Witam. Wymienilem ostatnio w swojej E30 316 M40 popychacze bo strasznie juz klepaly i silnik pracowal dość glosno, walek wyglada calkiem zdrowo wiec go nie wymienialem. Zalalem silnik gestszym olejem 15W40 wczesniej jezdzilem na Helix 5W40. Teraz chodzi juz znacznie ciszej ale to jeszcze nie to. Ciagle dobiega jakis klekot z silnika Co wiecej moge zrobic dla mojej beemeczki? Slyszalem ze wymiana konikow mija sie z celem. Co proponujecie. Pozdro.
Czemu zalałeś minerala możesz tym zniszczyć silnik? trzeba było wlać max 10w40 półsyntetyka miałem wcześniej auto z takim silnikiem i lałem zawsze półsyntetyka a miał 300 tys przebiegu. A sprawdzałeś cały rozrząd?
_________________ Było: E30 316i Coupe - E36 318is Coupe - E36 328i Coupe - jest E46 330d Limo
Siemka
mój M40 ma przejechane 225 tys cały czas był eksploatowany na 5W40 i nadal bede go lał. Nie wiem czy nie dokonałes zbyt radykalnej zmiany oleju z 15W na 5W nie spotkałem się żeby ktoś takie coś robił po dłuższej eksploatacji na oleju mineralnym, ale może za krótko jeszcze żyje.
do kompletu dodalbym jeszcze pastylki i bedzie cisza!!!!!! inaczej byc nie moze (a przy okazji samochod odzyska troche wigoru - tak bylo w moim i pozniej w e36 do ktorego moja glopwica poszla )
Oczywiście że 5w40 to zbyt mało lepki olej nawet do e36 z przebiegiem. Da o sobie znać latem.
Ale jak to co da o sobie znak Moj ma juz przejechane 225 tys nabyłem ja jak miala 192 tys była zalana Esso 5w40 pużniej zmieniłem na Castrola GTX Magnatec 5w40 i jego używam odkąd nabyłem swoją e30. Sprawuje sie bezproblemowo!
Z własnego doswiadczenia wiem że nie wrto wymieniac jednego z trzech elementów ( wałek, dzwigienki, samoregulatory) bo to nie za wiele pomaga, nie stety jak już robic to po bandzie i wymienić wszystko razem z magistrala olejowa bo jest na czesto i gęsto zapychana.