| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - Jak ściągnąć alusy...
Dj Snake - 2009-11-16, 17:56 Temat postu: Jak ściągnąć alusy... Witam, mam taki problem, co prawda nie w BMW, ale to bez różnicy w sumie.
Mam na aucie alusy i chcę założyć zimówki, na stalowych felgach. Problem tkwi w tym, że alusy się jakby zapiekły i bardzo ciężko je zdjąć. Taki sam problem jest ze zdjęciem felg stalowych po zimie.
Po długich zmaganiach (z 4 kołami walczę już prawie tydzień) udało mi się zdjąć dwa koła z przodu. Wyczyściłem i wyszlifowałem powierzchnię styku piasty z felgą. Żeby uniknąć problemów za rok, zamalowałem piasty farbą na bazie chlorokauczuku, myślę że to ułatwi późniejsze zdjęcie. Oczywiście felgi też wyczyściłem i odmalowałem.
Problem jest z tylną osią. Ściągnąłem lewą felgę, ale prawa za żadne skarby nie chce zejść. Nie pomaga argument siły, nie działają żadne odrdzewiacze i inne cuda, po prostu przyklejona. Macie może jakiś pomysł, jak do tego podejść? Stalowe felgi to nie problem, odpowiednio duży młotek i od tyłu jakoś zbijałem w tamtym roku, ale alusa nie zbiję... Co poradzicie?
bujan21 - 2009-11-16, 18:38
Ja biorę deskę którą nakrywam kanał i od wewnętrznej strony koła łomotam. Auto wtedy jest podniesione na lewarku. Jak dotąd skuteczna metoda i nie poniszczyłem jeszcze żadnej felgi
metaldaw - 2009-11-16, 18:42
odkręć śruby i opuść auto - ale nie zbyt gwałtownie dobrze jest do tego celu używać podnośnika i w odpowiednim momencie - nim felga spadnie zablokować podnośnik (by nic nie popsuć
a przed założeniem powierzchnie styku posmaruj smarem grafitowym - koniec problemów z zapiekaniem
Dj Snake - 2009-11-16, 18:59
Nie nie, to nie takie proste. Tu sprawa ma się nieco gorzej, opuszczenie auta nie pomaga, tak samo jak nie pomaga łomotanie od tyłu.
Wykręciłem dwie śruby, pozostałe trzy poluzowałem o około pół obrotu, zrobiłem około 1-2 km, rękawy, boki itp, oczywiście w międzyczasie sprawdzałem czy nie puściła. Wracam, podnoszę auto i dalej jest to samo, felga jak siedziała tak siedzi...
Buła - 2009-11-16, 19:32
Psiknij dobrze jakimś wd i poczekaj do jutra, powinno trochę przeżreć. Jak nie odpuści to tak jak robiłeś odkręć 2sruby resztę poluzuj i ruszaj gwałtownie i po heblu,nie jeździj z tym tylko na przestrzeni paru merów tak rób i dobrze jak by ktoś był na zewnątrz i obserwował kolo.Gorzej jak to nie jest os napędowa.
rom86 - 2009-11-16, 19:46
Siema a ja na warsztacie zawsze biorę taki duuuży gumowy młotek i od tyłu udeżam nie ma bata żeby nie zeszła. Podjedź do jakiegoś wulkanizatora napewno ci ściągnie.
gatun0 - 2009-11-16, 19:48
tak jak pisze Buła , a piasty zabezpiecz sprayem miedzianym ( smar miedziany w sprayu ) ,
nie ma możliwości aby się wtedy zapiekły
Dj Snake - 2009-11-16, 19:50
| BuÅ‚a napisa³/a: | | Gorzej jak to nie jest os napÄ™dowa. |
No właśnie chodzi o to, że to VW i nie jest to oś napędowa...
Blazer - 2009-11-16, 20:26
Przez deche "Kubusiem" 5kg pare uderzen i zejdzie. Tylko deche na płask zeby dużą powierzchnią sie opierała.
Dj Snake - 2009-12-14, 16:58
Haaaa udało się...
Po spuszczeniu solidnego łomotu przy użyciu 4 kg młota i drewna, po półgodzinnej walce felga zeszła... :thu: :thu:
Zamalowałem i czekam do jutra żeby założyć zimówki... Dziękuję wszystkim za porady, jak się okazało siła jednak czasem wygrywa nad inteligencją
slawo - 2009-12-14, 17:03
| Dj Snake napisa³/a: | | Po spuszczeniu solidnego Å‚omotu przy użyciu 4 kg mÅ‚ota i drewna, po półgodzinnej walce felga zeszÅ‚a... :thu: :thu: |
latwioej jest popuscic sruby i ruszyc autem i hebel
Grzesiek - 2009-12-14, 17:34
| slawo napisa³/a: | Dj Snake napisaÅ‚/a:
Po spuszczeniu solidnego łomotu przy użyciu 4 kg młota i drewna, po półgodzinnej walce felga zeszła... :thu: :thu:
latwioej jest popuscic sruby i ruszyc autem i hebel |
dokladnie, zawsze tak robie
Dj Snake - 2009-12-14, 17:42
slawo, w tym przypadku nie pomagało... Jeszcze może jakby to był tylnionapędowiec, bo koło z tyłu się zapiekło, może i pomogłoby ruszanie, ale to jest przednionapędówka, a jazda na ręcznym ruszanie szarpanie i inne cuda nie pomagały. Przy ściąganiu zauważyłem, ze felga strasznie ciasno siedzi na otworze centrującym, i dlatego ciężko ją ściągnąć...
kamil.k - 2009-12-15, 21:17
wystarczy wziasc inne kolo np. zapasowe i nim uderzyc i nie ma mowy zeby nie zeszlo
rajoo - 2009-12-15, 21:23
kamil.k, ma racje
panrkacy - 2009-12-17, 17:23
ostatnio próbowaliśmy ściagnać koło (stalowe) z e30 z tyłu - łomotanie innym kołem, betonowym klocem i młotem nie pomogło... Jedyne co dało radę zrobić - to wyciąć felgę gumówką....
grzesiekd111 - 2009-12-17, 17:53
dobry i sprawdzony sposób na zdiecie koła to grzac je palnikiem (np. do papy) w okolicach otworu centrującego ,wystarczy chwila i pieknie schodzi
venom - 2009-12-20, 12:25
nie wazna jest sila tylko punkt przylozenia.
najlepiej bic deska z kanalu po wewnterznej stronie kola i poprostu wybic felge.
kazik - 2009-12-22, 23:00
Najlepsza metoda to pomierzyć otwór centrujący i piastę zanim się założy jakieś felgi które to niby mają pasować.A z zbijaniem to gruby dębowy klocek+solidny młotek i w rant felgi od tyłu.Z jazdą na ręcznym i tym podobne- proponuje nadmuchać kółka do 3-4atmosfer bo ja kiedyś klientowi ściąłem 2 opony z felg z tyłu a na piastach i tak nie puściły.
|
|