Wysany: 2007-05-09, 00:19 E34 lambda czyli jak zaoszczędzić kasę
Dwa dni temu robiłem kontrolę kompa. Śmigiełko miało problemy z przyspieszaniem pomiędzy 4000 a 5000 obrotów, nierówna praca na wolnych i lubiło sobie siorbnąć 12l/100km (100-130km/h) w trasie i 15l/100km po mieście. kontrola wykazała martwą lambdę, stanęła na 1,25V, Pierwszy telefon do sklepu BMW na Mokotowie, i oryginał ze znaczkiem BMW Bosha 700 zł, bez znaczka 460. Mam zaprzyjaźniony sklep na Ursynowie , pytanie - i tego samego dnia nowa lambda Bosha za 260 zł. Trochę przezeraziła mnie nazwa "Sonda Uniweralna" ale katalog Bosha podawał dedykację do E34 520,525. W pudełku jest polska (SIC) instrukcja montażu, zestaw do połączenia beznarzędziowego i oczywiście lambda. Montaż zajmuje ok 15 min (oczywiście jak da się wymontować starą - ja musiałem niestety użyć mocnej perswazji ), a wynik:
Pomg: 3 razy Doczy: 18 Pa 2004 Skd: Czernikowo k/Torunia
Wysany: 2007-05-09, 12:12
w m52 jest inna sonda nie boscha tylko simensa. ale wszystko da sie obejsc i mozna zastosowac sonde od opla 1.8 2.0 16v. to jest sonda 5 voltowa doktorej bosch nie robi zamiennikow. wazne zeby byla oryginal GM.
Niestety z siemensem kłopot. Co do sondy na allegro to jak może ona działać prawidłowo do M50 gdy ma zakres 0-1V a nie 0-5? Ciekawy jestem jaki ma skok i zbocze. Miałem taki przypadek gdy do Volva 740 wsadzaliśmy 3x zamienniki i każdy wywalał komputer. Okazało się że wszystkie miały za ostre zbocze i komputer głupiał. Dlatego nie tylko napięcie jest ważne. Zawsze po wymianie warto zrobić kontrolę komputera i sprawdzić czy uniwersalna pracuje w zakresie
_________________ Dotąd VOLVO - teraz E34 - Na naukę nigdy nie za późno