| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - Przykręcanie pokrywy zaworów w M40
Filos51 - 2005-08-15, 13:24 Temat postu: Przykręcanie pokrywy zaworów w M40 Witam
Szukam, szukam i nic niemogę znaleźć, było o przykręcaniu wielu elementów
a o pokrywie zaworów chyba nic.
Problem mam taki:
Chcę zdjąć właśnie pokrywe zaworów, kupiłem nawet nową uszczelke.
wiem że przed ponownym zamontowaniem musze oczyścić krawędzie ale niewiem jak mocno mam ją przykręcić.
Czy kupić klucz dynamometryczny i przykręcać jakąś konkretną wartością (jeśli tak to jaką ?), czy wystarczy na wyczucie zwykłym kluczem.
Wiem tylko że trzeba uważać żeby niezgnieść uszczelki.
Czy jest jeszcze coś na co powinienem uważać ?
Wiem z innych postów, że nieraz zdejmowaliście dekiel więc prosze o pomoc.
Pozdrawiam.
Artur C. - 2005-08-15, 13:29
Śrubki M6 dokręcaj siłą 10 Nm (jeśli chcesz tak dokładnie)
Filos51 - 2005-08-15, 13:38
Dzięki za odpowiedż.
Czyli chyba w tygodniu zkupie klucz dynamometryczny.
Wolał bym uniknąć wycieku z pod pokrywy jak zasłabo przykręce.
Pozdrawiam.
Vindevil - 2005-08-15, 14:18
Nie da się jej przekręcić bo śróby mają ograniczniki, a uszczelka powinna wystarczyć na całą żywotność samochodu bo nigdy nie jest dokręcana na maximum.
Artur C. - 2005-08-15, 15:16
Na maximum nie ale napewno o wiele za mocno i następnym razem będzie się pocić nie wspominając o deformacji pokrywy.
Filos51 - 2005-08-15, 15:26
Właśnie dlatego zakupiłem nową uszczelke, bo ta która jest zamontowana została dodatkowo uszczelniona u niemca jakimś czerwonym silikonem, więc jak ją rusze to pewnie będzie do wyrzucenia.
Pozdrawiam.
Bawar - 2005-08-15, 16:26
Witam.Dwa razy juz ściągłem pokrywe i nigdy nic nie wymienialem przy pokrywie.Podczas ostatniego zdejmowania i wymianie 2 popychaczy co zajeło mojemu kumplowi gora 5 minut przy dokrecaniu pokrywy powstał problem....ukreciłem śrube mocujaca pokrywe i gwint pozostał głowicy.Ale mimo tego i tak nie cieknie.Wiec nastepny raz napewno uzyje odpowiedniego już klucza.
Filos51 - 2005-08-15, 18:27
Witam
Czyli mogę przykręcać na wyczucie uważając żeby nieukręcić śrub.
Jak by sie na uszczelce pokazały ślady pocenia to będe mógł zawsze lekko dokręcić pokrywe.
Wielkie dzięki teraz jestem spokojniejszy że nic niepopsuje.
Pozdrawiam.
Bawar - 2005-08-15, 18:40
Moim skromnym zdaniem mozesz dokrecic na wyczucie.W końcu chodzi tu o nie super szczelne połacznie bo przecięz w przeciwieństwie do glowicy nie ma tu cisnienia.Tylko rozbryzgiwany olej.Wiec jak sie czujesz na siłach dokrec do pierwszego mocniejszego oporu i finał.
Filos51 - 2005-08-18, 20:32
Witam.
No i kiszka odkryłem,że dwie śróby są walnięte jedna jest złamana a drugą można bez żadnego problemu wkładać i wyjmować.
Nawet niepróbowałem zdejmować dekielka.
Mam tylko nadzieje że niejest uszkodzony gwint w głowicy.
Chyba będe musiał udać sie do warsztatu i zapytać co z tym zrobić.
Może miał ktoś podobny przypadek ???
Pozdrawiam.
Artur C. - 2005-08-18, 20:45
Efekt dokręcania bez wyczucia Nic dodać nic ująć.
