| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - Centralny zamek zamyka a za chwile sie otwiera
MOREN - 2005-03-16, 15:14 Temat postu: Centralny zamek zamyka a za chwile sie otwiera Witam. Wystąpił w mojej niuni E36 następujący error: zamukam centralny z kluczyka, przekręcam, i po cofnięciu się kluczyka do pozycji wyjsciowej zamek spowrotem się otwiera, a dopiero przy drugiej prubie pozostaje zamknięty... Ma ktos na to jakiś pomysł?
A drugi problem to taki ze jak zamek otwieram i rygielki wyskakują w górę to w zamku od kierowcy przez chwilke po wyskoczeniu rygielków słychać ostry jazgot jak by jakas zębatka darła o cos ząbkami....
Macie jakiś pomysł?
loko - 2005-03-16, 16:03
któryś z siłowników uszkodzony...
moja rada: pozdejmuj boczki ze wszystkich drzwi i po kolei odpinaj z każdych drzi wtyczkę z siłownika i zobaczysz który... jeśli po odpięciu pozostałych trzech nic się nie zmieni to pewnie ten twój jest dupnięty... spróbuj może to jak ja to wymyśliłem pomoże
Carlos - 2005-03-16, 16:43
ja tez mialem cos podobnego po zamkinieciu cetralka zamykala drzwi, bagarznik i za kawalek otwierala a jak zamykalem przez zamek od bagarznika to nie wyskakiwalo. Co sie okazalo nawalilo tam jakiegos syfu do zamka i zapadki sie zblokowaly , zamek poprostu do konca sie nie zamykal bo silownik nie mial sily 8)
Anonymous - 2005-03-16, 17:55
Czy zamykajac kluczykiem bagaznik powinienem zmykac tym samym pozostale zamki?
Chodzi mi o to czy zamek w bagazniku powinien zachowywac sie ja te w drzwiach?
KWKPiotr - 2005-03-16, 18:59
Miałem podobną usterkę.
->MOREN: Koledzy mają racje - sprawdz to wina jakiegoś siłownika. u mnie pomogła po prostu regulacja.
->dUSk: to zależy jaki siłownik masz zamontowany. u mnie sie zamyka bo mam aktywny - ale nie koniecznie taki musi być u Ciebie lub jest uszkodzony a wtedy zamknięcie bagażnika nie spowoduje zamknięcia całego auta.
Pozdro
Anonymous - 2005-03-16, 19:05
Hmmm, centralny mi odbija, niezaleznie czy zamykam z bolca, czy z zamka (drzwi lewych lub prawych), co prawda bagaznik zamyka, ale zamek w bagazniku zachowuje sie jak "nieaktywny"... moze tam tkwi problem...
adik - 2006-01-10, 18:26 Temat postu: centralny zamek nie zamyka Witam wszystkich Tez mam problem z centralnym zamkiem.Jak przekrece kluczyk to sie zamyka a jak go cofne to sie auto otwiera,a w klapie bagaznika cos zecholi.Czasani jest tak,że stercze przed autem i z 15 razy probuje zamykac az zaskoczy.Polecono mi pokolei rozlanczac czujniki z drzwi i wtedy pokaze ktory jest padniety.Uczynilem tak jak mi polecono lecz na nic
Moze ktos wie jak ta usterke usunąć bo to zaczyna mnie zdziebko denerwowac
Słyszalem ze moze byc to padnieta centrala ale nie wiem gdzie sie ona znajduje.
Dzieki. Pozdrowienia dla wszystkich klubowiczów
duchX - 2006-01-10, 18:49
temat powinien byc w CAR AUDIO !!
Adi - 2006-01-15, 14:13 Temat postu: Re: Centralny zamek zamyka a za chwile sie otwiera
| MOREN napisa³/a: | Witam. WystÄ…piÅ‚ w mojej niuni E36 nastÄ™pujÄ…cy error: zamukam centralny z kluczyka, przekrÄ™cam, i po cofniÄ™ciu siÄ™ kluczyka do pozycji wyjsciowej zamek spowrotem siÄ™ otwiera, a dopiero przy drugiej prubie pozostaje zamkniÄ™ty... Ma ktos na to jakiÅ› pomysÅ‚?
