BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - Jazda ze zgiętą felgą!

Anonymous - 2004-12-20, 15:14
Temat postu: Jazda ze zgiętą felgą!
Cześć! słuchajcie wczoraj podczas zimowych szaleństw wygiąłem dość poważnie felgę na krawężniku (stalowa czternastka) Nie wygląda to aż tak tragicznie ale podczas jazdy wydaje z siebie odgłos, coś jakby wyjący przegub. Dowiedziałem się że na giełdzie u nas (w Jeleniej G) mogę sobie kupić za grosiki taką felgę. Tyle że giełda jest oczywiście w niedzielę a właśnie się ocknąłem że następne dwie niedziele to raczej lipa (święta przecież). W takim razie chciałęm się dowiedzieć czy mogę coś uszkodzić jeżdżąc na takiej feldze? Czy raczej mogę spokojnie przejeździć troche do zakupu nowej. No a na zapasówce jest letnia guma. Ale jeżeli coś mam popsuć to dam żeby przełożyli mi gume zimową z zepsutej felgi! Więc doradźcie Chłopaki co mam robić!
Anonymous - 2004-12-20, 15:49

Ja ostatnio caly tydzien na zgietej jezdzilem , jak powietrze z oponki nie schodzi to nie widze problemu , tylko moze troche bic.
Jak jest stalowa to sprbuj ja wyprostowac albo daj do jakiegos wulkanizatora niech ja zdzieli mlotkiem i nie bedzie klopotu.Tak bylo z moja.
Problem mozesz miec jezeli udezyles ktoryms z przedich kulek bo tylnie to pol biedy.
Mogles np.drazek wygiac ,jezeli polozenie kierownicy przy jezdzie na wprost nie uleglo zmianie to chyba wszystko ok.

tox - 2004-12-20, 15:56
Temat postu: re:
to ze pogiąłeś felgę to pikuś (kupisz taką za przysłowiową czapkę sliwek), bardziej stresujące to to ze najprawdopodobniej uszkodziłeś piastę koła - stąd to wycie.
dla sprawdzenia (porównania) załuż zapas i zakrec kołem.

Jazda na pogiętym lub źle wyważonym kole powoduje szybsze zuzycie łozysk.

Anonymous - 2004-12-20, 16:31

na szczęście koło było tylne! Aczkolwiek zmartwił mnie komentarz o wyciu! W sumie to tak wyje "stukająco" w rytm obracania się koła. Mam bezgraniczną nadzieję że nic drogiego nie zepsułem! I tak już mam problemy finansowe ;-( ale jazda była przednia! Dziś chyba wracam spowrotem na ten placyk! Musze mu pokazać kto tu rządzi!! Tak go zaoram że krawężniki będą zygzakiem! Dobra a jeżeli już przyjąć najczarniejszy scenariusz to ile mnie wyniesie uszkodzenie piasty? Mam planować napad na jakąś babcie czy odrazu jej kwadrat wyczyścić??
Anonymous - 2004-12-20, 22:59

Niestety :cenzura: ! Coś jest nie tak! Zamieniłem koło (na zapasówke z letnią gumą ;-) Ale dalej wyje! Jak na moje to dźwięk jest jak zepsuty przegub ale mogę się mylić! Narazie tylko sobie wyje ale mnie denerwuje! Co to może być?? Jak to sprawdzić! Oto moje pytania! Pozdro!!
bachus - 2004-12-21, 00:25

ja sie nie znam ale jezeli tył oberwał dyfer oberwał albo siakies łozysko huczy ??
Anonymous - 2004-12-21, 13:34

spotkało mnie to samo :) w zimie az miło kazdy zakret brać bokiem - zaliczyłem wreszcie krawęznik - FELGE WYPROSTOWAŁEM I WYWAŻYŁEM , ŁOZYSKO TRZEBA BYŁO WYMIENIĆ . wiec na 90% padło ci łozysko
kicha - 2004-12-22, 00:31

Niestety mialem to samo tylko ze ja nie uszkodzilem tylnej felgi a niestety juz z taka musialem kupic :( :( i jezdzilem z tym az 6 miechow no i od jakiegos czasu cos mi wylo i rabalo czasami. Co do wycia to podejzewalismy dyfer ale zadko kiedy sie odzywal wiec jezdzilem dalej az tu nagle zaczelo cos mocna rabac i stwierszilem ze to lozysko kupilem nowe i wymienilem i tak po cichu myslalem ze to bylo tylko lozysko to walenie i wycie a nie dyfer, a tu po wymianie dalej wyje czasami. Wiec zajezdzam do znajomego na kanal podnosimy tylek i jazda i :cenzura: a tu nagle sie okazuje ze tylna felga wyglada jak idz stad i nie wracaj wygieta w 3 miejscach jakby ktos po niej skakal(od wewn wiec nie bylo widac). Zmieniamy na zapas i nadal puka od czasu do czasu ,wiec jutro poszukiwan czesc 2. Zakladamy drugi stalak zamiast alusa o takiej samej oponce i jazda badac czy dalej wyje albo puka jak tak to albo dyfer wysiadl przez to kolo albo ....... juz sam nie wiem aaaaaaa HELP :( :( . Wiec odradzam ci jazda zanim nie zdiagnozujesz co to bo pozniej moze byc mala DOLINKA
Anonymous - 2004-12-22, 22:21

Co prawda już pozmieniałem wszystko ale dalej delikatnie wyje! Nie zadze zeby to było coś poważnego bo mi nic nie wali (przynajmniej po wymianie felgi na prostą). Narazie sa swieta wiec nie za bardzo mam jak sie do tego zabrac, ale zrobie to odrazu po swietach (jak wystarczy kasy). Pozdro!
Anonymous - 2004-12-23, 23:49

ja obstawiam ze na 90 % to będzie łożysko .
miałem to samo - tzn tez mi wyło coś z tylnej prawej strony , a ze akurat autko bylo u mechanika bo wymienial mi skrzynie :D ( wsadzilem skrzynie z 320 do 316 i jezdzi super :) ) to sprawdzil i okazazlo sie ze lozysko , kupiłem , dałem 85 zł i juz nic nie wyje .

Marcin - 2004-12-24, 01:36

czuper napisa/a:
wsadzilem skrzynie z 320 do 316 i jezdzi super


To skrzynia z szesciocylindrowca pasuje do czworki???

Anonymous - 2004-12-24, 22:33
Temat postu: dziadzia
ja slyszalem ze nie pasuje ale moze sie myle ?? ?????????/pozdro
loko - 2004-12-24, 23:29

wszystko jest możliwe wystarczy troche samozaparcia i narzędzia w warsztacie :-) Drack ma u siebie w m20 skrzynie od m40b16 :-)
cinek_sw - 2004-12-25, 10:30

hehehehhe wy to jesteście mocni... to miał być temat "jaza ze zgiętą felgą", a nie ze "zgiętą skrzynią" :wink: :wink: , no ale cóż, to ja też posłucham o co lata z tymi skrzyniami... :shock: :shock:
loko - 2004-12-25, 12:20

to w takim razie zamykam i jak ktoś ma coś do powiedzenia na temat skrzyń to niech otworzy nowy temat :-)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group