witam !
znajomego 525tds na automacie jakos dziwnie sie zachowuje.
nie mogl dzis odpalic - hełtał, hełtał az w koncu przestal ... cos jak by sie rozrusznik zagrzal i zostal wylaczony - postal chwile, ostygl i mozna bylo dalej krecic. tak ma byc ? jest jakies zabezpieczenie zeby czegos nie ujarac ?
pozdrawiam !
raczej nie zabezpieczenie a cos sie pieprzy w rozruszniku
mam podobnie ale w dieslu citrena
jak mialem problemy z odpalaniem tds-a krecil az padł akumulator ale nic sie nie wylaczalo
pozdrawiam
_________________ E-36 325 TDS
beemka bawara nowa czy stara to jest wlaśnie to co chłopaków dziś jara