| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - m42B18 W E30-OPINNIE, KOMENTARZE-USTERKI I EKSPLOATACJA
Helmut76 - 2007-06-16, 23:16 Temat postu: m42B18 W E30-OPINNIE, KOMENTARZE-USTERKI I EKSPLOATACJA m42B18 =PRZERYWA PO OK 30 SEKUNDACH PRACY NA CIEPŁYM SILNIKU CZASEM NAWET DO MOMENTU AZ ZGASNIE . NA ZIMNYM CZASEM MA TAK JHJAKBY JEJ PALIWA BRAKOWALO ALBO Z PRADEM COS BYLO ... oBJAWIA SIE TO W TEN SPOSÓB ZE ZAPUSZCZAM MOTOR . CHODZI RÓWNO PO 5 SEK SŁYSZE JAKIES PRZERWE JAKBY W ZAPŁONIE PO NJASTEPNYCH KILKU SEKUNDACH CORAZ CZESCIEJ , CZESCIEJ AZ GASNIE . ODPALAM I ZNOWU CHODZI JAK LALECZKA . I DALEJ SIE POWTARZA CYKL-GASNIE . .. ALE OK . ODPALAM WRZUCAM 1-2-3. CISNE - IDZIE JAK BURZA. DOJEZDZAM DO SWIATEL . OBROTY FALUJA . AZ GASNIE ODPALAM JEST OK . NA NASTEPNYCH SWIATLACH DOJEZDZAM . JEST git STOI RÓWNO PRACUJE JADE I JEST OK. . i TAK ROZNIE JEST . MA STRASZNE NALOTY. NIE MAM POJECIA CO TO JKEST . mIALEM JUZ M20B25,m20B20, M50B20, M40B16 ALE TERAZ TO JUZ SAM NIE WIEM ZAZWYCVZAJ SOBIE RADZILEM W USTERKACH . jESTEM PODLAMANY BO WÓZ I JA JA JESTESMY W ANGLII WIEC TO TEZ TROCHE WSZYSTKO UTRUDNIONE.. wYMIENILEM SWIECE , PRZEWODY , SZCZELNOSC SPRAWDZONA , zASTANAWIAM SIE NAD WTRYSKAMI. ALE CZY CISNIENIE NIE JEST WYSTARCZAJACE A ZA TYT CZY POMPA, CZY BANKA CISNIENIOOWA CZY NAPIECIE DO POMPY. moZE KTOS COS PODOBNEGO PRZERABIAL . ?
Grzesiek - 2007-06-16, 23:55
a mmoze zacznij od wyczyszczenia silniczka krokowego
frantic - 2007-06-16, 23:58
u mnie w m42 takie cyrki się działy przez nieszczelności w rurkach podciśnienia, albo gasła, albo trzymała obroty na 2500 i nie chciały spaść, jak chodzi o moc to wówczas auto przyśpieszało normalnie
MARAS - 2007-06-17, 00:11
dokładnie zacząłbym także od sprawdzenia nieszczelności w układzie podciśnienia oraz układzie dolotowym, czasmi pękniecia ukazują się dopiero po demontażu i dokładnym obejżeniu elementów gumowych, no i następnie krokowiec
Bagor - 2007-06-17, 00:20
Odłączałeś przepływomierz? Może to jego wina?
Helmut76 - 2007-06-17, 00:26 Temat postu: silniczek krokowy-napiecie dochodzi 12.6V. silniczek krokowy-napiecie dochodzi 12.6V.zdemontowalem go z wezy gumowych i odpalilem silnik. zareagowal tzn. otworzyl sie ale trudno utrzymac silnik gdy sa niezaslepione przewody. Moze faktycznie gdzies przeoczylem jakies nieszczelnosci..próbvowalem przy odpietej sondzie lambda i pozniejszym rozlaczeniu masy akumulatora i to samo . Na słuch to mi wyglada jakby cewka któras nie dawala a raczej czasem jest tak ze jakby ze dwie chociaz zdejmowalem przewody i napiecie zapier... bo mnie dobrze polaskotalo-(nieprzyjemne to bylo ale zdalo egzamin ) zaczynam sie zastanawiac dlaczego po zgasnieciu silnika i ponownym odpaleniu wszystko p[owraca do normy tak jakby na listwie wtryskowej cisnienie uciekalo a po ponownym wlaczeniu zaplony i odpalaniu ponownie pompa dostarcza i jest tak jakby na chwile ok dopoki nie zejdzie paliwo z wtryskow tylko dlaczego jak startuje ostro to wsio ok. .Wtedy cisnienia nie potrzeba az takiego? z tego co wiem to chyba 3 bary powinna miec banka cisnieniowa a u mnie jest 2.5barowa.. Po niedzieli sobie to sprawdze..
