BEEMKA - KLUB Strona G³ówna BEEMKA - KLUB

HomeHome  PortalPortal  KontaktKontakt  RegulaminRegulamin  Mapa GoogleMapa Google  AssistanceAssistance
KlubowiczeKlubowicze  FAQFAQ  SzukajSzukaj  U¿ytkownicyU¿ytkownicy  GrupyGrupy  
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Nastêpny temat
DNR - Do Not Resuscitate
Autor Wiadomo¶æ
kafarek 
Master of desaster



Pomóg³: 14 razy
Do³±czy³: 12 Maj 2005
Sk±d: Tczew
Wys³any: 2007-12-08, 11:59   DNR - Do Not Resuscitate

DNR ---> Do Not Resuscitate ---> Nie reanimować

W praktyce oznacza nie podejmowanie akcji reanimacyjnej przez zespól ratunkowy, po wcześniejszym potwierdzeniu woli ofiary.

W Polsce "metoda" nie jest zalegalizowana i nawet akt woli, potwierdzony stosownym zapisem notarialnym/sÄ…dowym nie ma mocy sprawczej. W USA praktykuje siÄ™ to od wczesnych lat 60-tych.

Czy nasze społeczeństwo jest już na to gotowe?
_________________

 
 
Yakuzatti 


Pomóg³: 19 razy
Do³±czy³: 04 Pa¼ 2006
Sk±d: Bytom/Katowice
Wys³any: 2007-12-08, 12:11   

kafarek napisa³/a:
DNR ---> Do Not Resuscitate ---> Nie reanimować


Nie resuscytować, a nie "Nie reanimować"

Reanimacja a resuscytacja to dwie różne rzeczy panie Kafar :-)
Resuscytacja to wykonywanie działań mających na celu przywrócenie oddychania i krążenia
Reanimacja to przywrócenie oddechu i krążenia

Post nie mający na celu urazić Ciebie tylko poprawić.


Osobiście jestem za tym, wola człowieka jest wyżej niż jakieś zapisy sądowe i prawo.
 
 
tomcat944 
mental ill



Pomóg³: 9 razy
Do³±czy³: 28 Cze 2006
Sk±d: zielona gora
Wys³any: 2007-12-08, 12:23   

Yakuzatti napisa³/a:


Reanimacja a resuscytacja to dwie różne rzeczy panie Kafar :-)
Resuscytacja to wykonywanie działań mających na celu przywrócenie oddychania i krążenia
Reanimacja to przywrócenie oddechu i krążenia



a mozesz mi wytlumaczyc roznice bo jej nie widze...
_________________
do Waskiej lampy trzeba dorosnac...
BERCIK - RIP
 
 
 
kafarek 
Master of desaster



Pomóg³: 14 razy
Do³±czy³: 12 Maj 2005
Sk±d: Tczew
Wys³any: 2007-12-08, 12:40   

Yakuzatti napisa³/a:
Post nie mający na celu urazić Ciebie tylko poprawić.


Spoko, spoko..

Celowo użyłem wyrazu "reanimacja". W pracy tego nie robię. Głownie z powodów takich jak Bercik. Dla potocznego rozumienia. Terminów reanimacja i resuscytacja używa się często w języku potocznym zamiennie, jako równoznacznych określeń zabiegów ratunkowych mających na celu przywrócenie funkcji życiowych. Tymczasem czynnikiem różnicującym te pojęcia jest stan świadomości chorego.

Istota tematu jest inna, możemy więc używać terminów wymiennie.

Jeżeli w wyniku czynności ratowniczych oprócz przywrócenia krążenia, oddychania i czynności układu nerwowego, choremu wraca świadomość, to jest to stan reanimacji.

