| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - PORADZCIE!!! podniesienie z gleby e30-tki 316i m40
kraja - 2005-09-15, 13:53 Temat postu: PORADZCIE!!! podniesienie z gleby e30-tki 316i m40 Witam.
Jestem posiadaczem e30 316i m40.
Przywiozlem ja z Reichu - ma obnizone zawieszenie (nie wiem czy tylko sprezyny sa krotsze, czy moze i amorki sa inne niz fabryczne).
Chcialbym na zime podniesc troche furke, bo boje sie o miske i wydech.
Jak zrobic to najlepiej i jednoczesnie najtaniej?
Myslalem o wymianie sprezyn na fabryczne - znalazlem juz uzywki na przod od 325 - czy beda pasowac?
Prosze o rade, bo jestem zielony w tych sprawach.
Dzieki z gory
Pozdr
Artur C. - 2005-09-15, 14:46
Na sprężynach od 325 - 316 będzie za wysoko stała bo ma lżejszy silnik.
Łukasz - 2005-09-15, 15:00
Na szrocie sprężyny od 1.6 albo 1.8 czy to M10, czy M40 i będzie git.
duchPW - 2005-09-15, 15:19
wszyscy robią w druga stronę, więc ze znalezieniem nie powinieneś mieć problemów
fanatyk_e30 - 2005-09-15, 15:27
tak najalpiej bedzie załozyc seryjne spezyny...watpie by amortyzatory byly krotsze...
Bawar - 2005-09-15, 15:29
Witaj.Rok temu sam wymianiałem w swojej 318i zawieszenie bo strach było tym latac na naszych kochanych drogach.Zrób tak jak koledzy wczesniej Ci napisali a jak ja tez wczesniej zrobiłem.Kup sobie jakies dobre uzywki na szrocie i oczywiscie amorki standardowe.Bo domyślam sie że i te sa sportowe.Napewno odradzam Ci zakupu amortyzatorów olejowych zwłaszcza Sachs-ów,sa takie miekkie że czuje sie jakbym jechał amerykańcem,nawet miesiac po wymianie na te amorki na przegladzie dostałem wynik"nie dopuszczone do ruchu"śmieszne ale prawdziwe.Wiec najlepiej kup gazówki.Pozdrawiam
kraja - 2005-09-15, 16:00
oki - dzieki za porade
jezeli macie jakies namiary na w miare dobre i niedrogie sprezynki to dajcie znac - przegladam allegro, ale jak narazie nic nie wytropilem
Pozdrowki
Melis - 2005-09-15, 17:25
8) ja mam zostawiłem je sobie na zime (tez obnirzałem swoja), ale luknij na mój avatarek... raczej już nie beda potrzbne...
cene podałem Ci na PW
Pozdro
--==maly==-- - 2005-09-15, 19:39
Ja słyszałem też,że ludzie wsadzają gumy między zwoje sprężyn,żeby go podnieść ale nie wiem jak się zachowuje samochód na takim patęcie. Gdzieś czytałem,że Grzesio ma wsadzone takie gumy usztywniające.
P.S. Opłaci wam się tak zmieniać sprężyny na zime? Przecież to spory koszt jak by nie patrzeć a na lato znowu to samo.
Artur C. - 2005-09-15, 19:49
Gumy to poto żeby nie dobijał a nie do podniesienia auta.
--==maly==-- - 2005-09-15, 19:58
Przecież jak włoży się gumy na podniesionym aucie to po opuszczeniu będzie na 100% wyżej. W bmw nie testowałem ale w poprzednim aucie podniosło się o jakieś 2cm.
Artur C. - 2005-09-15, 20:05
Dobra ja takich wynalazków nie testowałem więc nie będę się wypowiadał w tej kwestji.
--==maly==-- - 2005-09-15, 20:11
Ja to używałem właśnie po to,żeby auto nie dobijało ale przy okazji efektem ubocznym było podniesienie się auta.
