Wysany: 2006-05-04, 17:22 auto nr 2 czyli male tanie i ekonomiczne PROPOZYCJE
heja banana
moja kolezanka jest na etapie kupowania malego ekonomicznego parszydla czyli :
ma byc tani i jeszcze raz tani oczywiscie z lpg
parkowac chce go centralnie na rynku starego miasta wiec musi tez jak tako wygladac
tikacz,cienias,mikra a moze cos innego ??
za spostrzezenia :niech kupi 2 i pol litra albo 3 i pol kilo serdecznie dziekuje
corsa. taka 96 - 98. z silnikiem 1.2 benzyna. ja wiem że to wogóle nie jedzie, ale solidna jest i tania w utrzymaniu. z dieslem 1.7 to już wogóle mało pali.
Ostatnio zmieniony przez kuzyn 2006-05-04, 19:47, w caoci zmieniany 1 raz
MARTINEZ [Usunity]
Wysany: 2006-05-04, 19:09
ja jak narazie widze jedno auto dla dziewczynki reno twingo.
przejechalem kiedys tym autem sporo kilometrow
naprawde polecam
auto wcale nie jest takie male na jakie wyglada
w srodku przestronne i duzo miejsca
bardzo dobra widocznosc(szyby naprawde duze i wysoko sie siedzi)
silnik jak na 1,2litra jest ekonomiczny i wystarczajacy jak dla kobiety
kiedys 400km przejechalem stała predkoscia 160km/h i nic mu nie było
z zewnatrz auto nie jest brzydkie "ma swuj urok"
co do blachy auto jak nie bylo walone to naprawde jest dobrze zabezpieczone
nie wierze ze to napisałem
czekam na zakonczenie co kupi??
Ostatnio zmieniony przez MARTINEZ 2006-05-04, 19:15, w caoci zmieniany 1 raz
corsa. taka 96 - 98. z silnikiem 1.2 benzyna. ja wiem że to wogóle nie jedzie, ale solidna jest i tania w utrzymaniu. z dieslem 1.4 to już wogóle mało pali.
Hymm a Ja polecam Corse taka od 98 do 2002 kumpel ma z 2002r z silnikiem chyba 1.0 i w czterech jeszcze przypiszczy na 2 biegu wsysa bardzo malo 8)
_________________ (OO=[][]=OO) Bayerische Motoren Werke
Toyota Yaris, idealne auto dla kobiety, małe, nie psuje sie, z automata 1.0 wycisnąlem 170km/h i jak bym miał kupować dla kobiety bardzo małe auto to nie zastanawiał bym sie.
Jeśli coś tańszego to ew. VW Polo bo Golfy to już taka masówka, każdy wieśniak ma Golfa i wogule tyle tego taraz co 10 lat temu maluchów.
Odradzam kupno wynalazków typu CC SC lub Deawoo, jak do mojego kumpla Tico wsiadły 4 osoby to drzwi sie zamknąć nie chciały, pozatym wygląda to jak żelazko
Z francuzów to kiedyś moja była teściowa miała 3 letnie 106, dopadłem sie tego i pare razy odpiąłem bo ciekaw byłem ile pojdzie na dwojce i wydmuchało uszczelke pod glowicą, ogólnie peugeoty sie zapalają bez powodu i sie sypią jak cała reszta francuzów
tak jak lord pisze jakiegos yarisa (znajomy mial i nic a nic sie nie psuło )
albo jakies polo generalnie ja bym stawial na toyote yaris starlet cos takiego
[ Dodano: Pią Maj 05, 2006 7:19 am ]
MARTINEZ napisa/a:
[ Dodano: Czw Maj 04, 2006 7:17 pm ]
Pawel-e30 napisa/a:
francuz jest drogi w utrzymaniu
ktory jest tani??
