Tak sobie pomyślałem, że doleje jeszcze troche oliwy do ognia i dam temat do pogawędek, dwoma rodzynkami z kolekcji mojego Wujcia.
Wujo jest już na emeryturze ale ostatnie 10 lat pracy był jednym z 7 głównych konstruktorów w Fabryce BMW w Dingolfing.
Nie ukrywam że to on zrył mi czapkę do marki BMW.
Oto dwie z jego slicznotek, trzymajcie się
BMW 2002 turbo
Ja (wyglądam już teraz inaczej) i Ona (pewnie wygląda tak samo)
A teraz druga ślicznotka
BMW 3,0 CS
Obie w pełni oryginał!!!
Pamiętacie jeszcze takie autka???
Prawdziwe robili do końca lat 70tych, potem weszły jakieś komputery, wspomagania, to jużnie były prawdziwe samochody.... Od lat 80tych a właściwie 79roku (wtrysk) to już żenada...
Właściwie od lat 70tych to już masówka ... do końca lat 60tych to było coś!!!
Pamiętamy takie auta bo to są prawdziwe bmw, wg. mnie prawdziwe bmw budowano do końca lat 80, potem to już plastiki wzorowane na niewiadomo czym
.. ej kolego chyba zapomniałes o E30
2002 TI masakra.... ale 3.0CS mało co miałbym na podwórzu... to moje drugie marzenie po M3 E30... niestety wystraszyłem się kosztów renowacji auta (strasznie zniszcone i niekompletne)... lepiej troche dołożyć i kupić kompletne do remontu... bo z częściami do tej fury nie jest lekko ! A 3.0CS to prawdziwy RARYTAS CULT i jeszcze troche więcej o czym nie mają pojęcia posiadacze innych marek
A tak na marginesie to możesz podziękowac wujkowi za zrycie muzgu 8)
_________________ ZŁOCENIE i CHROMOWANIE śrubek od felg !
Jak miałem 7 lat (czyli 22 lata temu ) tata miał 1802. Kiedy zobaczył moją odrestaurowaną E30 - powiedział - Synu chce 2002 Ti.... Cudo. A E9 to klasuka luksusu i prawdziwego Gran Turisme..... Kolega ma takie w garażu, niestety zniszczone , ciezko z renowacją będzie.
Zdjęcia sa do Waszej dyspozycji - mam nadzieję że dołączycie je do swoich kolekcji.
Pozdrawiam, do zobaczenia w Tarnowie - mam nadzieję że się tam spotkamy i powspominamy
Prawdziwe robili do końca lat 70tych, potem weszły jakieś komputery, wspomagania, to jużnie były prawdziwe samochody.... Od lat 80tych a właściwie 79roku (wtrysk) to już żenada...
Właściwie od lat 70tych to już masówka ... do końca lat 60tych to było coś!!!
Przrpaszam ale kompletnei sie z tym nei zgadzam, czyli nie jezdzisz prawdziwym samochodem???
A co do 2002 ti to jest moje mazenie za które bym bardzo wiele oddał, przecudowny samochód ! ! !
ja mówie o produkcji a nie o ilości obecnie, w ten sposób każdy samochód będzie kalsykiem itp itd
duchPW [Usunity]
Wysany: 2006-10-06, 11:58
KotSylwester napisa/a:
ja mówie o produkcji a nie o ilości obecnie, w ten sposób każdy samochód będzie kalsykiem itp itd
ale nie każdy zasługuje sobie na miejscówkę w historii, a E30 na pewno tak
jeśli uważasz inaczej, to proponuję zakupić dacię logan i zachować ją w stanie kolekcjonerskim - super inwestycja na lata, ewennntualnie można sobie odrestaurować wartburga
E30 to jest to, choć oczywiście ciężko obecnie jeszcze porównywać ją z 2002 czy E9, bo te, to po prostu zabytki, a E30 to dopiero prawie-klasyk
Kocie wez przykład modeli m3, za e30 czeba zapłacić dwa razy więcej niż za e36. E30 po 20 latach jest jeszcze samochodem do jazdy i trzyma sie kupy a e36 to sam plastik i blacha jak papier, wnętrze takie jak w większości niemców z lat 90 z zewnątrz taka sama qpa. Mogłem sprzedać swoje e30 i kupić e36 ale nie zrobiłem tego i nie żałuje, nikt mnie nie przekona do36