Artur C. - 2005-09-15, 20:15
Jasne -rozumiem.
Piotrek - 2005-09-15, 20:28
wszyscy dają w dół a Ty w górę??? daj spokój.. ja mam -80 przód i -60 tył i da sie jezdzic, proponuje załozyc osłonę pod mise i smigac jak jest
Menel - 2005-09-15, 21:34
faktycznie gumy podniosa auto o 1-2 cm ale jak sie wlozy po jednej szt.
jak po 2 gumy w jedna sprezyne to podniesie sie nawet o 3-4 cm ale bedzie skakal na nierownosciach jak pilka
zrob oslone pod miske za 50 zl i luz a po zimie wieksze alu i tez sie podniesie
pzdr
--==maly==-- - 2005-09-15, 22:15
Ja tak właśnie myśle o obniżaniu ale zima się zbliża w sumie osłone miski mam ale co z tego jak samochód na niej poprostu zawiśnie i dalej nie pojade. Jest na to jedna recepta jedna guma na każą sprężyne plus wyższe niż seryjne opony i nazbiera się ze 3cm w góre.
sarna1 - 2005-09-16, 09:47
| --==maly==-- napisa/a: |
Opłaci wam się tak zmieniać sprężyny na zime? Przecież to spory koszt
jak by nie patrzeć a na lato znowu to samo. |
No nie przesadzaj akurat w przypadku E30tki to kwestia 3ech piwek i zrobione w garazu.
--==maly==-- - 2005-09-16, 10:16
Jeżeli masz ściągacze to tak. W Warszawie za zmiane samych przednich sprężyn chcą 140-160zł bo mc persona trzeba wyjąć więc komplet wyjdzie ponad 200zł i tak dwa razy w roku? Nie dziękuje wole się pomęczyć.
Łukasz - 2005-09-16, 10:29
Zakładaj serię, przynajmniej buda Ci się w szwach na polskich drogach nie będzie rozchodzić. Bo na torze chyba tym samochodem nie jeździsz. Chyba, że potrzebujesz furę do lansu, to inna bajka. Do lansu bez gleby nie podchodź
Melis - 2005-09-16, 10:53
| --==maly==-- napisa/a: | | Jeżeli masz ściągacze to tak. W Warszawie za zmiane samych przednich sprężyn chcą 140-160zł bo mc persona trzeba wyjąć więc komplet wyjdzie ponad 200zł i tak dwa razy w roku? Nie dziękuje wole się pomęczyć. |
nie potrzeba sciagacza Moj patent :ja zrobilem sobie 2 chwytaki do sprezyn (lukowato wygiete prety, zagiete na koncach) mc persona dociskasz od dolu podnosnikiem zakladasz chwytaki na sprezyne, odkrecasz kolumne wyjmujesz.... do zdjecia chwytaków potrzbne jest jakies spore imadlo albo cos... ja posłóguje sie ciagnikiem... z przodem jest troche zabawy ale tył...15min roboty.
Pozdro
sarna1 - 2005-09-16, 11:07
| --==maly==-- napisa/a: | | Jeżeli masz ściągacze to tak. W Warszawie za zmiane samych przednich sprężyn chcą 140-160zł bo mc persona trzeba wyjąć więc komplet wyjdzie ponad 200zł i tak dwa razy w roku? Nie dziękuje wole się pomęczyć. |
No fakt jakbym mial tyle wydac na taka robote to wole juz jezdzic na glebie - ladne macie tam ceny....
--==maly==-- - 2005-09-16, 11:20
Łukasz nie mów,że twoje hertage ma seryjną zawieche?
Lord Lukasz - 2005-09-16, 11:21
Ale ceny Proponuje pozstawić tak jak jest bo jak jest duża gleba to helmuty pewnie dały też amorki sport a te z kolei mają mniejszy skok i raczej nie da sie ich zamontować na seryjnym zawiasie. Co do miski to ja już dość długo jeźdze i mam -70/ -60 i jakoś daje rady.
