Grubych odprysków nawet nie zamierzam drzeć, bo ich jest mało. Najbardziej chodzi mi o te drobne i zmatowienie, żeby światło trochę przejrzało.
To tym razem użyj na reflektorach, ale bez wrzucania do pralki
Prawa lampa przed, lewa po. Same lampy są z e28, rocznik '85. Wsypujesz trochę proszku do prania przez otwór żarówki, potrząsasz energicznie parę miniut, wysypujesz proszek, w y d m u c h u j e s z (ech, ta cenzura ) resztki. Wiem, że żadna to polerka, ale jakoś tam można odświeżyć sobie lampy, przynajmniej trochę.
_________________
Ostatnio zmieniony przez maaaad 2011-05-01, 13:42, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach