BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - :: Kosmetyka nadwozia, szamponing, polerowanie, woskowanie::

Go - 2004-06-17, 13:07
Temat postu: :: Kosmetyka nadwozia, szamponing, polerowanie, woskowanie::
Witam
Ostatnio kupiłem kilka kosmetyków do pielegnacji nadwozia było to mleczko do polerowania małych zarysowań specjalny LUSTER zabezpieczqajacy wczesniejsze polerowanie oraz do renowacji szyby przedniej.Muszę powiedzieć że efekt jest super moja BM-ka (1988 r.)lepiej
wygląda niz prezesa VOLVO (roczne)POLECAM
Firma ARIPOL Sp. z o.o 04-247 WARSZAWA ul.Chełmżyńska 5
www.aripol.com :D

urbi - 2004-06-17, 14:37

ja polecam wszystkie produkty firmy 3M (nie M3 chociaz tez :wink: ) robilem polerke na paru samochodach tymi srodkami (nie tylko pasty ale i gabki do polerki etc) i efekt jest wprost piorunujacy ! :shock:
nieraz lepiej dolozyc te 20 zl i miec flache porzadnego srodka niz meczyc sie z jakims gownem ktorego nei mozna zetrzec czy cos jeszcze innego !

pozdrawiam i zycze pieknego polysku na autku :)

sarna1 - 2004-06-17, 17:01

pasta lekkoscirna tempo jest zajebista - produkt K2 - cena 8 pln za tubke.
Anonymous - 2004-06-17, 17:12
Temat postu: JAK W TEMACIE
sarna1 napisa/a:
pasta lekkoscirna tempo jest zajebista - produkt K2 - cena 8 pln za tubke.

sarna1 z tego co wiem to pasta tempo jest do docierania lakieru po malowaniu lub do zacierania rys na lakierze.Jak będziesz dalej tak polerował swoją bawarke to spieprzysz sobie lakier.

POZDRO :lol:

ScOOti - 2004-06-17, 17:50

a jaki produkt zaproponujecie dla samochodu na ktorym lakier wyplowial? Moja czerwioniutka betka ma plamy od slonca :(

Mozna to jakos poprawic?

Go - 2004-06-17, 19:10

polerka chyba tylko mam tak samo w Camry
Go - 2004-06-17, 19:34

mleczko delikatnie ścierne i samochód wygląda jak z fabryki...
Dobra jest też pasta "automax" tylko trzeba jej używać z głową, bo można przesadzić

Grzesio - 2004-06-17, 19:50
Temat postu: Re: Materiały Kosmetyczne
Andrzej Swałdek napisa/a:
Witam
Ostatnio kupiłem kilka kosmetyków do pielegnacji nadwozia było to mleczko do polerowania małych zarysowań specjalny LUSTER zabezpieczqajacy wczesniejsze polerowanie oraz do renowacji szyby przedniej.Muszę powiedzieć że efekt jest super moja BM-ka (1988 r.)lepiej
wygląda niz prezesa VOLVO (roczne)POLECAM
Firma ARIPOL Sp. z o.o 04-247 WARSZAWA ul.Chełmżyńska 5
www.aripol.com :D

Podaj nazwy tych preparatów!! Gdzie można je kupić i ceny :wink:

SmasherE30 - 2004-06-17, 20:55

to francuskie produkty chyba, ogólnie polecane :wink:
Go - 2004-06-18, 14:42
Temat postu: Kosmetyki
Odpowiadam na pytanie Grzegorza.
Poz.1 Polsh Correcteut II-śr.do usuwania mikrozadrapań,1 litr 59 zł.
Poz.2 Luster Haaute protection-śr.z teflonem,zabezpiecza lakier,500 ml.44.90 zł.
Poz.3 Renovateur Protecteur-śr.ochronny do szyb-rewelacja już przy 80 km/godz. wyłączam wycieraczki woda sama znika 500 ml 33 zł.
Poz.4 Renowatur Pare-choss-śr.do renowacji zdeżaków plastik. 200 ml 19.95 zł.
Pozycja 1,2 ma dużą cenę ale jest tego tyle że można całej dużej rodzinie wypolerować fury(jak mają).Potrzebna jest jeszcze wata bawełniana ale to pryszcz no i chociaż jedną ręke.Firma ARIPOL zamówienie tel.022/879-92-81 przysyłają za zaliczeniem pocztowym(sympatyczna obsługa) :D

kaprys - 2004-06-18, 15:08
Temat postu: Re: JAK W TEMACIE
TASMAN E30 napisa/a:
sarna1 napisa/a:
pasta lekkoscirna tempo jest zajebista - produkt K2 - cena 8 pln za tubke.

sarna1 z tego co wiem to pasta tempo jest do docierania lakieru po malowaniu lub do zacierania rys na lakierze.Jak będziesz dalej tak polerował swoją bawarke to spieprzysz sobie lakier.

POZDRO :lol:


to jest pasta ktora lekko ściera bezbarwny lakier więc spieprzyć nie ma co...działa tak samo jak te w płynie polerskie...

sarna1 - 2004-06-18, 15:58

dokladnie, z reszta to sie robi 2 razy w roku (przynajmniej ja) zaraz po zimie, i w czasie wakacji zeby sie polansowac :)
Anonymous - 2004-06-18, 17:29
Temat postu: Re: JAK W TEMACIE
kaprys napisa/a:
TASMAN E30 napisa/a:
sarna1 napisa/a:
pasta lekkoscirna tempo jest zajebista - produkt K2 - cena 8 pln za tubke.

sarna1 z tego co wiem to pasta tempo jest do docierania lakieru po malowaniu lub do zacierania rys na lakierze.Jak będziesz dalej tak polerował swoją bawarke to spieprzysz sobie lakier.

POZDRO :lol:


to jest pasta ktora lekko ściera bezbarwny lakier więc spieprzyć nie ma co...działa tak samo jak te w płynie polerskie...


po pierwsze to ktoś tu myli pojęcia " ścieranie" i "polerowanie"
po drugie to jeżeli twierdzisz że ta pasta ściera tylko bezbarwny lakier to musisz mieć na swojej bryce grubo klaru położone
(kiedyś się skończy)

Pawel-e30 - 2004-06-19, 11:18

Scoti mialem ten sam problem z wyplowialym lakierem.

Spoleruj sobie beemke pasta TEMPO koszty niewielkie a efekt bedzie

imponujacy :lol:

ScOOti - 2004-06-21, 13:20

wlasnie wyczyscilem betke ta pasta TEMPO i wyglada swietnie :shock: :shock: jak nowy. Ciekawe jak bedzie wygladac po paru dniach czy znowu wyjda biale plamy od slonca? :?:
kaprys - 2004-06-21, 14:38

ScOOti napisa/a:
wlasnie wyczyscilem betke ta pasta TEMPO i wyglada swietnie :shock: :shock: jak nowy. Ciekawe jak bedzie wygladac po paru dniach czy znowu wyjda biale plamy od slonca? :?:


TEMPO RULEZZZZZZZZZZ :D :D :D

Anonymous - 2004-06-21, 14:52

a gdzie to Tempo można zakupić? Wie ktoś może czy jeszcze gdzieś Plastmal sprzedają?
kaprys - 2004-06-21, 14:56

Kuba 325ix napisa/a:
a gdzie to Tempo można zakupić? Wie ktoś może czy jeszcze gdzieś Plastmal sprzedają?


tempo możesz kupić prawie na każdej stacji Orlenu

ScOOti - 2004-06-21, 17:08

hmmm ja kupilem na Statoilu za 9 zl/
Pawel-e30 - 2004-06-21, 17:56

ScOOti plamy ci po paru dniach znając życie wyjdą :lol:
Jak będziesz używał dobrego szamponu to po umyci będzie tak jak byś znowu polerke walną pastą TEMPO. Efekt widziałeś umnie :twisted:

ScOOti - 2004-06-21, 21:14

to jak tych plam pozbyc sie????
Pawel-e30 - 2004-06-21, 21:31

he dobre pytanie :lol:
prubowałem już wielu sposobów i mi się nie udało najlepszym sposobem jest akcja TEMPO i potem dobry szampon :lol:
ale jeśli ktoś ma inne patenty to chętnie je wyprubuje :?

