BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - dyfer, jak sprawdzić bez mozntażu który w lepszym stanie

dominik_bk - 2007-03-05, 09:54
Temat postu: dyfer, jak sprawdzić bez mozntażu który w lepszym stanie
leza w garazu dwa dyfry o takich samych przelozeniach

chce zalozyc ktorys z nich ale mam dylemat.

jeden kreci sie ciezko, drugi bardzo lekko

mozna to jakos przelozyc na to, ktory jest w lepszym stanie?

kamil.k - 2007-03-05, 21:30

oba sa zalane olejem :?: ja bym je wypłukal i wtedy porównał i sprawdził który jakie ma luzy :)
SmasherE30 - 2007-03-05, 22:08

oraz jak wyglądają powierzchnie wpółpracujące wszystkich zębów (czy nie ma wzerów, czy są rysy, czy współpraca jest niepełna)
Gasper - 2007-03-05, 22:15

SmasherE30 napisa³/a:
oraz jak wyglądają powierzchnie wpółpracujące wszystkich zębów (czy nie ma wzerów, czy są rysy, czy współpraca jest niepełna)


A jesli nie ma możliwości rozebrania obu dyfrów? Załóżmy, że w obu jest jeszcze olej. Szukać luzów? Brać ten którym łatwiej się kręci?

Stoję przed podobnym problemem. W środę jadę po dyfer i będę wybierał jeden z dwóch. Nie będzie możliwości rozkręcenia i zajrzenia do środka ;/

Bartek_P - 2007-03-06, 00:54

Zawsze jest taka możliwość, chyba że sprzedający chce coś ukryć.
Przeciez jak dyfer lezy na glebie to mozna go w 5 minut rozkręcić.

SmasherE30 - 2007-03-06, 01:29

jeśli w dyfrze jest olej to nic nie ocenisz bez rozbierania, albo rozbierasz dyfer i sprawdzasz luzy i t d, abo montujesz i sprawdzasz jego zachowanie w praktyce...
dominik_bk - 2007-03-06, 09:32

sprobuje to rozkrecic i rzuce okiem, jeden dyfer jest moj i wiem w jakim jest stanie,
drugi byl w ogole bez oleju. zastanawiam sie czy ktos tak po prostu nie jezdzil.
jak sie go tak gwaltownie ruszy reka przod tyl to jest takie metaliczne pykniecie.

przy okazji zapytam, to co sie podpina kabel do dyfra to jak sie nazywa?
impulsator? czuknik predkosci?

w kazdym dyfrze jest taki sam, rozni sie to czyms? chodzi mi o to czy np. montujac od innego dyfra nie bedzie blednych wskazan predkosciomierza.

jaqub - 2007-03-06, 19:01

dominik_bk napisa³/a:
drugi byl w ogole bez oleju. zastanawiam sie czy ktos tak po prostu nie jezdzil.


mi wyciekal olej z dyfra przez uszkodzenie gwintu na korku spustowym... i tak jezdzilem... kiedys wrocielm z wawy do lublina (niecale 200km) prawie wogle bez oleju w dyfrze... poszla dolewka, klej dwuskladnikowy epoksydowy, nowy korek i dyfer dalej lata i nie WYJE :mg:

kamil.k - 2007-03-06, 20:19

dominik_bk napisa³/a:
sprobuje to rozkrecic i rzuce okiem, jeden dyfer jest moj i wiem w jakim jest stanie,
drugi byl w ogole bez oleju. zastanawiam sie czy ktos tak po prostu nie jezdzil.
jak sie go tak gwaltownie ruszy reka przod tyl to jest takie metaliczne pykniecie.

przy okazji zapytam, to co sie podpina kabel do dyfra to jak sie nazywa?
impulsator? czuknik predkosci?

w kazdym dyfrze jest taki sam, rozni sie to czyms? chodzi mi o to czy np. montujac od innego dyfra nie bedzie blednych wskazan predkosciomierza.


jesli mowimy o E30 to słoneczko i czujnik jest chyba wszedzie takie samo.jedyne czym moze sie roznic to wtyczka.albo zwykłe wsówki albo bolce

ten metaliczny dzwiek pewnie spowodowany jest zbyt duzym luzem


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group