde sprężyny wychodzi beton. Sam posiadam nowy bilstein b8 + sprężyny średniej twardości ap i jest beton, ale pozytywny - świetnie się prowadzi i jestem bardzo zadowolony, żadnych uwag. Niestety, trzeba eksperymentować bo nic nie wiadomo.
No więc tak, kupiłem komplet nowych amorków (skróconych, utwardzonych) jakiejś firmy typu GT coupline czy coś w podobie. Na przedzie mam sprężyny Jamex 7006-VA czerwone a z tyłu tak na prawdę nie wiem jakie (kupowałem je jako m-techy ale coś za bardzo auto siadło więc nie wiem tak na prawdę jakie to sprężyny). I teraz po założeniu tych nowych amorków przód jest mocno twardy, natomiast tył też się trochę utwardził ale na pewno nie tak jak przód. Teraz chodzi o to czy zmieniając sprężyny tylne mogę doprowadzić do tego że tył będzie tak samo twardy jak przód czy nie? Czy może to kwestia amorków ale kupowałem komplet więc powinny być jednakowo twarde?