Wysany: 2006-03-26, 19:33 Praca dyplomowa... (biznes plan)
Witam!
Z góry przepraszam, że wyjeżdżam tu z tym tematem, ale w końcu to OF... a ludzie tutaj znają się na wszystkim 8)
Niestety nie mam tyle czasu (praca, praca, praca ), aby samemu sobie z tym spokojnie poradzić.
Prosiłbym o pomoc w napisaniu pracy dyplomowej.
Temat to: Biznes plan (i wszystko co tylko możliwe o nim oraz własny przykład)
Jeśli ktoś jest wstanie pomóc np. przesłaniem materiałów lub ma możliwość stworzenia dla mnie takiej pracy lub taka posiada bardzo byłbym wdzięczny za jej udostępnienie (oczywiście nie za free….)
Wysany: 2006-03-26, 19:36 Re: Praca dyplomowa... (biznes plan)
hehehe
dobrego biznes planu to Ci nikt nie napisze, bo to tajemnica, a tajemnic na dobry biznes się nie zdradza, stara zasada biznesu
a co to jest BP, jak się go tworzy, co i jak i wszystko na jego temat to znajdziesz dużo materiałów w necie i w każdej księgarni jest odgrom lektur na ten temat, trochę inwencji twórczej, całe życie przecież nie można jechać na czyimś umyśle i myślach
nie chce żeby ktoś zrobił mi biznes plan!
chodzi o samą teorie, prace, jak coś to sam już zrobie własny przykład!
Co do inwencji twórczej... jak sie pracuje 10- 15godz dzienie (sobota niedziela też! niedziela 8godz), do tego pomaga się rodzicą, laska itd to jakoś jej brakuje.
Nie zdażało mi się "jechać" na czyimś umyśle (nie wiem skąd wytrzasnąłeś to przekonanie )
Praca ma być do szkoły policealnej a nie na studia.
Jesli ktoś chce pomóc:
PW
mail: melis.beja@vp.pl
Jesli nie to bez komentarzy bo takie raczej nic nie wnoszą do tematu!
coś Ty taki nerwowy, wyluzuj, a źródła ci już podałem, więc po co ma Ci ktoś pisać co i jak z tym BP, skoro i tak bedziesz musiał to przeczytać, więc możesz równie dobrze poczytac na portalach tematycznych i w książkach, gdybyś mieszkał obok dałbym Ci całą masę takich książek, połyka sie je jednym tchem.....
ja równiez pracuję tyle a czasem i więcej i tez ma zycie na głowie i jeszcze musze znaleść czas na pisanie BP przy nowych projektach w firmie
więc się nie obrażaj skoro ktos chce Ci dać jakąś radę