BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - Wymiana popychaczy M40

Bagor - 2007-07-16, 17:46
Temat postu: Wymiana popychaczy M40
Planuję wymienić popychacze, bo już troszkę je słychać. W związku z tym mam pytanie jak je wymienić. Jest to możliwe bez demontażu wałka?
wiechue30 - 2007-07-16, 20:05

wymiana popychaczy jest raczej niemożliwa bez demontażu wałka :!:
a jeśli już klepie to raczej nie tylko popychacze będą do wymiany - wytarty wałek też :wink:

Serfers - 2007-07-16, 20:14

niekoniecznie na forum był temat z można wymienic popychacze w m40 bez wyciagania wałka wystarczy go poluzować.
Jak zaczyna klepać sprawdz też panewki

Bagor - 2007-07-16, 20:22

wiechue30 napisa/a:
wymiana popychaczy jest raczej niemożliwa bez demontażu wałka :!:
a jeśli już klepie to raczej nie tylko popychacze będą do wymiany - wytarty wałek też :wink:

Wałek wytarty raczej nie jest, bo wkręca się na obroty jak wściekły i do odcinki. To klepanie jeszcze jest ciche, więc podejrzewam, że to tylko popychacze.

Serfers napisa/a:
niekoniecznie na forum był temat z można wymienic popychacze w m40 bez wyciagania wałka wystarczy go poluzować.
Jak zaczyna klepać sprawdz też panewki

Nie mogę znaleźć tego tematu. Byłoby dużo mniej roboty bez wyciągania tego wałka.

morgoth - 2007-07-16, 20:33

Ja jak ostatnio wymieniałem, to wyciągnąłem wałek. Łatwiej jest wtedy wymienić i przy okazji można sprawdzić w jakim stanie jest wałek i dźwigienki. W moim przypadku wałek był całkiem dobrzy (chyba tylko jedna krzywka ciut wytarta), a dźwigienki już zupełnie wymiaru nie trzymały. Popychacze już się same rozlatywały i trzeba było je na raty wyciągać - po połowie.
piotr323 - 2007-07-17, 00:17

jesli same popychacze i dzwignie to wałka nie trzeba wyciagać ani luzować :!: , we dwójkę to 2 godzinki roboty z przerwami na piffo,
wałek można zobaczyc i tak, po co piszecie jak nie robiliście,

już pisałem na forum, ale moge jeszcze raz :wink:

sprawa jest dosyć prosta, trzeba zrobić dzwignię np z długiego wkrętaka i oprzeć go o wałek - oczywiście w miejscach gdzie nie ma gładzi - i o sprężynę, naciskając ją luzuje się dzwignie, wyciąga ją , a później popychacz, montaż w odwrotnej kolejności :jupi:

oczywiście trzeba trochę silnikiem ręcznie pokręcić żeby wszystkie dzwignie zluzować,
robi się to od strony pasażera a sprężyny od nas naciskam kluczem imbusem takim większym :D

sorry ale nie jestem mech i nie umiem wszystkich elementów nazwać poprawnie,

najlepiej to robić we dwójkę żeby było łatwiej,
dobrze jest też wymienić pastylki - te co leżą na sprężynach,

i UWAGA zamykamy otwory olejowe w głowicy np. kawałkami gazet, jeśli się ześlizgnie nasze narzędzie ze sprężyny może wystrzelić pastylkę :evil: , ja zapominając zatkać otwory olejowe musiałem szukać pastylki w misce olejowej :lol:

życzę powodzenia :spoko:

Bagor - 2007-07-17, 00:47

Wielkie dzięki :!:
morgoth - 2007-07-17, 01:08

piotr323 napisa/a:
dobrze jest też wymienić pastylki

Sam chciałem je też przy okazji wymienić, ale nigdzie nie mogłem ich kupić. W każdym sklepie mi mówili, że tego się nie da nigdzie dostać. Skąd Wy to bierzecie?

Po wymianie nadal słychać delikatne cykanie (trzeba się dobrze skupić, żeby usłyszeć). Podejrzewam, że to właśnie przez niewymienione pastylki, bo wałek jest w całkiem dobrym stanie.

piotr323 - 2007-07-17, 23:06

M40 tak ma - popychacze zawsze cykają, byle nie jak diesel :jupi:


morgoth napisa/a:
...ale nigdzie nie mogłem ich kupić. W każdym sklepie mi mówili, że tego się nie da nigdzie dostać. Skąd Wy to bierzecie?


jak nie ma :lol:
u mnie Febi 12 zł szt :roll: mówią na to popychacz zaworu

jackx - 2007-07-18, 05:54

jak to nigdzie nie ma :!: FOTA ,INTERCARS, BHMD ,JCAUTO wszędzie w tych sklepach są :!:

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group