Jeżeli uzyskamy tylko przywrócenie podstawowych funkcji życiowych bez powrotu świadomości, to jest to stan resuscytacji. Występuje on wtedy, gdy czynności ratownicze zostały podjęte po upływie dłuższego okresu czasu od momentu zaniknięcia objawów życia.
_________________

Ostatnio zmieniony przez kafarek 2007-12-08, 12:42, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz  
 
 
Yakuzatti 


Pomóg³: 19 razy
Do³±czy³: 04 Pa¼ 2006
Sk±d: Bytom/Katowice
Wys³any: 2007-12-08, 14:10   

tomcat944 napisa³/a:
a mozesz mi wytlumaczyc roznice bo jej nie widze...


Po poście kafarka rozumiesz wszystko? :-) Dokładnie o to chodzi.

Domyślałem się Marek , że celowo użyłeś słowa reanimacja (w końcu siedzisz w tym głębiej niż my wszyscy) ;-) Ale niech też ludzie wiedzą, że to są dwie różne rzczy.

EOT. przechodzimy do tematu.
 
 
maaaad 



Pomóg³: 19 razy
Do³±czy³: 28 Gru 2006
Sk±d: Turek
Wys³any: 2007-12-08, 14:55   

Każdy medal ma dwie strony. Co masz na myśli "po potwerdzeniu ofiary wypadku"? Znaczy się, mam kartkę wozić ze sobą ze stosownym oświadczeniem? A jak mi się odwidzi, a kartki zapomnę wyrzucić? A jak ktoś mi kartkę podrzuci? To nie jest taka prosta sprawa...
Poza tym, dlaczego mieliby mnie nie reanimować, jeśli miałbym wrócić po wypadku do pełnej sprawności?
Chociaż rozumiem, że ma to uchronić przed takimi sytuacjami, gdy człowiek leży w łóżku jak warzywko, bo jest sparaliżowany od szyi w dół... No ale IMHO kwestia nie jest jednoznaczna.
_________________
 
 
kafarek 
Master of desaster



Pomóg³: 14 razy
Do³±czy³: 12 Maj 2005
Sk±d: Tczew
Wys³any: 2007-12-08, 15:28   

maaaad napisa³/a:
Każdy medal ma dwie strony. Co masz na myśli "po potwerdzeniu ofiary wypadku"? Znaczy się, mam kartkę wozić ze sobą ze stosownym oświadczeniem? A jak mi się odwidzi, a kartki zapomnę wyrzucić? A jak ktoś mi kartkę podrzuci? To nie jest taka prosta sprawa...


W US system oparty jest na rejestrze centralnym. U nas w Polsce oparto o ten system dział transplantologii. Istnieje coś takiego jak Centralny Rejestr Sprzeciwów na pobranie narządów. Jeśli się tam dodałeś, Twoje organy pozostaną z Tobą. W przeciwnym przypadku istnieje domniemanie zgody na pobranie w razie zgonu. Tak samo miałby działać system DNR. Ekipa ratunkowa sprawdza, czy Twoje dane są w rejestrze. W przypadku gdy stwierdza się brak dokumentu tożsamości, pacjenta traktuje się jako NN i podejmuje wszelkie czynności ratujące życie.

Cytat:
Poza tym, dlaczego mieliby mnie nie reanimować, jeśli miałbym wrócić po wypadku do pełnej sprawności?


Tutaj ma już zastosowanie wiara w sprawność systemu zarządzania kadrami medycznymi. W skrócie zaufanie do ratowników :] Czy aby na pewno rozróżnią cechy śmierci klinicznej od biologicznej.

Mi wiary w umiejętności ratowników medycznych (szeroko pojęta medycyna ratunkowa) brakuje.

maaaad napisa³/a:
No ale IMHO kwestia nie jest jednoznaczna.


A nie jest to problem natury etycznej?
_________________

 
 
maaaad 



Pomóg³: 19 razy
Do³±czy³: 28 Gru 2006
Sk±d: Turek
Wys³any: 2007-12-08, 18:56   

kafarek napisa³/a:
A nie jest to problem natury etycznej?

