BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - NUMERY SILNIKA WIELKI PROBLEM

ajmax - 2005-04-26, 12:46
Temat postu: NUMERY SILNIKA WIELKI PROBLEM
Dzisiaj przyjechałem moją beemką z Niemiec 316i E36 93'.
Chciałem jak to mozliwie najszybciej załatwić sprawy rejestracyjne i co sie okazało diagnosta nie może odczytać nr silnika ponieważ są mocno skorodowane.Zaproponował mi wizytę u rzeczoznawcy który stwierdzi nie czytelne nr silnika i na tej podstawie urząd miasta podejmie decyzje czy mam nabić nowe nr czy mam zostać bez.Tylko,że to drogo wychodzi
rzeczoznawca -200zł netto
urzÄ…d miasta - ?
stacja która nabija nr silnika- ?
Czy nie macie jakiegods sprawdzonego sposobu którym dałoby sie to odczytać?
ProszÄ™ o pomoc

adrian e30 - 2005-04-26, 13:35

papier scierny w reke i jedzieszm moze uda cie sie tak wyczyscic ze cos zobaczysz. pracuje w stacji kontroli pojazdow i nie spotkalem silnika w bmw na ktorym byl tak mocno skorodowany nr silnika ze nie mozna bylo go odczytac.
papier i do dziela.

LUKAS - 2005-04-26, 16:04

adrian e30 napisa³/a:
pracuje w stacji kontroli pojazdow i nie spotkalem silnika w bmw na ktorym byl tak mocno skorodowany nr silnika ze nie mozna bylo go odczytac.

To musisz zobaczyć mój :lol:

adrian e30 - 2005-04-26, 19:25

tak, tylko to jest e36 93 rok musi byc widoczny i nie ma bata, papier i jechane, do bialego metalu.
duchX - 2005-04-26, 20:29

moze juz wczesniej bylo jechane nie papierem tylko szlifierka :) i skorodowalo ............................... zartowalem :)
loko - 2005-04-26, 23:06

to chyba najlepsze na świecie co może być - wpis w dowodzie rejestracyjnym o treści: "numerów silnika brak"... lepiej zapłać i niech ci tak wpiszą a będziesz miał jak w niebie...
Menel - 2005-04-27, 00:44

ale wiesz loko ...nie ktorzy nie czaja bazy i pozniej do nich dotrze co stracili :wink:
duchPW - 2005-04-27, 00:58

buhahah - tylko teraz w dowodzie już się nie wpisuje numeru silnika
KotSylwester - 2005-04-27, 08:40

Piotrek_W w dowodzie nie, ale w Czerwonej książce tak! I co wtedy? Apropos papieru, byłem u rzeczoznawcy, i mam namiar do jednego. Między innymi jest tam zapis:
Numery nadwozia i silnika nie noszą śladów mechanicznej, chemicznej anie termicznej ingerencji osób trzecich mających na celu zatarcie lub uszkodzenie pola numerycznego...

Ja bym pojechał tak jak stoi do rzeczonawcy i już. A podobno co napisze rzeczoznawca to święte :D

ScOOti - 2005-04-27, 09:14

ej a kiedy wchodzi ta ustawa iz silnik to czesc i nie potrzeba juz tych cholernych numerow??

Czy to wogole bedzie?

KotSylwester - 2005-04-27, 09:23

Niby połowicznie już tak jest... choziaż w książce nadal jest i policja sie czepiać będzie.. a jeździmy BMW:D więc nas najbardziej...
ScOOti - 2005-04-27, 09:28

;) to nie wozimy ksiazeczki :0 chyba wymaganymi dokumentami sa: dowod tozsamosci prawko i dowod rejestracyjny

o ksiazce jakiejs nie ma chyba mowy.

KotSylwester - 2005-04-27, 10:06

ABSOLUTNIE KSIĄŻKI NIE WOLNO WOZIĆ ZE SOBĄ!!!!

Jak zginie to umarł w butach!!!

adrian e30 - 2005-04-27, 12:36

panowie, o czym mowa?
jezeli rzeczoznawca napisz ze numer nieczytelny z jakiegokolwiek powodu t wydzial komunikacji odrazu da zlecenie na nabicie numerow. jaknarazie takie mamy przeopisy i koniec. jezeli samochod jest rejestrowany po raz pierwszy w Polsce MUSI miec numery silnika. a nabicie numerow to sa dodatkowe koszty, wydzial komunikacji jakies 40 zl skp jakies 100.
lepiej poszorowac jednak 2h papierem co nie?

Pawel-e30 - 2005-04-27, 13:27

a co do numerow silnika to w dowodzie no wym ich nie ma ale jak pies cie wzuci na bęben to mu sie wszystko wykaze jak na dłoni bedzie miał twój numer silnika :cry:
ScOOti - 2005-04-27, 13:39

czemu papierem sciernym? Nie lepiej szczotka druciana przeleciec? Wtedy wyczysci sie wszystko ladnie a papierem tylko zedrzesz.

Hmm zle mysle? :)

duchPW - 2005-04-27, 14:12

raczej dobrze :D
loko - 2005-04-28, 00:55

taaa drzyj dalej a zetrzesz do końca i rzeczoznawca powie że numery zatarte przez właściciela i :cenzura: , samochód na policyjny (oczywiście to najgorszy scenariusz) a wydział komunikacji nie będzie kazał nabijać nowych tylko wpisze że numerów brak albo da jakąś tabliczkę zastępczą mocowaną na nity :-)
adrian e30 - 2005-04-28, 11:16

i znowu pomylka, w nowym dowodzie jest zakodowany numer silnika, w kodzie kreskowym.
loko - 2005-05-03, 21:06

tak ale jego silnik już nie ma widocznych numerów więc nie można stwierdzić jednoznacznie jakie one są ( bo przecież on przyprowadził auto) więc tak czy inaczej musi isć do rzeczoznawcy i pokazać wszystko takie jakie jest nic nie ruszać...

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group