MaSTeR - 2007-06-17, 01:11
a jak auto zaczyna kulec na swiatlach (traci zaplony) i dodasz mu troche gazu to lapie na wszystkie czy gasnie? czy zero reakcji?
Co do braku paliwa mozesz sprawdzic to latwo czy na pompie jest napiecie w trakcie tego przygasania (zmontuj jakas diodowa kontrolke albo podlacz miernik i jezdzij)
Zatkane wtryskiwacze od razu wykluczam z uwagi ze potrafi pracowac dobrze (zwlaszcza ze normalnie chodzi jak cisniesz), ew. moga lac i to moglby byc problem za duzej mieszanki na wolnych obrotach (na wysokich przepali kazda ilosc paliwa ).
Sprawdz przeplywomierz czy nie jest przetarty przy poczatku potencjometru! to moze byc przyczyna (mozesz tez sprobowac odpalic auto z odlaczonym przeplywomierzem - na wolnych powinno chodzic ale na wciskanie gazu nie bedzie dobrze reagowac)
Na moj gust za duza mieszanka jest podawana (to by tlumaczylo nalot na swiecach).
Moze jeszcze byc tak ze czujnik temp. silnika albo czujnik spalania stukowego sa walniete (tylko nie wiem czy czujnik temp. ma az taki wspolczynnik do wielkosci mieszanki)
Helmut76 - 2007-06-17, 01:23 Temat postu: przepływka. faktycznie sprawdze to jeszcze.. świece sa wymienione jakies 4000temu i dzis patrzylem . sa ładnie wypalone . nie widac nagaru al=ni osadu z zwiekszonej mieszanki.
[ Dodano: 2007-06-17, 01:28 ]
Trafnie powiedziane Master. Tak jakby =gubi własnie zapłony no ale po przegazowaniu go powraca na jakis czas do normy -
MaSTeR - 2007-06-17, 08:34
jak po przegazowaniu wraca do normy to raczej wina przeplywomierza i/lub silnika krokowego (zla proporcja paliwo/powietrze).
[ Dodano: 2007-06-17, 08:35 ]
a wlasnie ze tak zapytam, kable wymieniles na nowe? jesli nie to polecam sprawdzic w nocy "na oko" gdzie i czy w ogole uciekaja zaplony.
Helmut76 - 2007-06-17, 14:16 Temat postu: kable ---to to co mi do głowy przyszło w 1-wszej kolejnosci kable ---to to co mi do głowy przyszło w 1-wszej kolejnosci i wymieniłem je od razu razem ze swiecami ale to na poczatku było nie tak intensywne jak teraz ... jakies 4000 zrobiłem i dopiero od jakiegos czasu z 1000km zrobilem na tym przerywaniu. Dzis odlaczylem kość przepływki i jade .. nie gasnie ale czus powoń spalin,. za duzą chyba mieszankę teraz ma . to mu odpiąłem sondę i jest tak samo jak by jej nie było.. A przekaznik zalaczania wtrysków?? Jakie są, kolory po kolei mozę ktoś wie tu przy scianie grodziowej? U mnie jest teraz biały-pomarańczowy i żółty ale mozliwe ze cos mi sie kiedys mogło pomylić..
[ Dodano: 2007-06-20, 02:02 ]
no i co wam powiem . dzis wymienilem przelkkaznik od sterowania Motronica i dalej to samo - oza tym wykluczylem brak odpowietrzania zbiornika..
|
|