| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - Zaparowane oczko w e36
MrKrYH_e34 - 2007-02-24, 17:54 Temat postu: Zaparowane oczko w e36 Korzystalem z FULNKCI SZUKAJ i niestety nie znalazlem info ..
Problem jest z zawsze zaparowanym szlem reflektora przedniego w e36 .. Mam pytanie czy da rade to jakos rozmontowac wytrzec i jakos uszczelnic
Czy to w ogole jest rozbieralne
Pozdro
Artur C. - 2007-02-24, 19:16
Mam wypróbowany patent na parujące reflektory- mianowicie wsadzam paczkę silikażelu ktory absorbuje wilgoć - można go znaleźć w fistaszkach lub popytać w sklepach z elektroniką. pozatym warto wymienić uszczelki lub potraktować je silikonem w sprayu.
Bartek_P - 2007-02-25, 00:21
Wykręć lampe. Zdejmij szkło( łatwo się zdejmuje) myjesz wszystko dynksem, czekasz aż wyparuje , składasz wszystko w odwrotnej kolejności z użyciem silikonu.
Z dużym spokojem, godzina na lampe
MrKrYH_e34 - 2007-02-25, 10:14
Bartek co to znaczy "dynks" to jakis specjalny plyn
PS ile sie zciaga taka lampe czy ciezko to wymontowac pozdro
Bartek_P - 2007-02-25, 10:49
DYNKS to popularna nazwa błękitnego trunku (DENATURAT)
Lampa jest przykręcona przez podwójne wkręty, tzn. Plastikowe gniazdo jest wkręcone w pas przedni a do nich wkrętami lampa. Chwyć sobie to gniazdo kluczem i dopiero odkręcaj wkręty bo inaczej lapmy będą świecić w niebo , tak samo przy składaniu.
Szkło jest na 3 czy 4 zaczepach , łatwo zdjąć
007 - 2007-02-25, 17:41
btw. w zdaje sie lampach Boscha jest taki smieszny wentylek ktory ma za zadanie przewietrzac lampe. Czesto gdy on jest zatkany a uszczelki puszczajÄ… wode do srodka powstaje zaparowana szybka. Tak czy inaczej bez rozkrecenia sie nie obejdzie.
MrKrYH_e34 - 2007-03-10, 21:15
Panowie dzis zabralem sie za lampe ... TO JEST KOSZMAR .. zdemontowac lampe bardzo prosto jest na czterech czy pieciu srubkach ( 8 ) wypinamy dwie kostki wypinamy migacz i lampa sie ladnie wysuwa ..
Ale pomysl ze zdemontowaniem szkla jest idiotyczny ! Bynajmniej ja walczylem z tym 2 godziny i NIC ! jesli ktos jest nastawiony na szybkie osiagniecie celu i ma slaba cierpliwosc niehc sie za to nie zabiera !!
wiec tak .. wziolem taki specjalny nozyk i wykrawalem sylikon z pomiedzy klosza a obudowy lampy .. i tak dlubalem bardzo dlugo az przy podwazaniu odpeklo kawalek plastiku.. naszczescie nic wiecej sie nie stalo .. nie peklo szklo!!
po dluzszej zabawie i kilkudziesieciu próbach rozdzielenia szkla od obudowy dalem sobie z tym spoqj .. zasylikonowalem to szczelnie zlozylem do kupy i wkrecilem .. tyle mi przyszlo z "naprawy" lampy PS moze sie do tego zle zabralem .. moze nie tak to robilem nie wiem .. ale ogolnie nie polecam, chyba ze ktos ma duzo cierpliwosci i spory zapas czasu, pozdrawiam
Bartek_P - 2007-03-11, 00:29
No to chyba coś źle się do tego zabrałeś, albo ktoś przed tobą już ćwiczył te lampy.
Ja jak rozbierałem swoje, to poprostu podważyłem te zaczepy co są z boku i poszł, szkło ładnie odeszło.
Ghost - 2007-03-11, 02:29
| Bartek_P napisa³/a: | No to chyba coÅ› źle siÄ™ do tego zabraÅ‚eÅ›, albo ktoÅ› przed tobÄ… już ćwiczyÅ‚ te lampy.
Ja jak rozbierałem swoje, to poprostu podważyłem te zaczepy co są z boku i poszł, szkło ładnie odeszło. |
no dokaldnie tak,a kolega chyba chcial oddzielic szklo czolowe od plastiku przyklejone jest chyba na kleju do szyb
pozdrawiam
MrKrYH_e34 - 2007-03-11, 15:10
| Ghost napisa³/a: | | Bartek_P napisa³/a: | No to chyba coÅ› źle siÄ™ do tego zabraÅ‚eÅ›, albo ktoÅ› przed tobÄ… już ćwiczyÅ‚ te lampy.
Ja jak rozbierałem swoje, to poprostu podważyłem te zaczepy co są z boku i poszł, szkło ładnie odeszło. |
no dokaldnie tak,a kolega chyba chcial oddzielic szklo czolowe od plastiku przyklejone jest chyba na kleju do szyb |
DOKLADNIE ! CHCIALEM ODKLEIC SZKLO CZOLOWE OD PLASTIKU .. PRZECIEZ CHODZILO O USZCZELNIENIE WLASNIE TEGO PRAWDA
Szklo z tym l=plastikiem od obudowy odeszlo ladnie tak wlasnie jak piszecie na zaczepach .. ale tam jest tylko gumowa uszczelka .. wiec tego raczej nie bede sylikonowal .. pozdro
|
|