witam,
mam pytanie odnosnie wywalenia srodkowe tłumika, chodzi mi o to czy strasznie głosno bedzie chodzic tylko na koncowym (koncowy bedzie nówka - seryjny).
mam cały wydech do wymiany i tak sie własnie zastanawiam , poniewaz ciagle tym srodkowych zawadzam do drodzie , muldach , i koleinach,
na 100% masz dobrze zamocowany wydech na maksa do gory ja u siebie musialem troche go podgiac do gory bo tez mnie denerwowalo zawadzanie i rozwalanie tlumika a pozatym zaczolem sie bac bo raz zawadzilem przy ponad 100 km/h w nocy o koleine bo cos lezalo na poboczu to widno sie zrobilo na moment tyle iskier poszlo spod auta a auto troche zwolnilo nie powiem
po co zakladasz dwa takie same tematy
_________________ Jak Ci powiedzą ze lejesz wode to powiedz ze temat jest jak rzeka
Pomg: 11 razy Doczy: 19 Mar 2004 Skd: Warszawa Skorosze
Wysany: 2006-08-31, 23:01
u Lukasa nie było fabrycznie mocowania wydechu koło skrzyni biegów, pewnie kolega też ma ten problem. Po zmianie zawiasu na 60/40 nie mógł nigdzie wjechać ... dosłownie NIGDZIE ... ale udało się podwisić go na drucie w tamtym miejscu co powinien miec fabryczne mocowanie ...
spróbuj do łapy skrzyni czy coś ... to jest ten kawałek za kolektorami, a przed tłumikiem środkowym.
Pozdro
_________________
This post was sponsored by letter ///M like Maciek