A drugi problem to taki ze jak zamek otwieram i rygielki wyskakują w górę to w zamku od kierowcy przez chwilke po wyskoczeniu rygielków słychać ostry jazgot jak by jakas zębatka darła o cos ząbkami....
Macie jakiś pomysł? |
Jeśli chodzi o to, że zamyka i zaraz otwiera to jak możesz to pozycz od kogoś centralke na chwile i podmień. U mnie też tak było przez jakiś czas a potem padła całkowicie centralka. Jeśli to nie ona jest temu winna to wtedy do siłowników. Drugi problem to ten siłownik, który wydaje taki dzwięk trzeba rozebrać bo na 99% są już wytarte ząbki na kółeczku które się tam znajduje (miałem ten sam problem u siebie, rozwiązałem go poprzez odpowiednie ustawienie tego kółeczka tak żeby wytarte ząbki się ślizgały, jak to rozbierzesz to będziesz wiedział o co chodzi).
| adik napisa³/a: | | SÅ‚yszalem ze moze byc to padnieta centrala ale nie wiem gdzie sie ona znajduje. |
W E30 centralka zamka jest po lewej stronie schowana pod przednim głośnikiem.
Pozdrawiam![/quote]
henry - 2006-01-16, 21:18 Temat postu: Zamek ......Witam !! To nie centralka zamka "padła" tylko rozregulowany jest styk na zamku drzwi kierowcy (jezeli zamykasz samochód kluczykiem w drzwiach )!!!
Jezeli sterujesz centralny zamek autoalarmem, to owszem może to byc wada centralki.....pozdrawiam - henry
casus maximus - 2006-05-16, 09:50
odswierze troche ten post bo mam podobny problem...nie moge zamknac fury zamkiem od strony kierowcy bo wogole nie reaguje...ale tym samym zamkiem moge ten samochod tylko otworzyc...jesli chce jednak zamknac i otworzyc bez problemu to tylko zamkiem od strony pasazera...druga sprawa to taka: jak samochod dlugo postoi , szczegolnie po calej nocy, wczesnie rano , gdy chce otworzyc autko nie odbija mi do konca rygielek od drzwi kierowcy...ale pozniej jak juz jest cieplej to spoko, rygielek odbija bez zarzutu.
pozdrawiam.
wiechue30 - 2006-05-16, 21:36
spróbuj rozebrać drzwi i przesmarować zamki - powinno pomóc, chociaż bardziej mi to wygląda że siłowniki są na wykończeniu
da_niel1 - 2006-07-21, 20:40
Witam. U mnie (E36) jest dokladnie to samo. Wina to malutki czujnik w zatrzasku zamka na slupku. Ja jak zamykam auto to lekko dociskam drzwi i zamek sie rygluje. Ale bede musial wyregulowac polozenie zamka bo blokada nie dociska wlasnie tego czujnika.
Pozdrawiam.
BMW_Zbyszek - 2006-07-22, 17:45
Mam podobnie - zamykam i kluczyk odskakuje - po sekundzie auto się otwiera ale za drugim razem ZAWSZE zamyka (to samo z otwieraniem) -- jak odłącze AKO lub auto dłużej stoi to czasem kilka razy otrwiera się za pierwszym razem ale żeby zamykać to trzeba "kręcić kluczykiem na dwa razy" --- nic nie chrobocze i nie hałasuje --- słyszałem że to coś z zamkiem bagażnika -- ale u mnie zamyka/otwiera centeralny zamek tylko kluczyk w drzwiach kierowcy - w drzwiach pasażera zupełnie nie działa zamek ---- bagażnik nie zamyka auta -- jedynie kluczem mogę otworzyć lub zamknąć sam bagażnik.
Panowie z "serwisu naprawiającego BMW" twierdzą że to kosztuje 150-200zł
-- ale nie części tylko "usunięcie usterki" -- może to jakaś drobnostka, bo
wiele razy widziałem jak jednym "dotknięciem palca"/w 5-10 sekund coś naprawiali
i za to chcieli ok. 100zł.
Jak widać brak wiedzy "gdzie dotknąć" dużo kosztuje...
Może ktoś jednak wie ?
Pozdrawiam
|
|