| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - Jaka Instalacja LPG Do e36 328ia??
djmaqs - 2007-06-25, 19:26 Temat postu: Jaka Instalacja LPG Do e36 328ia?? witam mam zamiar zalozyc gas do mojej 328 , znajomy gazownik zaproponowal mi instalacje brc sequent 56 (3500zl) lub stag 300 (3000) , a jaka instalacja waszym zdaniem jest godna uwagi do tego typu silnika?? pozdrawiam
walker - 2007-06-25, 19:38
Ja tydzień temu załozyłem do swojej 318is Staga 300 i nie nazekam jak narazie. Popytaj sie dokladnie bo z tego co sie orientuje to Stag nie kosztuje 3000 tylko 2500-2700
BMW - 2007-06-25, 19:53
nie zakładaj , Bmw nie lubi gazu
a zresztą ten temat był przerabiany na tym forum poszukaj a znajdziesz
http://forum.beemka-klub....6&highlight=gaz jest wiele innych tematów poszukaj
walker - 2007-06-25, 20:07
Jakoś nie zauważyłem żeby moja nie lubiła gazu, a do tego mam paru znajomych co tez maja gaz w bemkach i nie narzekają. Najwazniejsze jest dac auto do dobrego gazownika żeby dobrał odpowiedni reduktor i dysze
BMW - 2007-06-25, 20:15
| walker napisa³/a: | | JakoÅ› nie zauważyÅ‚em żeby moja nie lubiÅ‚a gazu |
ale Ty masz 318 is to troche inny silnik niż 328 a zresztą i tak zrobi co będzie chciał
slawo - 2007-06-25, 20:56
nie no nie wytrzymam....nie lepiej bylo kupic golfa tdi niz tak psuc beeme?
djmaqs - 2007-06-25, 21:52
posiadam tez aktualnie e30-stke 2,5 posiadam w niej gaz II generacji nic sie z autem zlego nie dzieje pomimo tego ze nawet mam w niej filtr stozkowy...jedynym mankamentem jest szybciej przepalajacy sie uklad wydechowy i minimalne oslabienie poprzez zwezki...do 328 chce zainstalowac gaz z prostej przyczyny gaz jest tanszy a jesli chce jezdzic dynamiczniej...scigac itd to uruchamiam benzyne...gaz jest tylko mi potrzebny do tanszego przemieszczania sie...dlatego tez zapytalem was jaki gaz amontowac poniewaz jestem na to zdecydowany...lecz naprawde nie wiem z jakiej firmy instalacji skozystac....
metaldaw - 2007-06-25, 22:00
Jedyny słuszny gaz w BMW to pedał po prawej w podłodze
MaSTeR - 2007-06-25, 23:28
gadka jak zwykle na tym forum. nie chcecie wypowiadac sie na temat jaka instalacje ma wybrac to sie nie odzywajcie wcale, pytanie nie bylo czy wybrac gaz czy jezdzic na Pb, tylko JAKI GAZ?? ludzie uczcie sie czytac .. moze czytajcie swoim malym to sie nauczycie w koncu czytac ze zrozumieniem tekstu ... a mlodzi tez wyniosa z tego niemalo.
Prawda jest taka (i boli co niektorych na tym forum) ze dzisiejszy gaz jest mocno zaawansowany technicznie i dorownuje benzynie!! a nawet osmielil bym sie powiedziec ze juz zaczyna ja wyprzedzac (chocby jeden dobry argument ... CENA!!!!!!!), ja poczekam az Pb bedzie po 6zl/l i zobacze co wtedy bedziecie gadac o gazie.
Co do instalacji to STAG300 do 6cyl moze kosztowac 3000zl. wszystko zalezy kto i gdzie zaklada.
Ja w M42 tez mam STAG300 i chodzi calkiem OK, roznice widac przy kasie na stacji (no i przy dystrybutorze oczywiscie tez )
Mysle ze nie bedzie jakichs specjalnych problemow z 2.8, trzeba tylko dobrac pozadny reduktor (ma swoja moc w koncu) i dysze oczywiscie o odpowiednim przekroju. Jak wywnioskowalismy w jakims innym temacie o LPG to przydalo by sie tez zeby gazownik zalozyl przewod od butli do reduktora ten grubszy (zdaje sie 8mm a nie 6), aby nie bylo takich spadkow cisnienia na listwie wtryskowej.
