| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - Jak zdemontować gałkę zmiany biegów w E36 ?
Kujon - 2008-03-31, 23:34 Temat postu: Jak zdemontować gałkę zmiany biegów w E36 ? jak w temacie, nie chce nic na siłe ciągnąć itp
biemdablju - 2008-03-31, 23:41
Jeżeli pierwszy raz bedzie sciagana to niestety musisz użyć troche wiecej sily, zwlaszcza że może być jeszcze troche oryginalnego kleju miedzy mieszkiem a gałką. Smialo pionowo do góry na luzie i musi skapitulować
Shreku - 2008-03-31, 23:43
potwierdzam slowabiemdablju,
użyj siły Kujon, nie bój się, nic się nie odkręca itp....
ciągniesz do góry
Kujon - 2008-03-31, 23:49
OK a nową mam na kleju osadzić czy wystarczy tylko wcisnąć
biemdablju - 2008-04-01, 00:05
ja nic tam nie wciskalem żeby nie pobrudzić, nawet przy brutalnym traktowaniu lewarka i tak nie ma opcji żeby byly jakies luzy, ori galka jest ladnie spasowana i bedzie sie dobrze trzymać
Shreku - 2008-04-01, 00:32
możesz coś tam wlewać ale nie musisz...
wciśnij najpierw tak na sucho i zabacz czy dobrze siedzi... jeśli tak to niech śmiga
Gasper - 2008-04-01, 00:47
nie wlewaj żadnego kleju, bo przy ponownym ściąganiu będziesz musiał skatować gałkę. Wyrwij pionowo starą i wciśnik nową
Piotr_1 - 2008-04-01, 02:26
weź 2 kombinerki nastawne, jedną chwytasz pałąk, drugą resztki starej gałki i ukręcasz. To jest wariant siłowy, bo może być naprawdę solidnie przyklejona
jarku - 2008-04-01, 07:26
tak.... jak ukręci to gałka juz na szrot albo jedynie na klej jakby chciał ją załozyć ktos inny (np po obszciu skórą) bo polamie zaczepy wewnątrz gałki.
Tak jak koledzy pisali wcześniej - szarpnij do góry i zejdzie
Kujon - 2008-04-01, 07:56
dobra zrobie dziś podejscie do tej gałki, może nie wyrwe razem ze skrzynią
Rozno - 2008-04-01, 08:29
A ja powiem ze trzeba inaczej troszke...
Na pewno nie ukrecac. Mazna polamac .U samej gory pod naklejka jest taka sruba ktora w srodku ma nakretke rozporowa, przy przykrecaniu nachodzi na wciecie w lewarku i trzyma zeby sie nie krecilo.
Najbardziej fachowo byloby odkleic naklejke ( oczywiscie trzeba miec potem nowa ). i odkrecic srube. Ale nikt tak nie robi. bo naklejka kosztuje kilkadziesiat zlotych. Wiec lepiej pociagnac galke do gory.
Moj nieinwazyjny "patent' na porzadne osadzenie potem galki. Oklejenie lewarka tasma (szara izolacyjna szeroka ) i nasadzenie ciasno. W pierszej mojej beacie polamnalem plasiki, w drugiej kleilem na kleju. Teraz mam na tasmie i zawsze mozna sciagnac.. a jest super sztywno.
Pozdrawiam !
Kujon - 2008-04-01, 17:01
operacja sie udała, pacjent zmarł , a tak na serio to poszło łątwiej niż myslałem , energiczny mocny ruch do góry i zeszła od strzała, nowa siedła rónież bez problemu.
|
|