nokerman - 2005-09-26, 22:10

elo

chciałem wrócic d tematu pielęgnacji nadwozia naszych betek. znalazłem w garażu dzisiaj pół tubki tej słąwnej "TEMPO" dokupiłem do tego produk PLASTMALA Autopolitura Super Clasic i zaczełą się operacja Pucowanie Nadwozia :wink:

przez to że tego "TEMPO" było mało starczyło na bagażnik i lewy tylni błotnik, najpierw nałożyłęm warstwę potem odczekałem tak z 10 min - dopóki "TEMPO" nie nabrało białęgo koloru - i zaczołem polerować okrężnymi ruchami.
W sklepach mówili że po "TEMPO" szmatka powinna nabierać kolor nadwozia - moja nie nabierała - czyżby dlatego że metalik (wiadomo na wierzchu klar) :?: :?: czy może dlatego że się zestarzała (a mogła miec ze 4 lata) :?

następnie użyłem Autopolitury na prze"TEMPO"waną powierzchnię. Nakłada się toto bawełnianą szmatką jak emulsję na karoserię, następnie drugą sciereczką (także bawełnianą) ściera się wyschniętą emulsję polerując karoserię ( także okrężne ruchy)

EFEKT: dosyć ładnie to wygląda, lśni się w słońcu ale :? sądziłęm że "TEMPO" da lepszy efekt, w dotyku lakier jest niby gładziutki i śliski ale trudno jest tą pastą spolerować jakieś takie żółtawo-brązowr kropeczki :?

Nieco grubsze zarysowania niestety zostają widoczne :?

Jutro kupuję drugą tubkę niewiem czy "TEMPO" czy jakiś odpowiednik i lecimy bokiem - o efektach wkrótce

PS. przy okazji będąc na cepeenie znalazłem "fajny" preparat do odgrzybiania układów klimatyzacyjnych. na czym polega "fajność" tego specyfiku :idea: :idea:

otóż dla przykładu preparat do odgrzybiania "Moje Auto" ten z Martynką działa na zasadzie pianki którą wstrzykujemy przy pomocy wężyka jak najbliżej parownika poprzez kratki wentylacyjne, on tam rośnie jak pianka do golenia i coś tam czyści (taka pianka po wydostaniu się na jakieś niezaizolowane przewody lub kostki może spowodowac zwarcie) dodatkowo pianka moim zdaniem może odgrzybić tą stronę parownika z którą się bezpośrednio styka.

Natomiast Preparat "Marki nie Pamiętam" stosuje się tak:
Uruchamiasz auto, włączasz klimę na maxa, wentylatory na maxa, wszystkie nawiewy pootwierane na maxa, obieg wewnętrzny uruchomiony i odpalasz preparat (aerozol) stawiasz w środku na dywaniku a on wydziela obłok jakiegoś oparu grzybobójczego który "przerabiany jest przez układ wentylacyjny" - cyrkulacja powinna trwać około 10 min.
następnie wietrzysz auto i po odgrzybianiu :wink: kosztuje toto ~30 zł a facet na cepeenie mówił że nawet jest skuteczne i lepsze od tego od Martynki.

pozdro

Go - 2005-09-26, 22:28

Podczepię się do tematu.

1) Jaki szampon (bez wosku) polecacie?
2) Czy myjecie auto szczotką :shock: czy gąbką (dziwne pytanie, wiem, ale gdy mój przyszły teść widzi jak myję samochód gąbką to mówi mi że porysuję sobię lakier, drobinami takimi jak piasek schowanymi w gąbce..)
3) Czym nakładacie wosk (są różne szkoły) i czym polerujecie?

