To standard. Wynika to z budowy przekladni kierowniczej. W lewo masz lepszy skręt, ponieważ mamy kierownice z lewej, a ruch prawostronny i zawsze na drodze zawracasz skręcając w lewo. Pewnie w samochodach na UK jest odwrotnie.
tak to sobie wlasnie kombinowalem, ale uwazam ze to jeden z tych nielicznych niedopracowan typu klamki wewnetrzne czy aluminiowa nisko polozona miska olejowa w M 40.
_________________ 525 e34 touring - ślicznota jakich mało
HyenoX M42B18 [Usunity]
Wysany: 2004-11-10, 17:02
Qba napisa/a:
..., ale uwazam ze to jeden z tych nielicznych niedopracowan typu ... czy aluminiowa nisko polozona miska olejowa w M 40.
to zalezy co dla kogo zanaczy - nisko połozona miska olejowa. 8)
mozliwe rozwiązanie to np. osłona pod miske którą bardzo polecam bo sam juz soją naprawiałem 3 razy a teraz gdy mam osłone to śpie spokojnie.
to prawda w m40 oslona przy obnizonym samochodzie jest konieczna, a przy nieobnizonym - wskazana i tu fabryczka autek mogla cos wymyslec, w sumie to moze nizakladali ze auto bedzie jedzic po tak dziurawych drogach jak nasze, ale naprawde to wpadka bmw te miski w m40
dziwne - jeżdże ok 5 lat e30 M40 w tym 3,5 roku na obniżonym zawieszeniu i jeszcze nigdy w nic nie przyhaczyłem miską. Zaznaczam że auto jest nie bite i nie kombinowane 8)
no u mnie jest to samo po niecałe 2,5 obroty w lewo i w prawo
a po drugie by to oznaczało że promień zawracania w lewo będzie inna niż w prawo a to jest NIEDOPUSZCZALNE
_________________ E30 325iA 1987r. Coupe E39 528iA 1999r. Touring E61 530dA 2005r. Touring «Nigdy Nikogo O Nic nie Proś Sami Przyjdą Sami Dadzą»
Anonymous Go
Wysany: 2004-11-12, 11:49
Z ciekawości aż sprawdziłem, u mnie jest tak samo i myślę że tak być powinno
To standard. Wynika to z budowy przekladni kierowniczej. W lewo masz lepszy skręt, ponieważ mamy kierownice z lewej, a ruch prawostronny i zawsze na drodze zawracasz skręcając w lewo. Pewnie w samochodach na UK jest odwrotnie.
chyba sobie jaja robisz buhahaaaa
Anonymous Go
Wysany: 2004-11-12, 12:16
U mnie jest tyle samo obrotów w jedną jak i drugą stronę i jeszcze się nie spotkałem żeby w jakiejś betce było inaczej.
Anonymous Go
Wysany: 2004-11-12, 12:32
Czysto teoretycznie - przy max wykreconej jednej końcówce drążka kier. a drugiej max dokręconej koła skręcą się np w prawo wtedy ktoś mógł przekręcić kierownice tak że koła były na wprost ustawił kiere żeby mu pasowała. Wtedy w jedną strone będziesz kręcił więcej w drugą mniej, to samo może być przy jednej końcówce dłuższej drugiej krotszej
tak myślę ale to czysta teoria i z tym się jeszcze nie spotkalem
jezeli będzie jedna końcówka krutsza a druga dłuzsza to koła nie będą stały równo na wprost
to jest poprostu nie możliwe żeby tak było z końcówkami i normalnie jechał na wprost he
Anonymous Go
Wysany: 2004-11-12, 13:19
Pawel-E30 napisa/a:
to jest poprostu nie możliwe żeby tak było z końcówkami i normalnie jechał na wprost he
Hmm koła w samochodzie stoją na wprost, kierownica ustawiona na wprost, dokręcamy prawą końcówkę na max, koło skręca w lewo(kiera i lewe koło pozostają tak jak były)następnie odkręcamy lewą końcówkę na max koło skreca w lewo czyli w tym momencie mamy już ustawione dwa koła w lewo(kiera pozostaje na wprost) teraz żeby koła były na wprost przekrecamy kierownicę do tego momentu aż będą na wprost jak już ustawione są na wprost wykręcamy kierownicę i ustawiamy ją jak należy w tym momencie mamy wszystko jak na początku z tym że na listwie jest wiecej zębów z prawej strony teoria? czy nie
No panowie to mi wbiliście ćwieka jezeli wiekszość ma po równo w lewo i w prawo to ja musze tak mieć.
_________________ 525 e34 touring - ślicznota jakich mało
Anonymous Go
Wysany: 2004-11-12, 13:42
Chyba się nie rozumiemy robi się zbieżność czy ustawia się zbieżność jeżeli ustawia to prosta sprawa, trzeba ją tylko ustawić, ja pisałem o możliwości takiej że w jedną stronę jest więcej obrotów niż w drugą, bo mnie to zaciekawiło, a nigdy się z tym nie spotkałem
Jednym słowem sukces prawdopodobnie Qba twój problem rozwiązany jedź na zbieżność i sprawdz czy ktoś nie zamieszał.
Pawel-E30 nie mylisz się, zrozumiałem że przez ten mój teoretyczny eksperyment robi się zbieżność która uniemożliwia jazdę w sposób jednoznaczny a przecież mógł poprzedni właściciel przez niewiedze doprowadzić do tego że Qba ma taki problem