Ależ oczywiście :D
Niejednoznaczna etycznie, powinienem był napisać :)

Załóżmy, że zmienię zdanie, zapomnę tego zgłosić do rejestru DNR albo ktoś mnie nie wykreśli na moje wyraźne żądanie, zajdzie jakaś pomyłka i czapa. Jestem przeciw. Jak ktoś chce się zabić - proszę bardzo, mnie mają ratować i nie chciałbym, żeby np. ratownik źle odczytał moje dane z systemu i doszedł do wniosku, że stosowny sprzeciw złożyłem.

Co się zaś tyczy oddawania organów - jestem jak najbardziej za :) .
_________________
 
 
G-R-Z-E-Åš 



Pomóg³: 2 razy
Do³±czy³: 22 Mar 2007
Sk±d: Kraków N-H
Wys³any: 2007-12-08, 19:32   

Ja też jestem za ty w końcu każdy powinien byc wolny i sam decydowac o swoim życiu ale w praktyce i w naszym polskim prawie nie ma czegoś takiego prawo za ciebie podejmuje decyzje . W stanach jesteś naprawde wolnym człowiekiem i tam robisz co chcesz , jeździsz motorem chcesz założyć kask to zakładasz niechcesz to nie zakładasz tak samo jest z pasami .

Więc jak najbardziej za :!:
_________________
Czasami Na Drodze Spotykam Prawdziwych Szaleńców, Pędzą Na Złamanie Karku, Wbrew Rozsądkowi... Naprawdę... Czasami Aż Mi Jest Ciężko Ich Wyprzedzić ! :)

Było E30 325 Touring , E32 730 V8 , E30 325 MT I , E34 540IA , E38 740IA :(



Teraz jest WRANGLER , Cooper S, E81 118i :P
 
 
 
kamil.k 
złota ronczka



Pomóg³: 29 razy
Do³±czy³: 09 Gru 2005
Sk±d: piotrków trybunalski
Wys³any: 2007-12-08, 20:00   

syntetix napisa³/a:
Ja też jestem za ty w końcu każdy powinien byc wolny i sam decydowac o swoim życiu ale w praktyce i w naszym polskim prawie nie ma czegoś takiego prawo za ciebie podejmuje decyzje . W stanach jesteś naprawde wolnym człowiekiem i tam robisz co chcesz , jeździsz motorem chcesz założyć kask to zakładasz niechcesz to nie zakładasz tak samo jest z pasami .

Więc jak najbardziej za :!:


jestes pewien ze w stanach jest tak kolorowo :?: :lol: moze w kilku stanach jest jakas tam swoboda ale ogólnie usa to raczej nie

a wracajac do tematu to taki przepis moze i powinien byc ale mnie osobiscie nie widzi sie cos takiego.w przpadku reanimacji jest malo czasu itd. a gdzie tu jeszcze szukac po jakichs rejestrach czy pacjent chciał zeby go ratowac czy nie chcial i co zrobic jak sie go uratuje a on nie chciał ...

na razie sa wazniejsze problemy niz ten.pozatym zeby stworzyc cos takiego potrzebna jest kasa a jej nie ma
_________________
Jak Ci powiedzÄ… ze lejesz wode to powiedz ze temat jest jak rzeka

sprzedam częsci silnikowe 320i/323i
 
 
 
Gniewek89 
Na razie teoretyk.



Pomóg³: 1 raz
Do³±czy³: 01 Lut 2006
Sk±d: WrocÅ‚aw
Wys³any: 2007-12-08, 20:16   

Popieram takÄ… idee.
Ostatnio słyszałem historie chlopaka ktory wyjechal siodemka e65 z "prawej" prosto pod t4.
Gość mial/ma 18 lat i od 2 jest w spiaczce , az ciarki mnei przechodza na mysl jak by wygladaly kazde swieta,urodziny,imieniny etc jakby to moja Matka miała tak ślęczeć nad łóżkiem wylewając łzy , zaczynajac wierzyc w modly i kaszpirowskeigo........