Panom konserwatystom (tym od Pb) zycze w dalszym ciagu przeplacania w tym chorym kraju za Pb i zasilania budrzetu RP w jakze mile widziane wplywy z akcyzy i VATu na Pb - w koncu jak wiemy wszystko idzie na budowe nowych autostrad.
A tym ktorzy sa odrobine sprytniejsi (albo juz zmadrzeli) zycze milej jazdy na kapuscie.
Pozdrawiam (wszystkich)
Mateusz.
miroll - 2007-06-25, 23:39 Temat postu: Re: Jaka Instalacja LPG Do e36 328ia?? Jaka instalacja do 328i ? Odpowiedz jest banalna ZADNA !
siwy e-36 - 2007-06-26, 01:45
Witam Mam u siebie instalke BRC Sequent 56 i ogolnie jest ok. Dopilnuj tylko zeby dobrze wszystko gazownicy dobrali (reduktor, dysze itd..). Bo u mnie kiedy zakladali zrobili 90% zle i musialem sam to poprawiac ale to osobny temat...Jesli masz jakies pytania uderzaj na gg 9859146-przerobilem ten temat doglebnie wiec w razie co sluze pomoca Pozdrawiam
slawo - 2007-06-26, 10:52
Master nie ciskaj sie bo po to jest forum zeby sie wypowiedziec
ja mowie popierajac mirolla i metala - zadne szambo do 328i!!!
a Twoje wywody o cenie jakos mnie nie dobily
chocby pb bylo po 8 zl to i tak szamba nie zaloze - bede jezdzil mniej a nie zaloze!
po prostu nie lubie zabijac silnika.
djmaqs - przemysl to 10 razy. ja mowie szambu stanowcze nie!
BMW - 2007-06-26, 11:08
| slawo napisa³/a: | Master nie ciskaj sie bo po to jest forum zeby sie wypowiedziec
ja mowie popierajac mirolla i metala - zadne szambo do 328i!!!
a Twoje wywody o cenie jakos mnie nie dobily
chocby pb bylo po 8 zl to i tak szamba nie zaloze - bede jezdzil mniej a nie zaloze!
po prostu nie lubie zabijac silnika.
djmaqs - przemysl to 10 razy. ja mowie szambu stanowcze nie! |
masz racje SLAWO żadne szambo do Beemki
bzykacz - 2007-06-26, 12:16
Zgadzam się ja też jestem przeciwnikiem gazu, maiłem 328 touring zrobiłem nią przez 10miesięcy prawie 45000km i jakos dałem radę z paliwem bo przecież ona wcale dużo nie pali, teraz fakt kupiłem 530 diesla, żeby można było cos oszczędzić, ale jak się okazało po mieście pali tyle samo co 328 , przemyśl dobrze gaz oznacza problemy większe mniejsze ale zawsze coś wychodzi.
djmaqs - 2007-06-26, 14:53
spotkalem sie z przeslaniem ze gaz wydloza zywotnosc silnika (pod warunkiem ze nie zapomina sie o stosawaniu odpowiednich czynnosci takich jak wymiana filtrow itd) poniewaz jest on dokladniej spalany i nie rozrzedza oleju... co o tym myslicie??
