BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - Amory tył. Tak ma byc? Czy cos nawaliło?

bloto - 2005-05-30, 14:02
Temat postu: Amory tył. Tak ma byc? Czy cos nawaliło?
Witam.

Dzis przegladajac kufer w poszukiwaniu rdzy natrafilem na niepokojacy widok. Sami zobaczcie:



Chodzi mi o to ze jak sobie usiade na samochod to powstaje mi wlasnie taka szczelina pomiedzy guma a tą dużą podkladką od góry. No i to zdaje sie wywoluje tez gluche stuki podczas jazdy. Powiedzcie prosze co tu jest nie tak.

Ps. Z obu stron ta sama sytuacja.

Marcin320i - 2005-05-30, 15:57

Poprostu wybiła Ci się poduszka na amortyzatorze. Ona nie powinna zachowywać się w opisany przez Ciebie sposób.
Wymiana tego elementu jest dziecinnie prosta, jutro też mnie to czeka:)

bloto - 2005-05-30, 16:23

Czyli kupowac element 7?

http://www.realoem.com/bm...=33&fg=45&hl=48



Pozdro.

Marcin320i - 2005-05-30, 16:42

TAK :)
bloto - 2005-05-30, 16:45

Ok dzieki.
puz - 2005-05-30, 19:11

Witam! diagnoza jest wlasciwa jednak jesli jeszcze nie kupiles nowej okolo 50 zl sztuka radzilby Ci zrobic cos innego mozna wstawic inne gumy w miejsce zuzytych jesli bedziesz zainteresowany powiem jak to zrobic!
puz - 2005-05-30, 19:14

zapomnialem dodac ze te poduszki zuzywaja sie w tempie astronomicznym na naszych drogach a nie sa najtansze!
Marcin - 2005-05-30, 19:16

Niech kupuje oryginalne albo dobre zamienniki.

DOMOWYM PATENTOM MOWIMY STANOWCZE NIE!!! przynajmniej ja tak mowie 8)

bloto - 2005-05-30, 19:49

Zamowilem juz Impergom'a po 28 za szt.

Ale chetnie bym sie dowiedzial jak to obejsc na przyszlosc;D

Pozdro.

duchPW - 2005-05-30, 21:39

puz napisa³/a:
zapomnialem dodac ze te poduszki zuzywaja sie w tempie astronomicznym na naszych drogach a nie sa najtansze!

ja też wyszedłem z tego założenia, koleżka, który siedzi w beemkach (i nie tylko) jako mechanik polecił mi tę metodę - skorzystałem i stanowczo polecam, a Mcinkowi mowimy - nie każdy marzy o eksponacie - niektórym wystarczy betka do jazdy

slawo - 2005-05-30, 22:02

Pioter pisz!!! jestem ciekaw bo sam musze wymienic
duchPW - 2005-05-30, 22:12

jak napisał puz - trzeba wstawiż coś pomiędzy blaszkę, a zużytą gumę - ten mój mechanik wziął jakąś gumową tuleję od malucha i uciął z niej ok 1,5 zm - tak, ze ciasno nachodziła na śrubę, na to ta duża podkładka - tak, by jeszcze dało się nakręcić tą nakrętkę z kontrą i żeby wszystko było na sztywno
puz - 2005-06-01, 16:22

Pozdrawiam kolege "Mcinka" mysle ze oryginalne czesci to wlasnie to co powinno sie montowac ale nie wszystkich na to stac i nie zawsze sie sprawdzaja w naszych warunkach! Kiedy moj mechanik powiedzial mi o tym wynalazku usmiechnalem sie i kazalem mu zamowic oryginalne,ktore wytlukly sie przez pol roku! Nastepne zrobil tak jak napisal kolega wyzej usunal pozostalosci gumy i wstawil inne od poczciwego maluszka. Sprawdzaja sie swietnie a koszt moze dwa browarki wiec nie wiem czy warto! pozdrawiam!
bloto - 2005-06-02, 20:08

Okazalo sie ze w tych elementach poodczepialy sie w srodku takie metalowe tulejki i lataly sobie one beztrosko w gumie.

To w takim przypadku to tez by sie kwalifikowalo do tuningu maluchowego?

duchPW - 2005-06-02, 23:53

tak, bo jak ściśniesz wszysko ze sobą, to nie będzie latać, a ponieważ wkładasz tulejke gumową, to spełnia ona funkcję poduchy.... może troszkę twardszej, ale nieznacznie :wink:

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group