Sciagalem dzis koncowke drazka, sruba sie ladnie lekko odkrecila, sworzen wycisniety. Skladam spowrotem i zdziwienie - po nakreceniu nakretki i zrobieniu kilku obrotow, obraca sie calosc, nakretka nie idze ani w gore ani w dol. Od dolu nie da sie niczym chwycic, kombinowanie z zakleszczeniem tego nic nie dalo. Jest na to jakis patent na to, czy tylko ciecie i nowa koncowka?
Nie mam problemu z wcisnieciem sworznia, wszedl ladnie do konca. Chodzi o to ze nakretka dala sie kawalek nakrecic ale nie doszla do konca gwintu i zaczela sie obracac razem z gwintem a nie ma mozliwosci zeby to czyms unieruchomic i wkrecic do konca.
poprostu podlewaruj koncowke dosyc mocno jak przedmowcy mowili i wtedy dokrecaj nic sie nie powinno obracac a jezeli sie obraca to chyba otwor jakos zes poszerzyl albo trzpien koncowki ztoczyl
_________________ E46 320iT
E30 325i M TECHNIC II 89 coupe
bruner podlewaruj i bedzie dobrze... Przeciesz sworzeń jest storzkiem...
Po za tym jak utniesz to nie wyjmiesz puki nakretki nie odkręcisz bo to storzek...
ALe chłopaki mają problemy