Przy prędkościach powyżej 120 km/h trzesie kierownicą w e30 325i
Wymienione juz zostały łączniki stabilizatora,gumy stabilizatora i tuleje gumowe wahaczy.Felgi gumiarz mowi że nie są krzywe, opony raczej dobre. Czy wymiana sworzni lub końcówek drążków kierowniczych może pomóc. Może już ktoś się z tym spotkał u siebie i pomoże. Z góry dzięki
najbardziej obstawiałbym końcówki drążka albo sworznie, od gum raczej nie trzesie, tylko stuka
jak pływa ci na koleinach to może to być równiez drążek środkowy..
może to być równiez padnięty amortyzator
_________________ bi bi
E28 '85; 525e; 2.7; auto
duchX [Usunity]
Wysany: 2005-11-10, 18:56
bylo juz o tym duzo razy ja wymienilem wszystko poza podpora walu i lacznikami walu ze skrzynia i walu z mostem wymienialem przekaldnie na nowa tarcze felgi idealnie proste wszystkie gumy i dalej walilo to jest poprostu przypadlosc bmw
Witam ! Niedawno okryłem to zjawisko u siebie. To nie koła , nie sworznie i końcówki układu kierowniczego . W moim przypadku to zużyte tuleje w tzw. "maglownicy" - trzeba je wymienic. Akurat pokazywali niedawno na TVN Turbo jak sie to robi .PZDR - henry
_________________ HENIEK
Klubowicz
BMW E30 325i (szpera 3,25) z s50b32 - made by MGarage &(suspension) Lukas Performance !
Ale będzie jeszcze coś.......!!!
"Przypadłość BMW "no nie wiem jakbym słyszał że" ten typ tak ma "- a gumy przypalone nie są ? wszystko powymieniane -niby wszystko dobre a jednak jakas przyczyna musi być - OPONY.
_________________ E39 530d 00r
duchX [Usunity]
Wysany: 2005-11-10, 21:05
mialem pare bmw i we wszystkich to mielm koledzy tez tak maja chybatak musi byc ........... jak wymienisz podpore walu i dalej bedzie trzesc oczywiscie kola musza byc idealnie prostew to albo masz krzywy wal albo masz niewywazony wal pozdr
mialem pare bmw i we wszystkich to mielm koledzy tez tak maja chybatak musi byc
ja tak miałem w e28 teraz mam e36 i nic nie trzęsie czyli wcale tak nie musui być stawiam na tuleje w maglownicy lub drąrzek środkowy najlepiej sprawdz to na staci diagnostycznej
Miałem i mam to samo - grom go jasny wie co jest - ale pomalu dojde co to.Całe zawieszenie z przodu mam do wymiany wiec bede pomału eliminował problem mam nadzieje.
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Mati_bdg [Usunity]
Wysany: 2005-11-12, 02:53
Felgi mogą byc nawet krzywe ale po wywazeniu powinno byc ok,niech gumiarz wywarzy Ci kółka w skali 5,nie wiem czy teraz dobrze mysle ale jezeli tzrzesie Ci przy ponad 120km/h to chyba pęknięta siatka w którejs oponce,jutro jeszcze sie dowiem dokladnie,sworzeń na wahaczu jak najbardziej tez moze byc,przeciez to łatwo sprawdzic,podnies furke na podnosnik i poruszaj kołem szybkimi ruchami ale króótkimi w lewo i prawo.
duchX [Usunity]
Wysany: 2005-11-12, 10:30
czemu wszyscy szukacie z przodu ??? przeciez tylne kola tez maja bardzo duzy wplyw na czesienie kierownica a powyzej 180 km/h nie bedzie trzesc kierownica tylko cala buda wpadnie w dragania !! zrob test podnies auto z tylu do gory zeby oba kola byly w powietrzu postaw pod wachacze jakies cegly czy belki zeby autko na nich siadlo ale zeby kolami nie dotykalo ziemi daj sobie 3-5 i tak do 160 powoli przyspieszaj gwarantuje ci ze poczujesz trzesienie kierownica albo cala buda jak bedzie wywalony kort na gumie to bedzie widac po oponie bedzie sie z niej robic elipsa tylko uwazaj zeby autko nie spadlo i zebys gumy nie zrzucil z felgi jak bys mial ochote sprawdzic ile ci liczniki pokaza raczej tego nie rob pozdrawiam
Czesław Poszukaj zanim napiszesz !!! ARMAGEDON DRIFTER
Doczy: 08 Sie 2005 Skd: Pruszków
Wysany: 2005-11-12, 11:10
Ja u siebie taki problem rozwiązałem przez przypadek.
też mi trzęsło fajerką a jak zmieniłem koła na zimówki ( felga stalowa + opona)problem znikł.
ps. człowiek guma też sie upierał ze felgi są proste a oponki w miare.
tak więc w drodze dedukcji doszedłem do konkluzji ze przyczyną drgania kierownicy były albo krzywe felgi albo zjechane oponki. A gumiarz nie zawsze ma racje.