Wycie zaczynało się stopniowo od niesłyszalnego prawie szumu, do wyraźnego wycia teraz.
Dzwięk jest wyraźny, "trybisty" i przenosi się na budę (wyraźnie słyszalny centralnie z tyłu auta). Drgań nie czuć. Słyszalny od predkości 60 km/h, cichnie po 160km/h i przy każdym (co dziwne) skręcie na łuku w lewo przy wyższych predkosciach. Nie są to opony, bo podmieniłem, sa to klocki bo założyłem nowe, nie jest to dyferencjał, bo dzisiaj własnie ząłożyłem z Bruniem nowy i dalej to samo. Mam klika typów, ale za kosztowne to by wymieniać jesli nie ma potrzeby.
- podpora wału
- łożyska
- skrzynia?
Od czego zacząć szukanie skoro tyle rzeczy w 110% wykluczyłem?
Dzwięk jest wyraźny, "trybisty" i przenosi się na budę (wyraźnie słyszalny centralnie z tyłu auta). Drgań nie czuć. Słyszalny od predkości 60 km/h, cichnie po 160km/h i przy każdym (co dziwne) skręcie na łuku w lewo przy wyższych predkosciach
ja stawiam na podporę wału. mialem takie same w 100% objawy. nie da rady ja zobaczyc i ocenic od spodu...trzeba sciagac z tego walu...robota na 8 godzin...a jeszcze ta kapa na dworzu..
podnies tyl auta wrzuc 2ke i niech kreca sie kola jak ktores to lozysko bedzie slychac ktore ajesli nie to wejdz do kanalu ktos da gazu wal zacznie sie szybciej obracac i bedzie slychac czy z podpory dzwiek sie rozchodzi
ew zanim zaczniesz "krecic kolami" sprawdz czy lozyska nie maja luzu ruszajac kolem.
wydaje mi sie ze to nie jest podpora bo ona wyla by caly czas nawet przy wiekszych predkosciach (ja obstawiam lozyska lub dyfer mimo ze go wykluczasz)
_________________ KLUBOWICZ - KATOWNIK
sprzedaz czesci nowych i uzywanych do e30 e 32 e34 e36 e23
swapy
mechanika bmw www.ubottgarage.pl
tel 502928155
Witam
Ja obstawiam to samo co kolega wcześniej raczej jest to łożysko miałem to samo u mnie.Jeśli cichnie na łuku to jest to raczej łożysko przerabiałem to we fieście w e 36 oraz teraz w e30.
Acha zapomniałem się przywitać jestem tu nowy choć już długo przeglądam to forum i wiele razy mi pomogło
pozdrawiam
Dziwi mnie tylko centralne rozchodzenie się dzwieku. Gdyby walnięte było jedno łozysko to dzwięk skłaniałby sie do jednej strony prawda? A tutaj dzwięk jest ogólnie słyszalny wszedzie, na całej budzie. nie chce mi się z kolei wierzyć, że jednocześnie szlag trfił oba łozyska..
Z drugiej jednak strony cichniecie całkowite hałasu przy pokonywaniu tylko łuku w lewo, swiadczy chyba o trafionym lewym łozysku, bo lewe koło zostaje odciążone right? Sam juz nie wiem
Tak czy inaczej na kolejny strzał naprawczy idzie lewe łożysko chyba...
ja obstawiam lozyska lub dyfer mimo ze go wykluczasz
Dyfer na 100% mozemy wykluczyc bo zalozylismy inny z pewnego zrodla, w poprzednim samochodzie pracowal cicho. Slyszalem wyjace lozyska i to jest zupelnie inny dzwiek, taki jakby warczacy, przypomina bardziej brzmienie wydechu niz huczace lozysko. Kafarek chyba troche zle to opisal, slychac go juz przy ruszaniu, ale razem z wydechem jest taki dzwiek jak by pod maska siedzialo conajmniej 3,5, dopiero przy troche wiekszej predkosci slychac ze to nie wydech, a przy 60 robi sie juz dokuczliwie.
ja obstawiam lozyska lub dyfer mimo ze go wykluczasz
Dyfer na 100% mozemy wykluczyc bo zalozylismy inny z pewnego zrodla, w poprzednim samochodzie pracowal cicho. Slyszalem wyjace lozyska i to jest zupelnie inny dzwiek, taki jakby warczacy, przypomina bardziej brzmienie wydechu niz huczace lozysko. Kafarek chyba troche zle to opisal, slychac go juz przy ruszaniu, ale razem z wydechem jest taki dzwiek jak by pod maska siedzialo conajmniej 3,5, dopiero przy troche wiekszej predkosci slychac ze to nie wydech, a przy 60 robi sie juz dokuczliwie.
no skoro jak 3,5 to chyba dobrze prawda ja bym był zadowolony
Nie założył czasem ktoś tej gumy łączącej wał ze skrzynią odwrotnie ? ona ma strzałki i teoretycznie wygląda tak samo a praktycznie jak sie założy odwrotnie to tak właśnie huczy, ale jak samo z siebie zaczęło hałasować to ja stawiam na podpore wału
Skoro Kafarek napisał, że odgłos cichnie zupełnie podczas jazdy po łuku, to wg mnie nie bądzie to wina podpory, bo ona hałasowała by cały czas (niezależnie od kierunku jazdy).