A co do:
syntetix napisa³/a:
W stanach jesteś naprawde wolnym człowiekiem i tam robisz co chcesz , jeździsz motorem chcesz założyć kask to zakładasz niechcesz to nie zakładasz tak samo jest z pasami .


Wlaśnie My Europejczycy się tym różnimy że wolimy zapiąć pasy niż jeździć bez ale dawać się bezpodstawnie podsluchiwać , zezwalac na przeszukiwanie naszego domu bez naszej obecnosci i bez nakazu sądowego....
Obecnej wersji Amerykanskiej demokracji i wolnosci serdecznie dziękuję :wink:
 
 
 
jaqub 



Pomóg³: 11 razy
Do³±czy³: 22 Mar 2005
Sk±d: LUBLIN
Wys³any: 2007-12-08, 20:29   

jesli sa jakies powazne wady np u malych dzieci/niemowlat (zespoly wad itp) i jeszcze w jakis tam przypadkach (nie pamietam teraz a nie chce pisac glupot) nie podejmuje sie resuscytacji...

[ Dodano: 2007-12-08, 20:32 ]
syntetix napisa³/a:
jeździsz motorem chcesz założyć kask to zakładasz niechcesz to nie zakładasz tak samo jest z pasami

mylisz sie sa to odrebnosci dotyczace poszczegolnych stanow... w niektorych sa to obowiazkowe jak u NAS przepisy, w niektorych mozesz kupic wodke/alkohol po 21roku zycia a w innych jestes dorosly od 16tego roku zycia... wiec nie co kraj a co stan to obyczaj/przepis :wink:
_________________
GABINET NEUROLOGICZNY LUBLIN:
http://www.zumi.pl/115163...blin,firma.html
 
 
 
mareks 



Pomóg³: 1 raz
Do³±czy³: 10 Sty 2005
Sk±d: ksiÄ™stwo Sulejówek
Wys³any: 2007-12-08, 22:09   

czlowiek powinien miec prawo do decydowania o wlasnym losie. niekazdy ma ochote byc po wypadku wazywkiem ktore niereaguje na zadne bodzce. w dodatku takie podtrzymywanie niepotrzebnie dostarcza ciaglych cierpien rodzinie ktora ludzi sie niewiadomo czym.


a dorzucilbym jeszcze do tego cos w stylu instytucji gdzie samobojcy mogliby w spokoju odejsc z naszego przecudnego swiata. oczywiscie najpierw rozmowy z psychologiem itd ale nic na przymusu, lepiej tak to zalatwic niz potem zbierac na odcinku kilkuset metrow kolesia ktory wskoczyl pod pociag

za to ostatnie pewnie mi sie dostanie :wink:
_________________
nie rób nic na siłę.weź większy młotek

GG: 6377445
 
 
 
lysy174 
vel. MUMINEK



Pomóg³: 13 razy
Do³±czy³: 15 Kwi 2007
Sk±d: Radom
Wys³any: 2007-12-08, 22:26   

mareks napisa³/a:
czlowiek powinien miec prawo do decydowania o wlasnym losie. niekazdy ma ochote byc po wypadku wazywkiem ktore niereaguje na zadne bodzce. w dodatku takie podtrzymywanie niepotrzebnie dostarcza ciaglych cierpien rodzinie ktora ludzi sie niewiadomo czym.


a dorzucilbym jeszcze do tego cos w stylu instytucji gdzie samobojcy mogliby w spokoju odejsc z naszego przecudnego swiata. oczywiscie najpierw rozmowy z psychologiem itd ale nic na przymusu, lepiej tak to zalatwic niz potem zbierac na odcinku kilkuset metrow kolesia ktory wskoczyl pod pociag

za to ostatnie pewnie mi sie dostanie :wink:


A ja tam sie z toba zgodze. Moze jest to troche niesmaczne i nieetyczne ale taka instytucja to naprawde nie byl by glupi pomysl moim zdaniem. Gdyby potencjalni samobojcy mieli mozliwosc porozmawiac z psychologiem i innymi potencjalnymi samobojcami to jestem pewien ze wiele ludzi zrezygnowalo by z tego pomyslu.