--==maly==-- - 2005-09-27, 01:08

Ja tylko dopisze,że najlepsze woski do karoserii jakie znam robi formula1 cena za butelke ok 20-34zł>
Piotr_1 - 2005-09-27, 02:18

Ja używam szamponów Niemieckich lub Brytyjskich. Wypróbowałem NIGRIN i CAR PLAN. Wydają się dobrej jakości i ceny. Zawsze patrzę gdzie były wyprodukowane. Bez wosku, na zimę szamponu z woskiem. Staram się myć przynajmiej raz na 2 tygodnie i woskować raz na 4-6tyg. Mycie płynem do naczyń to profanacja, to zupełnie odtłuszczone i niezakonserwowane nadwodzie, do tego niemyte i masz swoje plamy od słońca, lakier płowieje od razu.
Teraz używam wosku w płynie SHELLA, ma on środek czyszczący, który oczyszcza lakier do fabrycznego koloru no i konserwuje bez żadnego scierania. Szczególnie dobre przy białym kolorze, ponieważ usuwa przebarwienia. A tak w ogóle to mam oryginalny lakier i wygląda lepiej jak w niektórych rocznych samochodach :) mimio że stoi na dworze (nie chwaląc się ;) ).
Polskie tłumaczenia na instrukcji zrywam i czytam oryginalne, bo tłumaczenia z którymi się można spotkać to kpina w żywe oczy.
Ważne jest jeżeli już masz odpowiednio nawoskowane auto (zawsze), to kiedy je myjesz, należy osuszyć karoserię ręcznie irchą, a nie pozostawiać aż wyschnie samo. Samochód pozostaje dłużej czysty i wszystko po nim spływa, kamień z zeschniętej wody pojawia się później.
Podsumowując należy stosowac się do zaleceń producenta samochodu, które chyba mało kto zna, a są dość rygorystyczne

Bruner - 2005-09-27, 03:38

Pułkownik Zuber napisa/a:
2) Czy myjecie auto szczotką :shock: czy gąbką

Jak chcesZ myc szczotka to tylko z naturalnego wlosia - ja sobie jakims sztucznym swinstwem cala bude porysowalem (czarny lakier jest chyba bardziej mieki, na srebrnym po uzyciu tej samej szczotki nie bylo zadnych sladow)

Baur - 2005-09-27, 17:14

Czyszczę pastą tempo, jest dobra, ale jeśli macie juz porysowany lub zmatowiały mocniej lakier, to popularne mleczka, pasty itd nie dadzą im rady. Oczywiście sprawią że autko wygląda bardzo dobrze, ale.. pozostaje pewien niedostyt.. Wynika to z tego, że są to produkty dla amatorów, wszystkie są lekkościerne, by nie przesadzić, nie przetrzeć się przez lakier :D

Jest recepta - profesjonalne pasty, używane w serwisach lakierniczych !

Pracowałem kiedyś w lakierni peugeota, polerowałem polakierowane auta itd itp. Miałem 17 lat i blade pojęcie, ale jak mi dali 3 butle chyba litrowe pasty RM (producent lakierów samochodowych i tego typu chemii) w róznej gramaturze - grubo, średnio i lekko - ziarnistej, to można było nimi zrobić cuda !! !! I to ręcznie, szmatką, bez polerki. Rysy, których nie spolerujesz w życiu tempo, schodzą bez problemu. Oczywiście trzeba tego używać z głową, bo lakier to nie studnia bez dna :) Ale naprawdę polecam.

Darek W-wa 735 - 2005-09-27, 20:21

Ja osobiście polecam pasty f-my FARECLA.Są to profesjonalne specyfiki do polerowania,natłuszczania i do ogólnej kosmetyki karoserii.Cena może nie jest mała ,ale efekty bomba. :wink:
nokerman - 2005-09-27, 21:40

OK Panowie.

Po drugiej sesji nasuwają mi się pewne wnioski.
Dzisiaj zakupiłem Pastę Regeneracyjną K21 firmy K2 - czyli tej samej co "Tempo" - koszt 5,30 za tubke 100 ml.
Wystarczyła na maskę, dach, 4 słupki oraz całą lewą stronę.
Pasta ta jest z serii lekkościernych. wczorajsze problemy wynikały z tego że poprostu nakłądałem za grubą warstwę 8) .
Dzisiaj stosowałem metodę nanoszenia pasty na karserię kolistymi ruchami - polerując jednocześnie (jescze na mokro) wskutek czego pasta bardzo ładnie się rozprowadzała się po całej powierzchni, tworząc cieniutką warstewkę.
Następnie po wyschnięciu (i tu już pierwsza różnica, szybciej wysychała) polerowanie miękką bawełnianą ściereczką. Bardzo łądnie schodziła, nie robiły się takie kuleczki i wałeczki jak wczoraj :wink:

na tak wypolerowaną powierzchnie poszłą politura PlastMal tak jak wczoraj.

