| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - Wyciąganie silnika ze skrzynią-da radę?
alexil - 2007-07-21, 23:12 Temat postu: Wyciąganie silnika ze skrzynią-da radę? Jak w temacie, silnik m20b25. Najchętniej wydarłbym to razem ale nie wiem czy da radę...Robił ktoś podobną operację? Dodam, że cała góra silnika juz zdjęta, podobnie jak chłodnica, cała wiązka kompa itp.
Pozdrawiam
wojtaq - 2007-07-21, 23:17
ja ostatnio wyciaglem silnik 2.4 diesel ze skrzynia z 4 drzwi ale przyznam ze bylo ciezko
globi - 2007-07-21, 23:18
moim zdaniem da rade może być problem z łapami ale chyba można je odkręcić od silnika i wyciągnąć go w dół
Jeśli sie mylę poprawcie mnie
alexil - 2007-07-21, 23:21
Myślałem właśnie o tym żeby opuścić go na dół zwłaszcza, że nie ma całej góry. Łapy można odkręcić-sprawdzałem.
Pozdrawiam
Bruner - 2007-07-22, 01:15
Da rade bez problemu, najlepiej miec do tego zurawia albo wyciagarke pod sufitem, (zuraw wygodniejszy), kanal i kumpla do pomocy. Po rozlaczeniu wszystkiego, odkreceniu poduch itd 1 osoba wskakuje do kanalu a druga obsluguje zurawia. Ten z dolu najpierw wypycha silnik ze skrzynia do przodu, a potem w miare jak bedzie wychodzil musi przechylac calosc (bez przechylenia nie wyjdzie) a drugi w tym czasie wyciaga wszystko do gory. Montaz w odwrotnej kolejnosci - najpierw silnik ze skrzynia pochylona w dol spuszczamy z gory i w miare jak wchodzi na miejsce przechylamy do poziomu i wjezdzamy z nim do tylu. Z Marasem wyciagalismy w ten sposob M20B27, calosc poszla blyskawicznie,po wyjeciu rozlaczenie skrzyni od silnika jest dziecinnie proste, wszystko na wierzchu, wygodne podejscie itd. Jednym slowem polecam takie rozwiazanie, traci sie o wiele mniej czasu i nerwow niz przy wyciaganiu wszystkiego z osobna. My wyciagalismy w ten sposob kompletny silnik bez sciagania gory, ale nie ma to zadnego znaczenia. Najwyzej bedziesz mial pare kilo mniej do podnoszenia
kamil.k - 2007-07-22, 08:50
da rade bez problemu.ja wyciagałem sam traktorem z ładowaczem nie potrzeba kanalu.góra 5 minut roboty
globi - 2007-07-22, 22:18
ciekawy sposób kamil.k, muszę spróbować
Rafał - 2007-07-22, 23:06
pamietaj o odkreceniu wydechu
Lord Lukasz - 2007-07-23, 08:13
Ja swój 2.3 wydarłem ze skrzynią bez problemu bez pomocy drugiej osoby, tak jak pisze kamil samo wyciąganie zajęło może 10 minut, 2.5 też wkładałem ze skrzynią i też nie było większych problemów, trzeba tylko odpowiednio zawiesić silnik tak żeby wisiał pod skosem i przydaje sie druga osoba żeby ciągła go do dołu, tak czy tak problemu nie ma żadnego
Co do wyciągania do dołu to chyba zapomnieliście że kołyska jest pod autem roboty z jej odkręceniem tyle samo co z odkręceniem skrzyni albo może i więcej bo sama kołyska jest chyba na 6 srubach, do tego końcówki drążka , wahacze, moim zdaniem bez sensu
MARAS - 2007-07-24, 08:15
| Lord Lukasz napisa/a: | Co do wyciągania do dołu to chyba zapomnieliście że kołyska jest pod autem roboty z jej odkręceniem tyle samo co z odkręceniem skrzyni albo może i więcej bo sama kołyska jest chyba na 6 srubach, do tego końcówki drążka , wahacze, moim zdaniem bez sensu |
ja wyciągałem do dołu silnik i wcale nie jest bez sensu bo nie miałem czym wyciągnąc do góry za niski strop w garażu a wiec cztery śruby w kołysce cztery od tuleji wachacza i sześć od mcpersonów jak odkręcisz to budę podniesiesz sam do góry za zderzak a nogą podsuniesz kobyłki.
porsche - 2007-07-24, 15:55
klik
MARAS - 2007-07-25, 11:06
http://wp1016621.wp027.we...t/f01625/07.jpg
taaaak federal mogul glyco germany.... zdiełane w polsze a pakowane w Wisbaden przez turasów
Lord Lukasz - 2007-07-25, 14:25
Znalazłem fotki z mojego niedawnego swapowania, jedyny problem sie pojawił podczas ustawiania żurawia bo nie chciał wjechać po zderzak i trzeba było auto troche podnieść do góry, pozatym jak widać pod takim kątem silnik wchodzi i wychodzi bez najmniejszych problemów
alexil - 2007-07-27, 01:10
U mnie wyszło dokładnie tak samo z tym, że ja robiłem to w garażu i bloczek przypięty był do "ucha" w suficie. Jedyny problem jaki napotkałem to troszke za niski sufit-musiałem troszkę dźwignąć silnik zeby wyszedł spod maski
Ogólnie operacja absolutnie wykonalna i chyba nawet łatwiejsza niż osobne wyciąganie skrzyni i silnika.
Pozdrawiam
Belisama - 2007-07-27, 02:23
| alexil napisa/a: | | U mnie wyszło dokładnie tak samo |
au kolegi Ubota tsza bylo dwa mlotki przyfasolić w pas przedni bo wiatrak tarł o chłodnice
|
|