Każdy to kto ma seryjny zawias pisze że gleba to tylko lans i nic pozatym. Ja na początku też żuciłem czerwone sprężynki na seryjne amory i fajnie wyglądało i nic pozatym. Teraz troche zainwestowałem w sportowe amorki, rozpórke, koła i fakt na dziórach o konforcie nie ma mowy ale pozatym dostrzegam znacznie wiecej plusów niż minusów.
A drogi... są coraz lepsze bynajmniej u mnie
MARAS - 2005-09-16, 13:06
| Piotrek napisa/a: | wszyscy dają w dół a Ty w górę??? daj spokój.. ja mam -80 przód i -60 tył i da sie jezdzic, proponuje załozyc osłonę pod mise i smigac jak jest |
zapraszam do Trójmiasta a urwiesz michę razem z tą osłona .... a wjeżdżając do Nowego Portu to na progach siądziesz ...
Polecam szczególnie ulice Marynarki Polskiej, Hallera albo Orunię (jeżeli przez przejazdy kolejowe przejedziesz)
a co do niskiej zawiechy jak nie ścigasz się na torach i nie lansujesz german style to po jaką cholere w mieście masz jeździć 30km/h i omijać wystające studzienki i stawać przed każdym progiem czy przejazdem tramwajowym czy kolejowym
Szczerze to mnie cholernie wpienia jak środkowym pasem jedzie głupek jakąś hondą po grunwaldzkiej przedemną 80-90km/h a przy operze hebel i 10km/h bo niska zawiecha i dalej pędzel znów 80 na rondzie koło rynku hebel i 10 i znów pędzel do Kościuszki i znów hebel 10 i tak Kó....a do samej Zaspy... a ja jadąc za takim żelazkiem lewarkiem 1,2,3 wte i nazad... gaz i hamulec gaz i hamulec i potem mi pali 12 w mieście i jade godzinę do pracy....
Sorry musiałem to z siebie wyrzucić nie mam nic przeciwko Tuningowi czy niskiej zawieszce to nie moje auta....
..... ALE NIECHZJEŻDŻAJĄ NA PRAWY PAS SIĘ LANSOWAĆ...
SŁOWNICTWO KOLEGO
Lord Lukasz - 2005-09-17, 09:23
Jak Ty z prędkością 80km/h jeździsz po tych wszystkich dziórach o których opowiadasz to ciekawy jestem w jakim stanie jest teraz twoje zawieszenie.
Na dziórach wypada zwolnić niezależnie czy masz sport zawieche czy zwykłą, bynajmniej ja tak robie niezależnie jakim autem jade bo wymieniać wszystkie elementy zawieszenia co kilka miesięcy i słuchać stukające drążki nie mam ochoty a jak by nie patrzeć bmw autem terenowym nie jest. No i nie każdy traktuje swoje bmw jak samochód do podjechania i powrotu z pracy.
MARAS - 2005-09-17, 19:48
W Trójmieście na głównych ulicach przelotowych obowiązuje predkość maxymalna na Armi Krajowej 80km/h na Grunwaldzkiej i Zwycięstwa 70km/h podobnie na Hallera i Rzeczypospolitej jedynym utrudnieniem w ruchu są przejazdy tramwajowe gdzie niegdzie kolejowe np. Marynarki Polskiej. Nikt prawie nie trzyma się tych przepisowych wartości inaczej byłby jeszcze większy młyn w szczycie Jadac przepisowo zostałbyś poganiany klaksonem i światłami i traktowany jak pozostali maruderzy jeżdżący na "kropelce" a co do zawieszenia czy wolno czy szybko i tak się zużyje szybciej niż gdziekolwiek w europie... wystarczy gdy na przejazdach zwalniasz do 50 a nie hamujesz gwałtownie powodując u jadących za tobą panikę gdy przejeżdżasz żułwim tempem by się buda nie rozpadła lub by nie urwać wydechu... ot i tyle w tej kwesti.