miroll - 2007-06-26, 15:54
| djmaqs napisa³/a: | | spotkalem sie z przeslaniem ze gaz wydloza zywotnosc silnika (pod warunkiem ze nie zapomina sie o stosawaniu odpowiednich czynnosci takich jak wymiana filtrow itd) poniewaz jest on dokladniej spalany i nie rozrzedza oleju... co o tym myslicie?? |
Gaz jest nieoplacalny juz teraz pod warunkiem ze sie nie robi 10 tys km miesiecznie. Drozszy przeglad, auto go pali wiecej no i koszt samej instalacji w najlepszych warunkach zwraca sie po roku jak jezdzisz duzo. Instalacji 2 generacji wogole nie biore pod uwage bo to killer dla kolektora i do tego lekko ucieka 40 koni z silnika na dzien dobry. Przy sekwencji jak jezdzisz malo to ja liczylem ze robiac ok 15 tys rocznie zwrocilby mi sie za 2 i pol roku. A tyle to malo kto trzyma jedno auto...Jesli jednak zamierzasz trzymac samochod to radze zwrocic uwage i poogladac sobie gniazda zaworow w glowicy po "gaziku" a takze nagar (spalenizna przylepiona do prowadnicy zaworka) ktory zbiera sie na zaworach skutecznie wyszlifowujac uszczelniacze . Koszt samych uszczelniaczy w R6 to tylko 3 pln za sztuke x 24 ale musisz dlubac w silniku zeby je wymienic. Wywalone uszczelniacze powoduja przedostawanie sie oleju do komory spalania a co za tym idzie jego zwiekszone zuzycie. Jesli gniazda zaworow tez sa zasyfione to silnik nie ma dostatecznej szczelnosci co sklutecznie obniza jego osiagi nawet na benzynie (syf po gazie zostaje tak czy owak)
Na koniec dodam od siebie tylko tyle jesli ktos wsadza gaz do BMW to po prsotu nie kocha marki. 2.8 pali bardzo malo w porownaniu do tego jakie ma osiagi jesli na prawde nie stac cie na auto ktore kupiles to radze jego wymiane na cos oszczedniejszego.
Tyle w tym temacie.
BMW - 2007-06-26, 16:12
Czyli z tego wszystkiego wynika tyle... stac Cię na BMW 328 to stać Cię na benzyne
miroll - 2007-06-26, 16:15
| BMW napisa³/a: | | Czyli z tego wszystkiego wynika tyle... stac CiÄ™ na BMW 328 to stać CiÄ™ na benzyne |
Dokladnie to mialem na mysli
metaldaw - 2007-06-26, 16:27
| djmaqs napisa³/a: | | spotkalem sie z przeslaniem ze gaz wydloza zywotnosc silnika (pod warunkiem ze nie zapomina sie o stosawaniu odpowiednich czynnosci takich jak wymiana filtrow itd) poniewaz jest on dokladniej spalany i nie rozrzedza oleju... co o tym myslicie?? |
TOTALNA BZDURA gaz działa wręcz przeciwnie, wyższa temperatura spalania powoduje szybsze zużywanie.
kafarek - 2007-06-26, 21:26
| metaldaw napisa³/a: | | wyższa temperatura spalania powoduje szybsze zużywanie. |
Wszystko zależy od regulacji składu mieszanki. Fakt, nie po to inżynierowie siedzieli latami by zrobić idealny silnik - w zasadzie tylko po to by ktoś spieprzył konstrukcje LPG. no ale cóż.. LPG czy CNG daje nowe możliwości.
Poza tym djmaqs, zadał pytanie w kwestii wyboru producenta, a nie zasadności zastosowanie gazu. Nie psujmy chłopu tematu.
| djmaqs napisa³/a: | | stag 300 |
Ja bym właśnie na staga postawił.
kfas - 2007-06-26, 22:43
Stag 300 a jesli chcesz być pewny, że bedzie to chodziło poprawnie to zapraszam do Mnie zamontowałem tego dużo w BMW i nie mam zadnych problemów z jakims doborem dysz, strojeniem itd.
Od czytania forum może jedynie rozboleć głowa a w szczególności gdy czyta sie posty na temat LPG-bez urazy ale 80% to BZDURY KTÓRE NIE MAJA NIC WSPÓLNEGO Z WIEDZA I PRAKTYKA !