A jesli chodzi o DNR to to rowniez jest dosc madre. Ja np wolalbym zginac niz zyc jako warzywko i przynosic tylko cierpienie i same problemy swojej rodzinie. Takie jest moje zdanie na ten temat i jestem za wprowadzeniem takiego systemu tylko jakos madrze. Niech sprawdzenie czy delikwent znajduje sie w bazie danych zajmuje 15 sekund a nie 15 minut jak to zapewne bedzie wygladalo w tym kraju :cry: :cry: :cry:
_________________
BMW - Bóg Mnie Wybrał :prosze:



Było: E34 520iA rok 1989
.........E30 320i rok 1988
.........E36 318is COUPE '92 mit sperre
.........żona miała Forda Focusa
.........E46 323 rok '98
.........E46 330Xi rok '00
.........E83 X3 3.0 (not powered by LPG) rok '04
.........E46 320D rok '05
.........E46 318i rok '99
.........E46 316i Compact rok '03
.........E46 330xi Touring 2002

Jest: E91 325ix 2008, E46 320Ci 2000
 
 
 
maaaad 



Pomóg³: 19 razy
Do³±czy³: 28 Gru 2006
Sk±d: Turek
Wys³any: 2007-12-09, 17:31   

Mylicie dwie rzeczy. Co innego prawo do eutanazji (jestem za), a co innego ratowanie ludzkiego życia.
_________________
 
 
Gasper 
Powered by BMW



Pomóg³: 13 razy
Do³±czy³: 14 Pa¼ 2004
Sk±d: Berlin&Kargowa
Wys³any: 2007-12-09, 19:22   

zastanawia mnie w jaki sposob zespol ratunkowy moze na miejscu wypadku oszacowac szanse na ewentualne konsekwencje (np. bycie "warzywem"). Eutanazja tak, ale to DNR niekoniecznie...
_________________
 
 
 
maaaad 



Pomóg³: 19 razy
Do³±czy³: 28 Gru 2006
Sk±d: Turek
Wys³any: 2007-12-10, 11:43   

Gasper, ototo, właśnie o to mi chodzi.
_________________
 
 
mareks 



Pomóg³: 1 raz
Do³±czy³: 10 Sty 2005
Sk±d: ksiÄ™stwo Sulejówek
Wys³any: 2007-12-10, 13:05   

maaaad napisa³/a:
Mylicie dwie rzeczy. Co innego prawo do eutanazji (jestem za), a co innego ratowanie ludzkiego życia.


doskonale wiemy czym jest eutanazja (nie tym czym strasza nas politycy prawicy :wink: ) a czym resuscytacja. ten temat dorzucilem tak dodatkowo z racji podobnych choc wiekszych niekiedy kontrowersji wokol niego bo tez jest dosyc ciekawy i w pewnym sensie podobny.

zakladam ze to niebedzie tak ze przyjezdza lekarz na miejsce wypadku i sprawdza czy ktos chce byc ratowany czy nie. ratuje ilu sie da a ewentualnie potem w szpitalu wszystko sie wyjasnia i podejmuje odpowiednie kroki
_________________
nie rób nic na siłę.weź większy młotek

GG: 6377445
 
 
 
G-R-Z-E-Åš 



Pomóg³: 2 razy
Do³±czy³: 22 Mar 2007
Sk±d: Kraków N-H
Wys³any: 2007-12-10, 17:22   

jaqub napisa³/a:
wiec nie co kraj a co stan to obyczaj/przepis :wink:


