BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - Co bys zrobil ?? Nowy lakier

MrKrYH_e34 - 2007-03-13, 18:34
Temat postu: Co bys zrobil ?? Nowy lakier
Mam mały dylemacik .. Musze pomalować auto bo łuszczy mi się bezbarwny ba boku i na dachu, po rozmowie z lakiernikiem stwierdził ze lepiej malować cale a nie tylko części a to koszt ok. 3 tysięcy złotych ..

I teraz pytanie co byś zrobił malował całość i jeździł tym autem ( dopuki by całkiem nie padło)
Czy malował część na sztukę i sprzedał to auto ??
Czy malować idealnie całość i sprzedać ??
Czy jeździć takim obdartusem ?? ( to raczej jak dla mnie odpada)

Mam problem bo zainwestowałem troche w to auto .. do tego ceny aut poleciały .. i nie dostane tyle ani nawet części tego co za to zapłaciłem gdybym to chciał sprzedać ??

CO TU ROBIĆ CO TU CZYNIĆ???

--==maly==-- - 2007-03-13, 18:40

Jak wiesz,że wszystko poza lakierem jest w samochodzie ok i jesteś zadowolony to ja bym porządnie pomalował ale nie koniecznie cały tu już decyzja należy do Ciebie sam wiesz w jakim stanie jest pozostały lakier.
Pozdrawiam

Przemass - 2007-03-13, 20:11

Maluj po całości ja tez malowałem i jest ok :)
RoboCop - 2007-03-13, 20:18

pamiętam, że w zeszłym roku w Toronto juz ten Twój lakier nie wyglądał za dobrze...
ja bym jechał do innych lakierników - i popytał, który zrobi tak zeby pomalować to tak, zeby nie było różnicy...

Gasper - 2007-03-13, 22:03

Maluj całość! Ja też będę :tak:
Tomek3er - 2007-03-13, 22:52

z dachu zedrzyj lakier do gołej blachy i lansu sie na ruststyla :D
jaqub - 2007-03-14, 00:12

mi lakiernik poprawial na drzwiach bo mi tez bezbarwny zlazil (przez moja glupote i super power dysze od karchera :mur: ) i znow jest to samo... nie da sie zrobic jednego elementu/poprawki zeby bylo dobrze... nawet nie ma co liczyc na "poprawki" trzeba to zrobic profi albo "na sztuke" i gonic w ludzi ale jak reszta auta jest OKa i doinwestowana to szkoda bo mozna trafic na gruz i byc bardziej w plecy... co do malowania calosci to znajdz kogos kto da CI jakas sensowna gwarancje... bo rownie dobrze ten hajs mozna :drunk: i efekt na aucie moze byc lepszy bez interwencji :spoko:
casus maximus - 2007-03-14, 06:57

jezeli jestes zadowolony z autka i ci takie odpowiada, nie masz zadnych watpliwosci to maluj.
wojtaq - 2007-03-14, 08:52

jesli masz zamiar trzymac samochod dluzej to maluj albo u naprawde dobrego blacharza elementy albo caly samochod
Łukasz - 2007-03-14, 08:54

puść auto i w nie już nie inwestuj - mniej stracisz sprzedając je jeżeli jest mechanicznie ok, niż malując i potem za jakiś czas sprzedając...
W końcu to nie youngtimer nie do dostania.

Kupisz sobie nowe :tak:

pozdro

BIZON - 2007-03-14, 10:12

jeżeli lakier się łuszczy na niektórych elementach, to nie znaczy, że nie zacznie na innych :!: :roll:
poza tym trzeba koniecznie ZDZIERAĆ lakier do blachy, albo łatwiej zeszlifować ile się da i pokryć specjalnym IZOLATOREM (są takie dostępne na rynku), a dopiero później "malować" (czyli podkład baza i lakier bezbarwny czyli klarlak) inaczej historia się powtórzy, a szkoda wywalać niepotrzebnie kasiorkę... :roll:
maluj całe i zostaw sobie autko, bo w każde które kupisz będziesz musiał, mniej czy więcej zainwestować i pewnie wyjdzie na to samo. :wink:

KORDI - 2007-03-14, 11:25

Ja ostatnio(styczeń)malowałem w swojej piatce wewnętrzną część drzwi lewych kierowcy i tylne do listwy od strony kierowce,lewy błotnik i zderzak przedni(chłop pod kościołem mi wjechał w Boże Narodzenie... ;/ )
Do tego była czyszczona tylna klapa i malowana...
Wogóle sie nie dopatrzysz ze było gdzieś malowane...lakier wszędzie identycznie dotarty i ma równego "baranka" odcień tez identyczny...
Ja płaciłem za drzwi i klape....a kosztowało mnie to........300zeta.. :mg: :idea:
Tak..trzy stówki...
Także poszukaj innego lakiernika i maluj.... :)

==>
drzwi przód:
==>

Itd...