Pozatym jesli ktos na dzień dzisiejszy kasuje za staga 300 na 6 cyl mniej niz 3200 to schodzi chyba na psy co objawia sie brakiem odpowiedniego sprzetu w warsztacie, jak chcesz ustaoić termin montazu to dzwoń 698 629 709
[ Dodano: 2007-06-26, 22:50 ]
| miroll napisa³/a: | | djmaqs napisa³/a: | | spotkalem sie z przeslaniem ze gaz wydloza zywotnosc silnika (pod warunkiem ze nie zapomina sie o stosawaniu odpowiednich czynnosci takich jak wymiana filtrow itd) poniewaz jest on dokladniej spalany i nie rozrzedza oleju... co o tym myslicie?? |
Gaz jest nieoplacalny juz teraz pod warunkiem ze sie nie robi 10 tys km miesiecznie. Drozszy przeglad, auto go pali wiecej no i koszt samej instalacji w najlepszych warunkach zwraca sie po roku jak jezdzisz duzo. Instalacji 2 generacji wogole nie biore pod uwage bo to killer dla kolektora i do tego lekko ucieka 40 koni z silnika na dzien dobry. Przy sekwencji jak jezdzisz malo to ja liczylem ze robiac ok 15 tys rocznie zwrocilby mi sie za 2 i pol roku. A tyle to malo kto trzyma jedno auto...Jesli jednak zamierzasz trzymac samochod to radze zwrocic uwage i poogladac sobie gniazda zaworow w glowicy po "gaziku" a takze nagar (spalenizna przylepiona do prowadnicy zaworka) ktory zbiera sie na zaworach skutecznie wyszlifowujac uszczelniacze . Koszt samych uszczelniaczy w R6 to tylko 3 pln za sztuke x 24 ale musisz dlubac w silniku zeby je wymienic. Wywalone uszczelniacze powoduja przedostawanie sie oleju do komory spalania a co za tym idzie jego zwiekszone zuzycie. Jesli gniazda zaworow tez sa zasyfione to silnik nie ma dostatecznej szczelnosci co sklutecznie obniza jego osiagi nawet na benzynie (syf po gazie zostaje tak czy owak)
Na koniec dodam od siebie tylko tyle jesli ktos wsadza gaz do BMW to po prsotu nie kocha marki. 2.8 pali bardzo malo w porownaniu do tego jakie ma osiagi jesli na prawde nie stac cie na auto ktore kupiles to radze jego wymiane na cos oszczedniejszego.
Tyle w tym temacie. |
syf po gazie ? Ty chyba nigdy w życiu nie widziałeś rozebranego silnika który pracował dłużej na LPG i dla tego takie pierdoły pociskasz(mówimy o sprawnym silniku) -silnik jest dużo czyściejszy co widać nawet przy wymianach oleju pozatym nie zostaje praktycznie, żaden nagr w komorze spalania a z POLSKIEJ benzyny zostaje straszny syf...
miroll - 2007-06-27, 10:04
Rozbieralem jedno m50 zagazowane (uszczelka pod glowica) i teraz rozbieram/skladam drugie,swoje m50b25 (zadnego gazu nigdy nie widzialo) to widze roznice i to znaczna. Wiec nie "pociskam glupot" tylko pewne zaplecze wiedzy i badz co badz niklego doswiadczenia (ale zawsze) mam. Spierac sie nie zamierzam, gazu nie aprobuje , dalsze polemiki uwazam za zbedne.
P.S. Jesli sie jest na forum od niecalych 3 tygodni to mysle warto uwazac na tak dobitne osÄ…dy. No chyba ze na "dzien dobry" chcesz soba wzbudzac kontrowersje.
fab - 2007-06-27, 14:29
Pb dla BMW
LPG dla środowiska
ON dla wÄ…skiego portfela
kWh dla ludzi kwiatów
Ja mam 18 letniego gracika 2.0Φ z gazem II generacji już drugi rok Å›migam i jeździ:)
Marcinek - 2007-06-27, 15:25
a ja powiem tak " lwy trawy nie jedzÄ… "
alexil - 2007-06-27, 20:17
No tak, kolejna dyskusja na temat lpg....Nie zapominajmy tylko jaki jest temat postu i o co pyta jego autor.
A co do wszystkich przeciwnikow lpg to wspolczuje im glupiej ambicji pt. " bede jezdzil mniej ale lpg nie zaloze". Moze macie wystarczajaco pieniedzy zeby ta ambicje zaspokajac jednak pamietajcie ze nie wszyscy ja maja. Minely juz czasy kiedy stwierdzenie typu "stac Cie na BMW to stac Cie na paliwo" mialo podstawy. Teraz trudniej jest utrzymac BMW niz je kupic. A ja osobiscie nigdy nie zrezygnuje z jazdy moim E30 na rzecz jakiegos golfa tdi czy innego wynalazku, w ktorym dumnie bede podjezdzal pod dystrybutor PB, a nie lpg...