Tak macie co do tego racje . Poprostu niechciałem co do poszczególnego stanu sie rozpisywać :wink:

I tak jestem za pełną wolnoscia !
_________________
Czasami Na Drodze Spotykam Prawdziwych Szaleńców, Pędzą Na Złamanie Karku, Wbrew Rozsądkowi... Naprawdę... Czasami Aż Mi Jest Ciężko Ich Wyprzedzić ! :)

Było E30 325 Touring , E32 730 V8 , E30 325 MT I , E34 540IA , E38 740IA :(



Teraz jest WRANGLER , Cooper S, E81 118i :P
 
 
 
Bruner 



Pomóg³: 16 razy
Do³±czy³: 16 Lip 2004
Sk±d: Tczew
Wys³any: 2007-12-12, 20:06   

Do zwolennikow tego rozwiazania mam 2 pytania:
Po pierwsze, dlaczego zakladacie, ze po reanimacji skonczycie jako wazywo? Pomiedzy "czarnym" (lozko do konca zycia) a "bialym" (pelna sprawnosc) jest chyba jeszcze sporo "odcieni szarosci"? Mam kumpla po bardzo powaznym wypadku i mimo ze przez kilka pierwszych miesiecy bylo z nim naprawde ciezko, dluga rehabilitacja itp, to dzis prowadzi wlasciwie normalne zycie.
Po drugie, znacie kogos niepelnosprawnego? Ja znam, i ta osoba wcale nie sprawia wrazenia takiej, ktora chcialaby jaknajszybicej zakonczyc zycie
_________________
E30 318is '90
było:
E46 318i Touring '04
E30 318i Touring '92
E30 325e '86
E30 320i '90
 
 
 
mareks 



Pomóg³: 1 raz
Do³±czy³: 10 Sty 2005
Sk±d: ksiÄ™stwo Sulejówek
Wys³any: 2007-12-12, 20:16   

nie chodzilo o to chyba zeby odrazu automatycznie usypiac kazdego po wypadku. jezeli jest szansa to pewnie kazdy bedzie sie tego lapal ale chodzilo raczej o sytuacje w stylu: ktos po wypadku ma roztrzaskana glowe, aparatura go moze podtrzymywac w nieskonczonosc ale z medycznego punktu widzenia jest to tylko kupa miesa ktore niema szans na funkcjonowanie powrot do zdrowia.
nikt nikomu niekaze sie zabijac

pozatym nikt tez nieproponowal automatycznego zabijania inwalidow. takie przeczy to tylko u adolfa byly

[ Dodano: 2007-12-12, 20:21 ]
mam znajomych inwalidow i do glowy mi nieprzychodzilo zeby ich eliminowac z zycia. to samodzielna decyzja czlowieka
_________________
nie rób nic na siłę.weź większy młotek

GG: 6377445
 
 
 
Bruner 



Pomóg³: 16 razy
Do³±czy³: 16 Lip 2004
Sk±d: Tczew
Wys³any: 2007-12-12, 20:38   

Ja to rozumiem tak: boje sie ze jak bede mial wypadek to skoncze jako wazywo, wiec niech mnie nie daj boze nie reanimuja. Tylko skad ta pewnosc ze tak to sie skonczy? Moze poleze pare dni/tygodni/miesiecy w szpitalu a po wyjsciu bede mogl normalnie funkcjonowac, w czarnym przypadku moze mi cos amputuja, ale jakby nie bylo to do spedzenia reszty zycia w lozku i karmienia przez slomke jeszcze daleko.
A co do niepelnosprawnych to chodzilo mi o cos innego - daleko mi do Hitlera i jego pomyslow :wink: . Dla przecietnego czlowieka nagla wlasna niepelnosprawnosc to cos strasznego, najgorszy koszmar, powod do strzelenia sobie w leb. Tymczasem przy blizszej znajomosci z osoba niepelnosprawna okazjuje sie ze wcale to tak nie musi wygladac.
_________________
E30 318is '90
było:
E46 318i Touring '04
E30 318i Touring '92
E30 325e '86
E30 320i '90
Ostatnio zmieniony przez Bruner 2007-12-12, 20:39, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz  
 
