witam wszystkich po dosc dlugej nie obecnosci spowodowanej zarabianiem pieniedzy:)
jesli ktos teksnil to niech juz przestanie bo wrocilem:P:P:P
a wracajac do rzeczy to chce kupic sobie teraz autko i oczywiscie BMW..niestety zrazilem sie do e34 wiec zostaje mi e30..
wypatrzylem jeden egzemplarz, ktory spelnia moje oczekiwania jesli chodzi o wyglad zewnetrzny..chcialem sie dowiedziec czy ktos z Was zna ten samochodzik i moglby mi powioedziec cos wiecej niz jest napisane w opisie..samochodzik jest dosc dlugo na allegro i to wlasnie bardzo Mnie niepokoji..
pozdrawiam serdecznie..
Pasuje do polskiej definicji "bezwypadkowości". Brałbym za 3000zł żeby zajeździć po wiejskich drogach. Innych pomysłów nie mam, bo perspektyw z tym czymś nie widzę. Nie znam tego samochodu, ale on po prostu nawet nie wygląda.
Jestem po trzech piwach i udzielę zwięzłej odpowiedzi. Szzzystko jest do :cenzura: łącznie z lakierem który niby wydaje się ładny, ale jest "prawie jak lakier".
Piotr_1, dokładnie ziolo56, za ta cene w takim stanie to zapomnij..... jest wiele pięknych e30 coupe za 5/6 tausenow i w dodatku prawie jak igły, wystarczy poszukac
To auto wisi na otomot już chyba z półtora-roku jak nie więcej, prezentuje się świetnie wiedz kogoś tu nie rozumiem ale cena za wysoka. Felgi lipa straszna a tak beznadziejnego ET nie widziałem dawno... pozatym koza nic więcej...
_________________ ...nieważne dokąd jedziesz,ważne ze bokiem...
dziekuje wszystkim za odzew..w takim razie szukam dalej..
ale nie powiem bemeczka bardzo mi sie podoba i gdyby nie wy pewnie bym ja kupil ,a tak to mi sie troche oczy otworzyly.dalbym sobie reke uciac ("i bym teraz k...wa reki nie mial")ze wszystkie e30 na szerokiej lampie mialy wspomaganie a jej brak w opisie jest tylko pomylka wystawiajacego:)(podziekakowania dla Druchy)dzieki jeszcze raz ,bo juz sie po nia wybieralem..
pozdrawiam serdecznie..
P.S.
jakby ktos wiedzial o jakies e30 do sprzedania to prosze na prv albo gg.
[ Dodano: 2007-04-05, 10:49 ]
kolejna e30 tym razem z tarnowa,jakby mogl ktos na nie popatrzec..
e30_tarnow
pozdrawiam..
_________________ "DO NIEBA SIE NIE NADAJE,A W PIEKLE SIE GO BOJA"-JAKUB WENDROWYCZ
dziekuje wszystkim za odzew..w takim razie szukam dalej..
ale nie powiem bemeczka bardzo mi sie podoba i gdyby nie wy pewnie bym ja kupil ,a tak to mi sie troche oczy otworzyly.dalbym sobie reke uciac ("i bym teraz k...wa reki nie mial")ze wszystkie e30 na szerokiej lampie mialy wspomaganie a jej brak w opisie jest tylko pomylka wystawiajacego:)(podziekakowania dla Druchy)dzieki jeszcze raz ,bo juz sie po nia wybieralem..
pozdrawiam serdecznie..
P.S.
jakby ktos wiedzial o jakies e30 do sprzedania to prosze na prv albo gg.
[ Dodano: 2007-04-05, 10:49 ]
kolejna e30 tym razem z tarnowa,jakby mogl ktos na nie popatrzec..
e30_tarnow
pozdrawiam..
a z czystej ciekawosci moglbys rozwinac mysl, bo ja wlasnie cos z komisu mam na oku..
bo z tego co ostatnio czytalem na forum to nie moga z Ciebie zrobic wala jesli chodzi o stan techniczny auta..
chyba ze o czyms nie wiem..
Pomg: 1 raz Doczy: 06 Sty 2006 Skd: Królewski Kraków
Wysany: 2007-04-08, 15:26
Mogą nie mogą moj znajomy pracował w pewnym komisie poiem tyle ze jednym z wiekszych w krakowie i pokazywał mi filmy na telefonie co robili z tymi samochodami, kiedts sie im nudziło to odpalali kazdy samochód po kolei i zaraz po przekreceniu kluczyka wkrecali do odcinki . . . nie jestem przekonany do komisów, a raczej do pracowników komisów. . .