Pozdrawiam wszystkich, ktorzy przeznaczaja cala kase na zaspokajanie ambicji pt. PB
Pozdrawiam
kfas - 2007-06-27, 22:01
| alexil napisa³/a: | No tak, kolejna dyskusja na temat lpg....Nie zapominajmy tylko jaki jest temat postu i o co pyta jego autor.
A co do wszystkich przeciwnikow lpg to wspolczuje im glupiej ambicji pt. " bede jezdzil mniej ale lpg nie zaloze". Moze macie wystarczajaco pieniedzy zeby ta ambicje zaspokajac jednak pamietajcie ze nie wszyscy ja maja. Minely juz czasy kiedy stwierdzenie typu "stac Cie na BMW to stac Cie na paliwo" mialo podstawy. Teraz trudniej jest utrzymac BMW niz je kupic. A ja osobiscie nigdy nie zrezygnuje z jazdy moim E30 na rzecz jakiegos golfa tdi czy innego wynalazku, w ktorym dumnie bede podjezdzal pod dystrybutor PB, a nie lpg...
Pozdrawiam wszystkich, ktorzy przeznaczaja cala kase na zaspokajanie ambicji pt. PB
Pozdrawiam |
Dobre to, było i swietnie ujete
[ Dodano: 2007-06-27, 22:05 ]
| miroll napisa³/a: | | P.S. Jesli sie jest na forum od niecalych 3 tygodni to mysle warto uwazac na tak dobitne osÄ…dy. No chyba ze na "dzien dobry" chcesz soba wzbudzac kontrowersje. |
Stary ale nie liczy sie ile jestes dni na fofum tylko ile lat na tym Ziemskim padole i co juz w swym życiu zrobiłes.
Ps. UWAZAM JAK PRZECHODZE PRZEZ PASY BO KUPE WARIATÓW W MOIM MIESCIE JEŹDZI
slawo - 2007-06-27, 22:24
| alexil napisa³/a: |
Pozdrawiam wszystkich, ktorzy przeznaczaja cala kase na zaspokajanie ambicji pt. PB
Pozdrawiam |
to nie ambicja tylko milosc do auta
zamiast wpakowac 3 tys za szambo ktroe zwroci sie cholera wie kiedy (o ile cudem nie wystapia komplikaje ) wole za to dolozyc kilka KM
djmaqs - 2007-06-27, 22:29
ja nie spotkalem sie jeszcze z osoba ktora poprzez fakt posiadania gazu zniszczyla bmw...jak i rowniez nie spotkalem sie z osoba ktora po instalacji (fachowej) sekwencji miala z tego tytulu jakies problemy ze swoim samochodem i zalowala tego zabiegu...natomiast fakt posiadania swego ukochanego samochodu poto aby czesciej stalo niz jezdzilo mija sie z celem bo frajda jest nie tylko patrzec na bmw ale przedewsystkim nim jezdzic...
kfas - 2007-06-27, 22:31
Slawo -------
Ile kilometrów robisz rocznie Jaki styl jazdy stosujesz?
Ja jak wpadam na A4 to cisne cały czas kolo 200> i Mój portfel nie woła o pomstwe do nieba...
O jakiej MOCY ZA 3 tys piszesz bo na uturbienie to to nie wystarczy tym bardziej na silnik z M-y nie styknie a drobnych 20-30 Km w codziennej jeździe nie odczujesz tymbardziej staniemy na światłach i dostaniesz baty od głupiego una na gazie...
djmaqs - 2007-06-27, 22:48
ja miesiecznie robie dobre 2500km wiec instalacja zwrocilaby sie po ok 5- 6 miesiecy
alexil - 2007-06-27, 23:51
| Cytat: |
to nie ambicja tylko milosc do auta |
Milosc powiadasz? A jezdzisz regularnie na przeglady do ASO i masz w swoim aucie tylko oryginalne czesci? Jesli nie (a smiem podejrzewac, ze tak jest) to cos slabo u Ciebie z ta miloscia....
| Cytat: |
zamiast wpakowac 3 tys za szambo ktroe zwroci sie cholera wie kiedy (o ile cudem nie wystapia komplikaje ) |
Jak ktos robi po 10 tys km rocznie to masz racje. Ale sporo ludzi (zwlaszcza tych, ktorzy jezdza na lpg) robi po 10 tys km miesiecznie....
| Cytat: | wole za to dolozyc kilka KM
|
A powiesz ile razy tak naprawde wykorzystujesz do maksimum wszystkie konie? Mysle, ze rzadko. A jesli czesto to rowniez kiepska z Twoja miloscia do BMW.