Filos51 - 2005-08-18, 21:29
Witam.
Poprostu cholera człowieka bierze jak musi naprawiać efekty czyjejś głupoty.
Co doprowadze jakąś część beci do stanu pełnej sprawności to wyskakuje takie coś że nieraz to ręce opadają.
Ale mimo to niezniechęcam się.
Pozdrawiam.
Artur C. - 2005-08-18, 21:44
I głowa do góry -będzie lepiej -mimo takich trudności.
drencrom - 2005-09-08, 17:53
jezeli gwinty sa juz tak zniszczone ze mozna srube wlozyc i wyjac bez wkrecania to proponuje rozwiercic wszystkie gwinty i wstawic nieco grubsze bolce po nagwintowaniu. potem morzesz uzywac nakretek tak jak jest w m20. i po problemie.
rogaś318 - 2005-09-08, 18:08
| Filos51 napisa³/a: | Witam.
Poprostu cholera człowieka bierze jak musi naprawiać efekty czyjejś głupoty.
Co doprowadze jakąś część beci do stanu pełnej sprawności to wyskakuje takie coś że nieraz to ręce opadają.
Ale mimo to niezniechęcam się.
Pozdrawiam. |
spoko u mnie ktos za mocno dokrecal glowice.. efekt jest taki ze blok jest pekniety w 11 miejscach przy szpilkach od glowicy.. juz na szczescie mam nowy. silnik na dniach bedzie wkladany spowrotem
Filos51 - 2005-09-08, 18:58
| drencrom napisa³/a: | | jezeli gwinty sa juz tak zniszczone ze mozna srube wlozyc i wyjac bez wkrecania to proponuje rozwiercic wszystkie gwinty i wstawic nieco grubsze bolce po nagwintowaniu. potem morzesz uzywac nakretek tak jak jest w m20. i po problemie. |
Niemiałem czasu jesze zająć się tą sprawą , ale to jet chyba dobre rozwiązanie.
Dięki drencrom
Pozdrawiam
wrona - 2005-09-08, 19:55
no niestety u mnie tez jedna ze srob kreci sie w miejscu... co najsmieszniejsze da sie ja wykrecic ale z dokreceniem juz jest problem poniewaz nie stwarza zadnego oporu. Pomimo tego nie zaobserwowalem zadnych wyciekow a dosam ze jest to jedna ze srob naroznych wiec narazie sie nie przejmuje i jezdze w najlepsze.... i tak juiz 40 tys
drencrom - 2005-09-08, 20:30
m40 nie jest przystosowany do czestego odkrecania dekla tak jak m20 lub m30 gdzie regularnie nalezy ustawiac zawory. w moim m40 2 sroby byly przekrecone. wyciekow nie bylo ale gdybym mial go jeszcze pod maska wkleil bym bolce na loctite i uzyl nakretek od m20.
kicha - 2005-10-20, 18:42
Witam potrzebuje szybkiej odpowiedzi poniewaz tez mam uszkodzony gwint i jedna ze srub naroznikowych (ta przy zbiorniczku od spryskiwacza) mozna swobodnie wyciagac i wkladac , wiec postanowilem ja wyjac aby podczas jazdy nigdzie nie wypadla i nic nie uszkodzila. I stad moje pytanko czy probowalktos moze uzywajac wlasnie tego kleju Loctite (a jest kilka odmian) np nalac go do srodka tam gdzie jest uszkodzony gwint i po wystygnieciu nawiercic a pozniej nagwintowac na taki sam gwint jak byl normalnie ? Co myslicie czy taki patent zda egzamin czy raczej nie ? A takze czy mozna jezdzic bez tej jednej sruby ?
Znalazlem jeden rodzaj tego kleju co by sie nadawal do tej operacji tylko ze max temp jego pracy to 120 stopni celsjusza wiec nie wiem czy da rade wytrzymac na pokrywie ? bo chyba do takiej temp sie nie nagrzewa ? Wkoncu jakby tyle mial to chyba by wrzalo ? chce sie upewnic ze sie nie myle
|
|