BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - wymiana wahacza

wrona - 2007-02-28, 23:18
Temat postu: wymiana wahacza
przejrzałem wszystko co jest dostepne na forum to nie uzyskalem jednej istotnej dla mnie informacji a mianowicie :
czy macie jakis patent na długi sworzen wahacza jak go wydobyc razem z wahaczem z auta???

Grzesiek - 2007-03-01, 00:18

dlugi sforzen to najprostrza rzecz do wybicia jezeli idzie do wymyany to zaloz jaka breche na wachacz i ciag do dolu a z gory otwieramy maske i uderzamy w gwint 2-3 uderzenia wystarczy jezeli zostawiasz sforznia to puknij w breche nie przewiduje wiekszych trodnosci z ta operacja
SOER - 2007-03-01, 00:42

Operacja prosta ale mój sie trzymał dość mocno była duża brecha i byli też koledzy :mg: ale trochę było z tym roboty i kur... tam latały :lol: :lol:
jackx - 2007-03-01, 08:16

Panowie zabieracie sie do roboty bez podstawowego narzędzia jakim jest precyzer zwany dalej młoteczkiem albo ruskim kluczem. :lol:

Jak mówi przysłowie " bez młota to nie robota" :nie:

ubott - 2007-03-01, 09:23

jackx napisa³/a:
Jak mówi przysłowie " bez młota to nie robota"


hehe ja to mialem napisac!!

a jeszcze pytanie czy wogole jest jakies narzedzie specjalistyczne do tego sworznia?????? bo metode domowa juz znamy

pozdro

jackx - 2007-03-01, 10:13

ubott napisa³/a:
a jeszcze pytanie czy wogole jest jakies narzedzie specjalistyczne do tego sworznia?????? bo metode domowa juz znamy


Na pewno jest, ale jest to tak nie typowy sworzeń ze raczej ściągaczami które są dostepne w handlu raczej tego nie zdejmiesz.
ASO na pewno maja ściągacze wyspecjalizowane do tego rodzaju zawieszenia, jak większość firm samochodowych specjalnie produkuje róznego rodzaju wynalazki i projektuje do tego specjalistyczne klucze żeby zwykły śmiertelnik albo jakiś Pan Stasio w stodole nie naprawiał samochodów.

Ja sam miałem taki przykład jak jeszcze jezdziłem renault 5 z 1980 to zaciski były przykrecone a jak że imbusem ale pięciokątnym :lol: jeden taki kosztował jakieś 40zł :wow:

MrKrYH_e34 - 2007-03-01, 18:22

to ja jeszcze sie dopytam .. wymienialem ostatnio swozen na wachaczu w e36 95 rok 2,0 .. i za czesc zaplacilem 45 zl .. a za wymiane 150 .. chcecie mi powiedziec ze moglem sobie to sam w domu zrobic ?? .. w ogole czy da rade to wyjac nie psujac np gumy w wachaczu ?? ? pozdro

[ Dodano: 2007-03-01, 19:24 ]
aha dopiszczie jeszcze czy jak juz go zdemontuje to czy sam sobie go dam rade ZAMONTOWAC !! pozdro ..

jackx - 2007-03-01, 18:30

Cytat:
to ja jeszcze sie dopytam .. wymienialem ostatnio swozen na wachaczu w e36 95 rok 2,0 .. i za czesc zaplacilem 45 zl .. a za wymiane 150 .. chcecie mi powiedziec ze moglem sobie to sam w domu zrobic .. w ogole czy da rade to wyjac nie psujac np gumy w wachaczu ? pozdro


Jeśli masz troszke smykałki do mechaniki i jakiś garaz albo piwnice wyposazony w podstawowe narzedzia tzn. precyzer :lol: i imadło ślusarskie i troche kluczy to raczej tak, nawet mozna samemu wymienić tuleje metalowo-gumową bez prasy :spoko:

Grzesiek - 2007-03-01, 18:34

oczywiscie ze mogles sam to zmienic w domu jezeli tylko posiadasz jakies przybory warsztatowe hehe a co do samej wymiany to trzeba tylko dopasowac jakas tulejke ja naprzyklad urzywalem duzej starej nasatki a co do wbijania to ja proponowal bym z nowego sciagnac gumke bo mi kilka razy sie poprostu przeciela i wtedy moze byc klopot najpierw wbijam a pozniej spowrotem zakladam oslone gumawa. a co do ceny to jak bym bral po 150 zł od kazdego to byl bym teraz milioneremheeh ceny poprostu kosmiczne 8)
ubott - 2007-03-02, 00:00

ale po co sie meczyc z wybijaniem sworzni mlotkiem???
kilka razy juz wymienialem i oddawalem je do wycisniecia na prasie - placilem za taka usluge 5 zeta - wiec chyba nie jakas kosmiczna kwota takze po co zachod??

pozdro

jackx - 2007-03-02, 07:20

ubott napisa³/a:
kilka razy juz wymienialem i oddawalem je do wycisniecia na prasie - placilem za taka usluge 5 zeta - wiec chyba nie jakas kosmiczna kwota takze po co zachod??


co racja to racja :spoko: też tak mozna, a powiem wiecej, jest to najlepsze wyjście jak sie samemu dłubie. :D

MrKrYH_e34 - 2007-03-02, 19:47

hmmm no na dzialce jakis garaz mam .. baa mam nawet prase 7 tonowa .. wlasnej roboty ;P .. tylko nie wiem czy sobie z tym poradze .. co musze zrobic aby to wymienic ?? wybic swozen ?? i co wachacz zdejmowac ?? czy jak ??
jackx - 2007-03-02, 21:46

1. wymÄ…towac wahacz
2. wybic ( młotkiem, imadłem, na prasie) sworznie
3. założyć nowe sworznie
4. załozyć wahacz


i juz :brawo:

MrKrYH_e34 - 2007-03-02, 22:23

oki czy po takiej domowej wymienie musze jechac na geometrie ?? ? czy nie ??
Grzesiek - 2007-03-02, 23:08

raczej nie ja zmoenialem dzisiatki nie tylko w bmw i nie jezdzilem na geometrie chyba ze wczesniej geometria byla ustawiona na wybitym ale watpie :cry: moim skromnym zdaniem nie ma potrzeby jechac na geometrie :wink: :wink: :wink: :wink:
jackx - 2007-03-03, 00:33

teoretycznie po kazdorazowej jakiejkolwiek ingerencji w przednie zawieszenie powino sie jechac na djagnostke, ale raczej przy wymianie wahaczy nie powinna sie przestawic geometria
Piotr_1 - 2007-03-08, 12:39

Podłączam się pod temat z pytaniem:
W jakim kierunku musi być otwór przy acentrycznej tulei wahacza od m3? Bliżej której strony?

Piotr_1 - 2007-03-15, 22:12

Tak też mi zrobili. Więc dobrze. Prowadzi się lepiej, szczególnie w trasie przy dużej prędkości na wąskiej drodze można jechać bardziej precyzyjnie. Ale żeby wykorzystać takie tuleje w pełni to trzeba mieć niestety twardsze zawieszenie. Mam tuleje meyle, zobaczymy ile wytrzymają.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group