 
 
Å�ukasz 
Samotny Nawigator



Pomóg³: 22 razy
Do³±czy³: 26 Sie 2004
Sk±d: W-wa
Wys³any: 2007-12-12, 21:33   

DNR bzdura na maxa
_________________
Weteran
 
 
 
kafarek 
Master of desaster



Pomóg³: 14 razy
Do³±czy³: 12 Maj 2005
Sk±d: Tczew
Wys³any: 2007-12-12, 22:01   

Bruner napisa³/a:
Po pierwsze, dlaczego zakladacie, ze po reanimacji skonczycie jako wazywo?

Bruner napisa³/a:
Tylko skad ta pewnosc ze tak to sie skonczy?


Pewności nie ma nigdy. Wiele widziałem i wielu już skreśliłem.. A zrobili mi miłą niespodziankę i z kilkoma osobami mam stały kontakt :]

Bruner napisa³/a:
Moze poleze pare dni/tygodni/miesiecy w szpitalu a po wyjsciu bede mogl normalnie funkcjonowac, w czarnym przypadku moze mi cos amputuja, ale jakby nie bylo to do spedzenia reszty zycia w lozku i karmienia przez slomke jeszcze daleko.


Dlatego to Ty decydujesz co się z Tobą stanie "na wypadek" sytuacji kiedy Twoje serce przestanie bić.

Å�ukasz napisa³/a:
NR bzdura na maxa


Ja myślę, że to współczesna wersja powiedzenie "silniejszy przetrwa". Każdy ma prawo do godnego życia, tak samo jak do godnej, naturalnej śmierci. Nawet jeśli na ulicy padnie, to katolik powie "widocznie tak miało być."

Temat złożony, jeśli macie ochotę podyskutować, to chętnie pociągnę temat ;)
_________________

 
 
mareks 



Pomóg³: 1 raz
Do³±czy³: 10 Sty 2005
Sk±d: ksiÄ™stwo Sulejówek
Wys³any: 2007-12-12, 22:27   

kafarek napisa³/a:

Ja myślę, że to współczesna wersja powiedzenie "silniejszy przetrwa". Każdy ma prawo do godnego życia, tak samo jak do godnej, naturalnej śmierci. Nawet jeśli na ulicy padnie, to katolik powie "widocznie tak miało być."

Temat założony, jeśli macie ochotę podyskutować, to chętnie pociągnę temat ;)


jasne ze kazdy ma prawo do decydowania o wlasnym zyciu tylko czemu to prawo sie odbiera w imie religi? katolik a w szczegolnosci chrzescijanin niepowie "widocznie tak mialo byc" tylko "masz zyc b o tak stworca kaze i jak rozkazesz sie odlaczyc to popelniasz samobojstwo i bla bla b la" niemoga jakos sobie wbic do pustych lepetyn ze niewszyscy wieza w to co oni i chca zyc inaczej

temat zalozony i jakze ciekawy. mam tylko pewne obawy ze jak zejdzie na kwestie religijne to sila rzeczy na polityczne a to oznacza ze dolaczy do rozmowy pewna osoba o sklonnosciach inkwizytorskich. Hell-o dla Bagor :lol:
_________________
nie rób nic na siłę.weź większy młotek

GG: 6377445
 
 
 
Wy¶wietl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów
Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach
Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów
Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów
Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Statystyki - Reklama - Test po³±czenia - Wspó³praca - Statut Klubu
Beemka Klub, Internetowy Portal Pasjonatów BMW
Copyright © 2004-2008
Stowarzyszenie Beemka Klub
Kontakt:
zarzad@beemka-klub.pl
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytañ do SQL: 13