Tak czy siak pozdrawiam i zycze zeby cena nie doszla nigdy do 6-7 zl, bo nie pojezdzisz....
Pozdrawiam
[ Dodano: 2007-06-28, 00:54 ]
PS Przepraszam za blad w edycji posta (prosze admina o poprawke) oraz za brak polskich znakow-chwilowo nie mam polskiego windowsa.
Pozdrawiam
RoboCop - 2007-06-27, 23:57
dobra Panowie wracamy do tematu,a takie dyskusje proszÄ™ na Offie...
kfasa ja ściągłem na to forum, bo jest NAJLEPSZYM FACHOWCEM OD LPG I NIE TYLKO JAKIEGO ZNAM - i nie tylko LPG... myślę, że ma większą wiedzę w tym temacie niż większość tu piszących a Jego wiedza nie ograniczy się tylko do BMW tylko jest wiele szersza...
wiek maturalny też ma dawno za sobą
To tak gwoli wyjasnienia, bo ktoś tam pisał, że rozebrał dwie M50 - przy kfasie wstydziłbym się przyznać o takim doświadczeniu...
sybir - 2007-06-28, 00:31
Wg mnie bardzo wiele zależy od kwalifikacji warsztatu.
Ja jestem zwolennikiem gazu.
Na lpg rocznie wydajÄ™ ok. 12 000 pln
jeżdżąc tylko na PB wydałbym ok. 29 000 pln.
Różnica 17 000 pln. Zły argument
sie ma
[ Dodano: 2007-06-28, 00:47 ]
A instalację mam sekwencyjną KME Diego i nie mam żadnych
problemów z nią już przez 2 lata prawie.
Moc spadła o 2KM (mierzyłem na hamowni), a spalanie benzyny a gazu jest bardzo zbliżone.
sie ma
ac_kotlet - 2007-06-28, 00:51 Temat postu: Re: Jaka Instalacja LPG Do e36 328ia??
| djmaqs napisa³/a: | | witam mam zamiar zalozyc gas do mojej 328 , znajomy gazownik zaproponowal mi instalacje brc sequent 56 (3500zl) lub stag 300 (3000) , a jaka instalacja waszym zdaniem jest godna uwagi do tego typu silnika?? pozdrawiam |
SmiaÅ‚o montuj gaz i nie sugeruj sie opiniami, że ktoÅ› gdzieÅ› coÅ› widziaÅ‚ jak rozbieraÅ‚ silnik i LPG to syf. Wcale nie jest udowodnione, że LPG ma negatywny wpÅ‚yw na prace i ekspoloatacje silnika. PowstaÅ‚e szkody w silnikach z instalacjami LPG wcale nie muszÄ… być wynikiem zasilania gazem. Równie dobrze może być to dowodem tego, że wÅ‚aÅ›ciciel urzÄ…dzaÅ‚ sobie „dożynki” palÄ…c opony, krÄ™cÄ…c do odcinki, albo po prostu nie zmieniaÅ‚ oleju (jeżdzÄ…c tylko na benzynie). Może to być też dowód który nie Å›wiadczy ani za ani przeciw LPG. Nie wiem, skÄ…d sie wzięło przekonanie, że jeżdżąc tylko na benzynie na pewno unikniemy remontu silnika. W autach bez LPG też wybuchajÄ… silniki; wystÄ™pujÄ… awarie uszczelek pod gÅ‚owicÄ…, zacierajÄ… siÄ™ waÅ‚ki, wypalajÄ… gniazda zaworów, zużywajÄ… pierÅ›cienie, prowadnice itp. I to wcale nie po 500tys km. Gdyby istniaÅ‚a pewność, że LPG ma zÅ‚y wpÅ‚yw na eksploatacje silnika, to producenci wielu marek nie mieliby ich w swojej ofercie.