Bruner - 2005-09-17, 19:59
Potwierdzam slowa Marasa, po Trojmiescie jezdzi sie szybko, a w niektorych miejscach mozna trafic na niespodzianki. Na normalnym zawiasie da sie zyc, ale z "germanem" moze byc trudno.
drencrom - 2005-09-18, 21:27
| MARAS napisa/a: | Szczerze to mnie cholernie wpienia jak środkowym pasem jedzie głupek jakąś hondą po grunwaldzkiej przedemną 80-90km/h a przy operze hebel i 10km/h bo niska zawiecha i dalej pędzel znów 80 na rondzie koło rynku hebel i 10 i znów pędzel do Kościuszki i znów hebel 10 i tak Kó....a do samej Zaspy... a ja jadąc za takim żelazkiem lewarkiem 1,2,3 wte i nazad... gaz i hamulec gaz i hamulec i potem mi pali 12 w mieście i jade godzinę do pracy.... |
usmialem sie calkiem niezle.
co do problemu co wlozyc: polecam goraco orginalne m-technik. jest tylko minus 20mm. nie pakuj w zadnym wypadku sprezyn od m20 bo bedzie ci wisial za wysoko. ja mam m-technik ze sprezynami od 316 a silnik jest 320 i obnizyl sie po przerobce o jakies 15 mm. ile dokladnie nie wiem bo nie mierzylem przed i po.
jezdzilem na tym po trojmiescie w zeszlym roku i jakos nie zauwazylem zeby byly jakies specjalne dziury przed ktorymi musialbym zwalniac.
Pawel-e30 - 2005-09-20, 21:55
| --==maly==-- napisa/a: | | Łukasz nie mów,że twoje hertage ma seryjną zawieche? |
no niestety
Ale Łukaz pracuje nad tym
Menel - 2005-09-20, 22:13
| Cytat: | Ale Łukaz pracuje nad tym
|
lukasz to teraz raczej pracuje nad corsa mpakiet
Pawel-e30 - 2005-09-20, 22:34
| menel napisa/a: | | Cytat: | Ale Łukaz pracuje nad tym
|
lukasz to teraz raczej pracuje nad corsa mpakiet |
tak tak ja wiem że Łukasz to dziwny człowiek
Łukasz - 2005-09-21, 08:53
Kowal własnie mi kuje sprężyny, będzie je hartgował
A dla extremistów polecam poliuretanowe elementy zawieszenia Powerflex - to dopiero jest jazda.
Kruk - 2006-04-20, 15:32
| Łukasz napisa/a: | Kowal własnie mi kuje sprężyny, będzie je hartgował
A dla extremistów polecam poliuretanowe elementy zawieszenia Powerflex - to dopiero jest jazda. |
Również polecam, ja dorobiłem sobie wszystkie elementy zawieszenia ze specjalnego teflonu - jeszcze lepsze od poliuretanu. Auto prowadzi się bardzo precyzyjnie i jest bardzo szybkie w zakrętach, idealne do driftu; minusem jest że jak trafisz w dziurę to plomby z zębów wypadają.
Łukasz - 2006-04-20, 15:43
dorobiłeś? napisz więcej.
SajGoN - 2007-02-18, 23:24
znacie wiecej info o powerflex lub teflonu? jak z wytrzymaloscia i jakie ceny?
Ile one wytrzymuja w porownianiu z oryginalem lub febi bilstein.
dzieki i pozdro
daniello - 2007-02-21, 18:21
mam orginalne sprezyny od 318 za 80 dwie sztuki
Łukasz - 2007-02-22, 09:07
a ja mam dwa myszoskoczki oryginalne za 25 po sztuce
daniello - 2007-02-22, 14:44
a co to jest zakladasz je do bemki na tylna polke
|
|