Zakupiłem jeszcze WAXY 2000 Protettiva firmy Atas - jest to pasta woskująco nabłyszczająca - czyszcząca :? ale powiem szczerze nabłyszcza Okey ale z czyszczeniem nie ma nic wspólnego, już przy nanoszeniu czuć na ściereczce jakbyś smalcem smarował :lol: - niema wogóle albo ma w szczątkowych ilościach te mikrodrobinki ścierne.

150 ml za 9,30zł i fajne pudełeczko z beemką piątką w touringu 8) chyba dlatego ją wziołem.

jutro dalsze boje i kolejne relacje
został do zrobienia jeden bok

aha i przetestuje nowego plaka w wersji MATOWEJ 8) podobno rewelacja

pozdro

Przemass - 2005-09-27, 22:39

ja mam inny patent
używam chemi allegrini, profesjonalna włoska dla myjni,
mysję auto specjalnym szamponem, oczywiście w cieniu tak pisze producent, następnie używam do wycierania na sucho rewelacyjnej sciereczki vileda. Jeżeli efekt mnie nie zadowala to na koniec politurka z małą polerką. 8)

Marek E30 - 2005-09-27, 22:43

Ja osobiście polecam wosk Castrola, tylko nie wiem czy to jeszcze można gdzieś kupić (ja znalazłem w garażu starą puszkę z tym specyfikiem, a jednak działanie było zaskakująco dobre!).

A co do innych środków(chyba chodziło o TEMPO), ktoś napisał że po ich użyciu szmatka powinna zmienić kolor na kolor lakieru. jakoś tego nie rozumiem, czy to znaczy że lakier się ściera? na mój rozum nie jest to chyba korzystne?

Pozdrawiam

Scigany - 2005-09-28, 08:57

tempo tempo, lakier na scierce , owszczem, jak juz jest auto przemalowane i nie pociagniete klarem albo jak ktos cos wczesniej kombinowal, wczesniejsze auta tym robilem i tylko w miejscach gdzie bylo cos malowane i zle klar polozony to lakier na scierce zostawal, teraz swoja bete tym robilem i mimo mocnego polerowania scierka nie zmieniala koloru a lakier sie blyszczal jak psu jajca
Marek E30 - 2005-09-28, 19:21

No to w sumie dobry sposób żeby sprawdzić czy coś było robione z autem wcześniej :wink:
Przemass - 2005-09-28, 21:08

niestety nie zawsze się to sprawdza niekture lakiery oryginalnie ze starości już osiadają z Tempo i innym ściernymi.
SMS - 2005-09-29, 21:41

nokerman napisa/a:
elo

Natomiast Preparat "Marki nie Pamiętam" .......pozdro


Mógłbyś sobie przypomnieć? Bo mi już przez chwilkę po włączeniu klimki wali jak z murzyńskiej chaty w okresie deszczowym... Wymiana mikrofiltra nic nie pomogła... :oops: :oops:

Menel - 2005-09-29, 22:30

polecam plastmala(czerwona plastikowa butelka)..nie trzeba sie tyle nawalic jak z tempo i efekt tez murowany.na kazdej stacji benzynowej za okolo 10zl do kupienia.oczywiscie na wieksze zarysowania uzywam tempo ..ale tylko na wieksze rysy bo "co za duzo to nie zdrowo"( chodzi tylko o tempo ).
Mariusz - 2005-09-29, 23:02

Ja się nie martwie o auto ;) O mój lakier, plastiki wew. i zew. dba zaznajoma myjnia samochodowa :) Ładnie pucują autka, nigdy nie narzekałem :)
Szczególnie podobają mi się nabłyszczane opony. Do plastików na zewnątrz i opon stosują BAMP-a z AutoLandu. Wosk o zapachu malionym WaxPolish, środek robiony Plakiem.
Mają jeszcze jakiś fajny preparat na owady rozwalone na masce czy zderzaku. Schodzą jak masło ...
A autko idzie do mycia średnio raz na tydzień ... w zależności od wolnego czasu ...