Jedyny przypadek negatywnego wpływu LPG na silnik o którym słyszałem to Ford. Gniazda zaworów są tam zbudowane ze stopu który niezbyt dobrze znosi wyższą temperature spalania gazu. Można temu zaradzić wbudowując dodatkowy dozownik oleju, który chłodzi zawory. Działanie i skuteczność tego systemu nie są jednak potwierdzone. Problem ten nie dotyczy jednak wszystkich silników Forda.
Na pewno pozytywnego wpływu na silnik nie ma wyższa o ok. 200°C temperatura spalania. Przy temperaturze spalania benzyny rzędu kilkuset stopni nie ma to jednak aż TAKIEGO zgubnego wpływu, bo silniki projektowane są z odpowiednim zapasem wartości maksymalnych (uwzględnia sie np. dłuższą jazde na wysokich obrotach, np. przy prędkościach bliskich maksymalnym, lub pod obciążeniem, przy których temperatura zbliżona jest do temperatury spalania gazu podczas normalnej eksploatacji). Większość silników wytrzymuje to bez problemu.
Argument o braku właściwości smarnych LPG w stosunku do benzyny (zasłyszany) jest moim zdaniem kompletną bzdurą. Kiedyś rolę taką przejmowała benzyna ołowiowa której sie już nie używa.
Opinii negatywnych na temat instalacji LPG osób, które miały problemy z silnikami jest mniej więcej tyle samo, co pozytywnych od użytkowników, którzy przejechali na gazie kilkaset tysięcy kilometrów. Moim zdaniem prawda leży pośrodku: trzeba po prostu dbać o silnik- zarówno jeżdząc na benzynie jak i na LPG. Nietrudno jest mi sobie wyobrazić problemy z wypalonymi zaworami, jeśli jeździ sie non stop na ubogiej mieszance. To samo tyczy sie benzyny- nie tylko gazu. W przypadku gazu, w dużej mierze dotyczy to instalacji starszych typów, ustawianych na oko/ na słuch itd. Jednak instalacje sekwencyjne są nie mniej rozwinięte technologicznie niż układy wtryskowe benzyny. Skład i wielkość mieszanki ustalane są przez komputer w taki sam sposób jak w seryjnych układach benzynowych. Nic nie śmierdzi, nie strzela w kolektor itp.
Ale dosyć tych bajek- to było już wałkowane ze 100 razy. Do tematu:
JechaÅ‚em e36 z motorem 2.8l w automacie i instalacjÄ… LPG drugiej generacji. Wnioski: auto jest zauważalnie sÅ‚absze. Poza tym nie ma wiekszych problemow z gazem. Chodzi równo, ciÄ…gnie Å‚adnie od doÅ‚u. Jest tylko sÅ‚abszy. Spalanie: ok. 12-13l gazu. Jak sie przypali to 16l. Sam jeżdże e30 z sekwencjÄ… BRC Sequent24 w 1.8 M40. Nie ma żadnej różnicy. Jedynie w zimie, zaraz po przełączeniu z benzyny chodzi troche szorstko. Później, jak sie nagrzeje i opuÅ›ci niebieskie pole jest ok. Silnik przejechaÅ‚ do tej pory na gazie ponad 40tys km w ok 1,5 roku. Czego trzeba pilnować to przede wszystkim wymiany oleju, Å›wiec, filtra powietrza, gazu. Specjalnie stroić instalacji nie trzeba. OczywiÅ›cie powinno sie jeździć regularnie na przeglÄ…dy. Koszty eksploatacji instalacji LPG? Do tej pory byÅ‚y to filtry i droższy przeglÄ…d techniczny. Poza tym- nie polecam jazdy przez dÅ‚uższy czas z dużymi prÄ™dkoÅ›ciami przy dużych obrotach na LPG. Niedawno jechaÅ‚em tak ok 1000 km i wydaje mi sie, że chyba za bardzo go przysmażyÅ‚em- nie wiem jednak na pewno czy to efekt wyższej temperatury czy to taka uroda M40 który jak wiadomo jest dość specyficznym motorem i „żyje wÅ‚asnym życiem” . Nie mam jednak do tego motoru nabożnego stosunku i nie zrobie tragedii jak go szlag trafi- po prostu wymienie go na inny. Do tej pory hula jednak Å‚adnie. Wiem, że wymiana rzÄ™dowej szóstki to nie taka rurka z kremem jak w przypadku M40- koszty sÄ… znaczne. Nie trzeba jednak od razu zakÅ‚adać, że coÅ› sie sp... zepsuje.