Także mówie...znajdz tańszego lakiernika i maluj... :)

PozdrOOfki... :D

southOFheaven - 2007-03-14, 11:35

KORDI napisa/a:
Ja ostatnio(styczeń)malowałem w swojej piatce wewnętrzną część drzwi lewych kierowcy i tylne do listwy od strony kierowce,lewy błotnik i zderzak przedni(chłop pod kościołem mi wjechał w Boże Narodzenie... ;/ )
Do tego była czyszczona tylna klapa i malowana...
Wogóle sie nie dopatrzysz ze było gdzieś malowane...lakier wszędzie identycznie dotarty i ma równego "baranka" odcień tez identyczny...
Ja płaciłem za drzwi i klape....a kosztowało mnie to........300zeta.. :mg: :idea:
Tak..trzy stówki...
Także poszukaj innego lakiernika i maluj.... :)

[url=http://img219.images....th.jpg]Obrazek[/URL] ==>[url=http://img215.images....th.jpg]Obrazek[/URL]
drzwi przód:
[url=http://img207.images....th.jpg]Obrazek[/URL] ==> [url=http://img215.images....th.jpg]Obrazek[/URL]

Itd...

Także mówie...znajdz tańszego lakiernika i maluj... :)

PozdrOOfki... :D



ja tez popieram zeby znalezc tanszego. u siebie mialem podobny przypadek i gosciu tak profesjonalnie zrobil ze szok.. szkoda kasy wywalac na malowanie calego...

Bruner - 2007-03-14, 18:32

Jak dla mnie to lakiernik ma byc przede wszystkim dobry, potem teni. Jak widze samochody kumpli pomalowane gdzies w stodolach za 100 zl za element bo 250 za malowanie w komorze to bylo za duzo to wiem skad ta roznica. Luszczenie sie lakieru, bable, zacieki, baranki, zle dobrane kolory i brak cieniowania, slady po tasmie maskujacej, paprochy pod lakierem, pochlapane uszczelki itp itd. No i oczywiscie tekst w stylu "za ta cene to jest super". To tak jak z kupnem beemki, najtansze parchy sie poprostu omija chociaz za ta cene tez sa super, z lakiernikami jest podobnie. Dobry lakiernik z dobrym sprzetem nie zrobi Ci za pol darmo, "w promocji" to zrobisz u partacza do ktorego nikt nie jezdzi albo u goscia bez sprzetu malujacego w stodole, efekt bedzie podobny. Nie mowie zeby malowac w ASO, ale nie u pierwszego pana Zdzisia bo taniej. Najlepiej pogadaj z ludzmi ktorzy w danym warsztacie cos robili i zapytaj o opinie, koniecznie obejrzyj samochod (bo dla wiekszosci ludzi wystarczy ze lakier sie jako tako trzyma i ze 100 metrow sie nie odroznia) i bedziesz wiedzial czy warto gosciowi placic czy nie.
Kordi, powiesz czy jest ok za jakis rok - dwa, ok? Mi tez kedys malowali samochod po kosztach, jeszcze 3 miesiace po malowaniu bylo fajnie (nie liczac 1 zacieku na dachu), potem lakier zaczal odpryskiwac, kumplowi pol roku po malowaniu lakier z dachu schodzi platami, a taki byl podjarany ze jest super polakierowane i kase zaoszczedzil. Znajomi rozne parchy przywozili do klepania i zrobienia po kosztach wiec troche tego ogladalem. Nie znam sie na blacharce itp wiec skoro mi jako laikowi cos sie rzuca w oczy to znaczy ze naprawde jest to najwyzej srednio zrobione.

MrKrYH_e34 - 2007-03-14, 20:09

No panowie znalazlem lakiernika ktory łyka 200 i kolejnego ktory 250 za element .. ale zaden mi nie dal gwarancji ze to mi nie zjedzie do tego termin malowania podał tydzien !!
Ten lakiernik u ktorego byłem powiedzial ze gwarantuje mi ze lakier nie zejdzie .. jesli tak to on mi zwraca kase .. do tego mowi ze porzadna robota nie konczy sie za szybciutko wiec on maluje do miesiąca , mowi ze w tydzien tez umaluje ale nie da mi gwarancji .. ale tak prawde powiedziawszy to tam jest z 3 dni rozbierania i skladania auta !! zdjac uszczelki listwy szyby itd .. wiec wniosek taki chyba bede zbieral kase i sobie pomaluje po calosci i bedzie super ...

KORDI - 2007-03-14, 22:56

Bruner napisa/a:

Kordi, powiesz czy jest ok za jakis rok - dwa, ok? Mi tez kedys malowali samochod po kosztach, jeszcze 3 miesiace po malowaniu bylo fajnie (nie liczac 1 zacieku na dachu), potem lakier zaczal odpryskiwac, kumplowi pol roku po malowaniu lakier z dachu schodzi platami, a taki byl podjarany ze jest super polakierowane i kase zaoszczedzil. Znajomi rozne parchy przywozili do klepania i zrobienia po kosztach wiec troche tego ogladalem. Nie znam sie na blacharce itp wiec skoro mi jako laikowi cos sie rzuca w oczy to znaczy ze naprawde jest to najwyzej srednio zrobione.


U znajomego to robiłem z tąd taka cena..... :)
I był robiony w komorze itd...
Także u mnie spoko loko.... ;)

PozdrOOfki.... :D

maaaad - 2008-02-01, 15:08

Odświeżę temat, bo po co mam nowy zakładać :D
MrKrYH_e34, widzę, że jesteś z moich okolic, co to za lakiernika znalazłeś? I czy w okolicach Turku czy Poznania?
Zbieram się powoli do odświeżenia swojej i chcę to zrobić porządnie.
Pozdro.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group