Wysany: 2005-01-17, 09:58 E34 1991 525i zatrzymał się i nie ruszy :(
Witam,
pacjent: 525 rok 1991 benzyna, automat, prawie pełna opcja.
A działo się tak... że się zatrzymał w trasie i nie ruszy. Podczas jazdy
najpierw zaczęła pikać i migać kontrolka od immobilizera (ta na radiu), następnie zgasły
światła, silnik zgasł podczas jazdy, komputer pokazał jakieś "transmission
control" czy jakoś tak, rozrusznik nie kręci.
Teraz działają tylko awaryjne i lampki w środku..... Ktoś ma jakiś pomysł, co to? Generalnie to auto jest napchane elektroniką.... więc pewnie coś w tym temacie, tylko co?
PS. Witam, jestem nowym czytaczem ))
Pozdrawiam
Rafał
moze nie miales ladowania (regulator napiecia w alternatorze), wyssalo akumlator i nie ma pradu....albo zgubiles jakas wazna mase - napisz jak zachowuja sie wskazniki
Anonymous Go
Wysany: 2005-01-17, 10:21
Problem jest tej natury.... że to nie moje auto... i jest na drugim końcu Polski. Tyle wiem z relacji telefonicznej. Też coś w temacie akumulatora/ładowania/masy obstawiam, bo to nie pierwszy problem elektryczny w tym aucie.
Jeszcze jedno - przed całkowitym zgonem niby chwilke jechał "na dwa gary"
skoro pojawił sie komunikat transmision control to moze byc cos ze skrzyna automatyczna
_________________ BYŁO 525 M-technic / AC Schnitzer Bilstein B8
JEST 525 TDS Kinderwagen
Anonymous Go
Wysany: 2005-01-17, 23:25 rozwiązanie (miejmy nadzieję) i jeszcze jedno ważne pytanie
Dziękuję wszystkim za zainteresowanie
Problem chyba się rozwiązał - padł akumulator Podczas jazdy w trasie były niewielkie obroty, zrobiło się w nim zwarcie... spadło napięcie, immobilizer odciął zapłon itd potoczyło się. Auto później odpaliło na kablach i na wyższych obrotach chodzi... bez akumulatora
Ja musiałem to diagnozować i kierować poszukiwaniami na odległość, bo kierowca nie orientuje się na tyle, żeby kombinowac Naprawianie bmki przez telefon nie należy do łatwych Miejmy nadzieję, że to tylko to, napierwszy rzut oka jednak nie wyglada na nic więcej...
...na koniec jeszcze Pytanie: Czy bmw stosuje jakieś dodatkowe źródło prądu dla świateł awaryjnych? Bo aku jest dętka, mijania świecą jak lampka na dynamo... a awaryjnie jeszcze migają dosc żwawo
z tego co mi wiadomo to w kazdym aucie awaryjne dzialaja nawet bez aku...
to chyba jakis wymog bezpieczenstwa, ze w razie jakiegokolwiek przypadku zatrzymania sie czy wypadku bedziesz widoczny na drodze...