stary mialem peugeota i tyle kasy co wpompowalem w niego przez pol roku to tyle w beemke (przy ostrym katowaniu i przekladkach silnika) nie wsadziłem kasy prze dwa lata
strasznie delikatne są francuzy szczególnie belki tylnie
_________________ Pomoc Drogowa 24h.
665-29-29-01
MARTINEZ [Usunity]
Wysany: 2006-05-04, 19:21
yarisa nie polecam
jezdzilem nowym
przy 185km/h owad przebił chłodnice
z klimy spadł wąż i zalało auto woda i inne takie tam pierdoły
zreszta toyota kojazy mi sie z
TOYOTA A W ŚRODKU IDIOTA
bez urazy ale to przez reklame w ktorej gosciu prosi o klucze bo mu sie bryka zepsuła a ten idiota daje mu ze stacyjki
no to mówę corsę 96 - 98. wygląda jeszcze młodo, żywotna jest i mało pali.
silnik 1.2 jest osiołkowaty bo to jeszcze nie jest ten 16-to zaworowy, ale dla kobiety to wystarczy. diesla warto szukać. pali 4.5 litra ON
Kilka tzn ile? 5000? 9000? Roznica niby drobna ale istotna Ostatnio z mloda przerabialismy ten temat, tez nie mielismy za duzej kasy do dyspozycji. Pod uwage bralismy takie samochody jak Toyota Starlet, Opel Corsa, Peugeot 106, Citroen Saxo, Renault Twingo, Ford Fiesta. Srajcento czy koreanskie badziewia nie wchodzily w gre. Samochod mial byc nie starszy niz 10 lat. Niestety za ta cene nie znalezlismy nic ciekawego, niby pelno jest ofert za ok 6000, ale albo niezarejestrowany, albo udezony, zardzewialy, do remontu itp itd. W koncu kupilismy E30 318is z gazem i jest bardzo zadowolona, pali jej 9l LPG (czyli mniej niz poprzedni Kadett 1.3), dobrze sie jezdzi, zadne kwiatki nie powychodzily i mowi ze sie cieszy ze nie kupila jakiegos malego badziewia
no wlasnie mysle ze ona dokladnie jeszec nie wie ile generalnie mie ma o tym zadnego pojecia i poprostu chce kupic tanie male ekonomiczne auto
dla mnie tanie male i ekonomiczne jest stare cc jade nim do lublina (150 km) za okolo 15 zeta to prawie za darmo do tego ubezpieczenie jak za malucha mam full znizek wiec grosze a jak padla chlodnica to kupilem w sklepie nowke ze 130 zeta
tak czy innaczej jak macie jeszce jakies propozycje to bardzo prosze -wszystkie przekaze kumpeli i niech sobie decyduje i wybiera
ja jak narazie widze jedno auto dla dziewczynki reno twingo.
przejechalem kiedys tym autem sporo kilometrow
naprawde polecam
auto wcale nie jest takie male na jakie wyglada
w srodku przestronne i duzo miejsca
bardzo dobra widocznosc(szyby naprawde duze i wysoko sie siedzi)
silnik jak na 1,2litra jest ekonomiczny i wystarczajacy jak dla kobiety
kiedys 400km przejechalem stała predkoscia 160km/h i nic mu nie było
z zewnatrz auto nie jest brzydkie "ma swuj urok"
co do blachy auto jak nie bylo walone to naprawde jest dobrze zabezpieczone
nie wierze ze to napisałem
czekam na zakonczenie co kupi??
To ja się pod tym podpisuje obiema rękami, moja Pani ma takie autko i śmiga nim codziennie kilkadziesią kilosówi tak już kawałek czasu a samochód jest z 93r i ani razu nie odmówił posłuszeństwa, w utrzyamiu jest dosyć tani (spójrzcie na ceny części) i do miasta jako autko dla kobiety jest idealny. Ja sam nim zrobiłęm trase zaraz po kupnie z pod Piły i byłem mile zaskoczony. A jak ktoś źle trafi to i na malucha, cc czy co tam innego pozornie taniego wyda kupe kasy
Do 10letniego TDI porzadny Polak leje olej słonecznikowy w 3 litrowych baniach z Biedronki, w Rzeszowie tak taksówkarze jeżdżą , 1litr = 2,50, a jeszcze lepszy jest przepalony olej ze smażalni. 8)