Nie założył czasem ktoś tej gumy łączącej wał ze skrzynią odwrotnie ? ona ma strzałki i teoretycznie wygląda tak samo a praktycznie jak sie założy odwrotnie to tak właśnie huczy, ale jak samo z siebie zaczęło hałasować to ja stawiam na podpore wału
Gumy nikt nie ruszal, odglos pojawil sie stoopniowo, najpierw tylko szum, po paru miesiacach juz wycie i warczenie nie do wytrzymania. Na 100% nic nie bylo ruszane w ukladzie przeniesienia napedu przez ostatnie poltora roku.
Jedna rzecz mi jeszcze przyszla do glowy: dyfer ktory zakladalismy byl bez jednej flanszy, flansze razem z walkiem wchodzacym do wnetrza dyfra przelozylismy z tego starego. Czy to moze byc przyczyna?
dyfer ktory zakladalismy byl bez jednej flanszy, flansze razem z walkiem wchodzacym do wnetrza dyfra przelozylismy z tego starego. Czy to moze byc przyczyna?
jest polaczona w kolem zebatym za pomoca wielowypustu .obraca sie razem z kolem i tyle
wymienicie to lewe lozysko bo ja tez stawiamze to ono halasuje .a wiem ze sypiace sie lozyska moga wydawac na prawde dziwne dzwieki i wydawac sie moze ze dochodza skad indziej niz w rzeczywistosci
_________________ Jak Ci powiedzą ze lejesz wode to powiedz ze temat jest jak rzeka
Napisales ze dzwiek jest na srodku i odczuwasz na budzie . To niejest ani podpora walu ani lorzyska najprawpodobnie sa to glowne tuleje laczace belke z nadwoziem jak sa padniete to caly naped czuc na budzie aletak naoko to trudno cos powiedziec .
WITAM
Właśnie odstawiłem samochód do mechaniora, głównie na wymianę łożysk z tyłu w e30. Jaka jest u Was cena wymiany łóżyska, ja myślałem że nie ma tam za dużo roboty a okazuje się że trzeba wyjąć cały wahacz, rozłączyć przewody hamulcowe.
WITAM
Właśnie odstawiłem samochód do mechaniora, głównie na wymianę łożysk z tyłu w e30. Jaka jest u Was cena wymiany łóżyska, ja myślałem że nie ma tam za dużo roboty a okazuje się że trzeba wyjąć cały wahacz, rozłączyć przewody hamulcowe.
?????????????????Tak?????????????????? no to jakis kijowy ten mechanik.
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
WITAM
Właśnie odstawiłem samochód do mechaniora, głównie na wymianę łożysk z tyłu w e30. Jaka jest u Was cena wymiany łóżyska, ja myślałem że nie ma tam za dużo roboty a okazuje się że trzeba wyjąć cały wahacz, rozłączyć przewody hamulcowe.
Dobrze wiedzieć że nie trzeba, ale ile ta przyjemność u was kosztuje?
[ Dodano: 2006-11-02, 10:40 ]
Myślałem że nie trzeba,ale wmówił że trzeba. Wiecie jak jest coś raz poradzisz lub zasugerujesz to zaraz krzywo patrzą (teksty w stylu jak uczyć ojca dzieci robić) .Będę wiedział że trzeba ztargować ale ile ta przyjemność u was kosztuje?
1) Brunior stawiałem na łożysko ale uparłes się że to dyfer, u mnie łożysko lewe szumiało wyło, rzęziło i zależy z której strony siedziałeś dzwięk dobiegał z innej części auta.
2) Do wymiany łożyska nie trzeba wyjmować wachacza (chociaż napewno było by prościej), potrzebny jest ściągacz do łożysk, dlatego nie każdy warsztat się za to weźmie, robota oporna, w trójmieście koszt to ok. 100 i wiecej za łożysko plus 50 za robociznę. Do samodzielnej naprawy nie polecam, próbowałem sam i się zniechęciłem za 50 szkoda nerwów i czasu.
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.