Wysany: 2007-04-01, 23:01 Wypadek na skwerze w Gdynia - czarna e30
jak w temacie, dzisiaj jakaś babka roztrzaskała masakrycznie swoje e30 na słupie wlatując na pewno ponad 90-100km/h na skwerek. Czy ktoś wie kto to był albo ma jakieś foto? Czy ten gostek obok przeżył?
widze ze lagadul dostal fotki pewnie od barta ktory ma je ode mnie
w kazdym badz razie koles mieszka 2 ulice odemnie, dal swojej dzieczynie fure w celu nauczenia jest "driftu" a ta za ktoryms tam razem nie wyrobila i wrabala sie w slup... jak widac nie ma sladow hamowania...
zeby typa wyciagnac musieli ciac auto a bylo top taka fajna e30...
typa widac na 1 fotce, dawno go nie widzialem co prawda ale wydaje mi sie ze to wlasnie on...
to jest swojego rodzaju przestroga, nie daaj dziewczynie auta na placu ze slupami i co gorsze pamietaj by nie wsiadac z nia, niech jedzie sama
widze ze lagadul dostal fotki pewnie od barta ktory ma je ode mnie
w kazdym badz razie koles mieszka 2 ulice odemnie, dal swojej dzieczynie fure w celu nauczenia jest "driftu" a ta za ktoryms tam razem nie wyrobila i wrabala sie w slup... jak widac nie ma sladow hamowania...
zeby typa wyciagnac musieli ciac auto a bylo top taka fajna e30...
typa widac na 1 fotce, dawno go nie widzialem co prawda ale wydaje mi sie ze to wlasnie on...
to jest swojego rodzaju przestroga, nie daaj dziewczynie auta na placu ze slupami i co gorsze pamietaj by nie wsiadac z nia, niech jedzie sama
uuuu panie... te 2 słupy nie pasują do tego placu. Szkoda ze się tak boleśnie przekonali... Laska podobno uciekła z miejsca wypadku a potem stała w tłumie gapiów...