Moja rada: 1. Przed montażem instalacji LPG doprowadzić silnik do perfekcyjnego stanu. 2. Nie oszczędzać na samej instalacji tylko założyć porządną sekwencje. 3. Co do wyboru instalacji: moge polecić BRC. Reszty nie znam. Podobno dobry jest Vialle i Prins- moim zdaniem troche przereklamowany i drogi. Koledzy z forum polecają STAGa. 4. Znaleźć dobrego gazownika, tzn takiego który zrobił już pare aut i zamontował gaz do auta które zamierzamy zagazować- żeby nie był niechlujem.
Powodzenia i pozdrowienia.
slawo - 2007-06-28, 09:37
| alexil napisa³/a: | | Milosc powiadasz? A jezdzisz regularnie na przeglady do ASO i masz w swoim aucie tylko oryginalne czesci? Jesli nie (a smiem podejrzewac, ze tak jest) to cos slabo u Ciebie z ta miloscia.... |
do aso nie jezdze bo malo kto sie tam zna...pokazcie mi dobre aso?
a co do czesci akurat sie myslisz - 99% to oryginaly
ja nie bronie Ci jazdy na szambie, uwazam jesdan ze szambo i bmw = porazka, ale to moja opinia i nie musisz sie z nia zgadzac
szanuje Twoja opinie na ten temat bo jest w tym wiele racji - jednak nie dla mnie
Byq - 2007-06-28, 22:43
Siema!
8 miesięcy temu założyłem do siebie sekwencję BRC self sequent chyba 56.
Przez ten czas przejechałęm ponad 20tys km, przy takich przebiegach instalacja zwróci się w najlepszym wypadku po roku, najpóźniej po 1rok - 15miesiącach, wliczając w to koszty wszelakich przeglądów i tankowania benzynki co jakiś czas.
Średnie spalanie na tym dystansie to 12l gazu przy jeździ 60% miast-40% trasa, w miście często gęsto jazda dynamiczna.
Przy kupnie autka założyłem że będę nim jeździł 4 lata, więc przy przebiegach rzędu 30tys km rocznie po tych 4 latach mam zaoszczędzone w granicach 15-20tys zł
Więc nie za bardzo rozumiem te miłości do marki i tak dalej, bo jak już ktoś napisał miłość=frajda z jazdy, a nie mniej pojeżdżę ale na Pb
Spokojnie zakładaj gazownię, tylko tak jak koledzy piszą znajdź dobrego gazownika i nie będziesz miał problemów.
Ja robiłem u jednych z najlepszych gości we Wrocławiu, zapłąciłęm sporo to fakt, ale tej samej renomy warsztat z instalką Landi Renzo(?) proponował tą samą cenę.
Zrobili mi tak że nie czuję różnicy między gazem a benzyną, oczywiście w osiągach, od razu tak wyregulowali wszystko że bardzo łądnie to śmiga.
Co do tych wszystkich awarii niby po gazowni....
To tak jak już ktoś pisał, czy auta jeżdżące na banzynei się w żaden sposób nie psują??
Pozdrawiam
P.S. Do czasu założenia gazu byłem jego przeciwnikiem, nie zagorzałym ale przeciwnikiem, skutek znajomych z instalkami II generacji i problemam z tym związanymi, ale ta sekwencja zmieniła mój pogląd i bardzo się ciesze że auto od razu po zakupie zagazowałem.
P.S. Jeszcze tak odnośnie oryginalnych części....
To że mało które ASO się zna to może i fakt, ale akurat pracuję w firmie która robi tuleje metalowo-gumowe między innymi do BMW na pierwszy montaż(dostarczamy do lemfordera) i powiem wam, że nie wierzyłbym tak bardzo w jakość tych "oryginalnych" części, szczególniejak je ktoś na nocce lub w weekend robił
|
|