_________________ "Diabeł tkwi w szczegółach"
Ostatnio zmieniony przez Bruner 2007-04-12, 07:17, w caoci zmieniany 1 raz
Nie wszyscy sa tacy, moj znajomy jest wlascicielem komisu w mielcu i dba o swoja renome i za to go wszyscy kochaja (nie licze ludzi z pod bloku - zawsze ma w swoim e36 cabrio porysowana maske sruborkretem) ...... Brain69 powinien wiedziec o kogo chodzi
_________________ "...Zbyt pokręcony by żyć, zbyt rzadki by umrzeć...."
komisy to we wszystkich "wojewodach" moim zdaniem są do d.......
najlepiej na privie, a jak juz komis to "wyszpeać" tel. do właściciela.
... a tak w ogóle to w "germańcach" albo w "szwaicarach" lepiej szukać...
a z czystej ciekawosci moglbys rozwinac mysl, bo ja wlasnie cos z komisu mam na oku..
bo z tego co ostatnio czytalem na forum to nie moga z Ciebie zrobic wala jesli chodzi o stan techniczny auta..
chyba ze o czyms nie wiem..
mogą zrobić z Ciebie wała i robią przy każdej nadażającej się okazji, auta są tak samo picowane jak przez prywatnych , nieuczciwych handlarzy autami. Wiem, widziałem jak to się robi.
Ja jeszcze uczciwego komisu nie widziałem, tak samo jak handlarza... Z 99% komisowych samochodów coś jest nie tak - cofane liczniki, bite, picowane byleby przejachały parę kilometrów... NIGDY w życiu samochodu z komisu.
_________________ Nie Umiesz Ustawić Zaworów w Swoim M20/M30 ? Call On Me !
Mogą nie mogą moj znajomy pracował w pewnym komisie poiem tyle ze jednym z wiekszych w krakowie i pokazywał mi filmy na telefonie co robili z tymi samochodami, kiedts sie im nudziło to odpalali kazdy samochód po kolei i zaraz po przekreceniu kluczyka wkrecali do odcinki . . . nie jestem przekonany do komisów.
[ Dodano: 2007-04-08, 14:26 ]
Mogą nie mogą moj znajomy pracował w pewnym komisie poiem tyle ze jednym z wiekszych w krakowie i pokazywał mi filmy na telefonie co robili z tymi samochodami, kiedts sie im nudziło to odpalali kazdy samochód po kolei i zaraz po przekreceniu kluczyka wkrecali do odcinki . . . nie jestem przekonany do komisów, a raczej do pracowników komisów. . .
Mam nadzieję że uświadomiłes tego debila co do jego zachowania.
_________________ Chcesz mieć coś zrobione dobrze ? To zrób to sam - tylko Tobie zależy na tym, żeby zrobić to dobrze.
dorabiałem kiedyś u kumpla który klepie wózki dla pięknego krakowskiego komisu i dosyć się naoglądałem, np auta jeżdżące bez chłodnic, bez płynu, oczywiście zdarzały się też bardzo lekko puknięte wózki i warto się było nimi zainteresować jak i świeżynki które były dopiero co zwiezione, w oryginale i jeszcze niewypicowane i naprawdę godne uwagi więc reguły nie ma, każde auto trzeba dokładnie sprawdzić i nie sugerować się pozorami
kiedys znajoma w CRX-sie się zdziwiła jak "d...pa" od przodu zaczęła się odczepiać...
auto było kupione....... w komisie i niby "bezwypadkowe"....
okazało się że "składane" z dwóch.
ps. maluję motory i takie tam (co nie któzy wiedzą o so chozi...)
co ja się nasłucham przy kupnie farb w lakierni, jakie to "wałki" robią w warsztatach, żeby auto "wyglądało" i poszło do "klienta"...
Pomg: 1 raz Doczy: 06 Sty 2006 Skd: Królewski Kraków
Wysany: 2007-04-11, 14:23
Pawel735 napisa/a:
M Ł O D Y napisa/a:
Mogą nie mogą moj znajomy pracował w pewnym komisie poiem tyle ze jednym z wiekszych w krakowie i pokazywał mi filmy na telefonie co robili z tymi samochodami, kiedts sie im nudziło to odpalali kazdy samochód po kolei i zaraz po przekreceniu kluczyka wkrecali do odcinki . . . nie jestem przekonany do komisów.
[ Dodano: 2007-04-08, 14:26 ]
Mogą nie mogą moj znajomy pracował w pewnym komisie poiem tyle ze jednym z wiekszych w krakowie i pokazywał mi filmy na telefonie co robili z tymi samochodami, kiedts sie im nudziło to odpalali kazdy samochód po kolei i zaraz po przekreceniu kluczyka wkrecali do odcinki . . . nie jestem przekonany do komisów, a raczej do pracowników komisów. . .
Mam nadzieję że uświadomiłes tego debila co do jego zachowania.
"Pogratulowałem" mu . . .
Cytat:
Nie wszyscy sa tacy, moj znajomy jest wlascicielem komisu w mielcu i dba o swoja renome i za to go wszyscy kochaja (nie licze ludzi z pod bloku - zawsze ma w swoim e36 cabrio porysowana maske sruborkretem) ...... Brain69 powinien wiedziec o kogo chodzi
niepisałem o włascicielach tylko o pracownikach . . .