Rafał - 2005-09-30, 00:02


nokerman - 2005-09-30, 06:46

SMS napisa/a:
nokerman napisa/a:
elo

Natomiast Preparat "Marki nie Pamiętam" .......pozdro


Mógłbyś sobie przypomnieć? Bo mi już przez chwilkę po włączeniu klimki wali jak z murzyńskiej chaty w okresie deszczowym... Wymiana mikrofiltra nic nie pomogła... :oops: :oops:


OK jak sie dzisiaj nie wyrobię to po niedzieli 8)

a będziesz w Tarnowie???
to moge ci zakupić 33zł chiba kosztowało :wink:

SMS - 2005-09-30, 09:44

nokerman napisa/a:
SMS napisa/a:
nokerman napisa/a:
elo

Natomiast Preparat "Marki nie Pamiętam" .......pozdro


Mógłbyś sobie przypomnieć? Bo mi już przez chwilkę po włączeniu klimki wali jak z murzyńskiej chaty w okresie deszczowym... Wymiana mikrofiltra nic nie pomogła... :oops: :oops:


OK jak sie dzisiaj nie wyrobię to po niedzieli 8)

a będziesz w Tarnowie???
to moge ci zakupić 33zł chiba kosztowało :wink:


Niestety, nie będę... Ale mam nadzieję, że gdzieś to znajdę.
Z góry serrrrrrrrdeczne dzięki za pomoc.

hubabuba - 2007-07-21, 14:45

Odkopuje temat, ponieważ mam problem z lakierem. Przy zakupie beemki, właścicielka mówiła, że auto było całe lakierowane (miesiąc temu) jadąc do roboty, przejechałem między krzakami i przerysowalem gałęzią cały bok auta. Lakiernik stwierdził, że lakier nie zdąrzył jeszcze dojść do siebie (potrzebuje na to kilka miesięcy i dobrego słońca) i dodał, że tempo powinno pomóc. Kupiłem dziś tempo, z tym że jestem strasznym laikiem, mam obawy żeby nie popsuć czegoś. Może dacie jakieś wskazówki co do polerki tempo ? jaka szmatka, ile nakładać ? Jutro chcialem się za to wziąć od rana.
kuzyn - 2007-07-21, 15:08

Umyj auto i poczekaj az wyschnie. Weź miękką gąbkę nałóz na nią troche pasty Tempo i kolistymi ruchami rozprowadź po karoserii. Nie za grubo. Wystarczy cieniutka warstwa. Pote poczekaj az pasta wyschnie (zrobi sie biała) i miękką szmatką - najlepiej flanelą, znowu kolistymi ruchami polerujesz. To wszystko.
boss881123 - 2007-07-21, 17:23

To co polecacie jaki szampon i jakie mleczko ?? ? bez zadnych zastrzezen do bmki ?? ?
Sonny - 2007-07-21, 21:02

to ja tez sie o cos zapytam, mam na aucie koliste rysy prawdopodobnie po myjni automatycznej, auto jest czarne i w sloneczny dzien odbijajace slonce powoduje brzydkie refleksy . Przeczytslem gdzie , ze ta pasta daje swietne efekty http://www.allegro.pl/ite...i_oryginal.html . Tu widac roznice http://www.ochronalakieru...ego_lakieru.php . Macie jakies doswiadczenie z ta paasta, ewentualnie inny sposob na te rysy.
hubabuba - 2007-07-22, 11:15

Dzięki za porade. Widzę, że bedzie mi ciężko podjąć się polerowaniu. Pogoda zmienna a nie mam garażu. Wychodzi słońce, za chwile jest w miejscu gdzie przed chwilą był cień, a chwile później pada deszcz. Na to już chyba nie ma panaceum. Co jeśli w trakcie polerki spadnie deszcz ?

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group