| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - Zaginiecie Boeninga
Gniewek89 - 2007-01-07, 14:17 Temat postu: Zaginiecie Boeninga Aż włos sie jeży na głowie. Nie mowice ze nie przypomina wam to "Zaginionych"
KLIK
Pietrek - 2007-01-07, 14:24
| Gniewek89 napisa³/a: | | "Zaginionych" |
Chyba "Zagubionych"
Arczi e30 - 2007-01-07, 14:30
jak wpadł do wody w jakies glebokie rejony to wcale nie łatwo bedzie go znalesc ...
a pamietacie zaginiecie policjantów ... helikoptery sprawdzały ten rejon specjalistycznym sprzetem ... a monitory nic nie wykazały ...
ta rzeczka to wszak nie ocean ... a samolot to nie polonez ... czyli wychodzi na zero ... bo w jednym jak i w drugim przypadku poszukiwanie sa zawęzione do pewnego obszaru
Bruner - 2007-01-07, 14:44
Czemu jak sie cos stanie to zawsze musi musza byc w to zamieszane czarne helikoptery, ONI i jeszcze setki innych podobnych bzdur? By;ly juz katastrofy lotnicze w ktorych szczatki samolotu znaleziono dopiero po kilkudziesieciu latach lezenia w gorach lub w dzungli. Pewnie wpdal do oceanu i tyle, za jakis czas wylowia troche szczatkow i bedzie po zagadce.
Gniewek89 - 2007-01-07, 14:44
| Pietrek napisa³/a: | | Gniewek89 napisa³/a: | | "Zaginionych" |
Chyba "Zagubionych" |
No fakt mój błąd
Pewnie ich za dwa lata Clive Clussiver znajdzie
kamil.k - 2007-01-07, 18:07
tak aproto szukania.to ostatnio u znajomego byl pewien gosc ktory jest emerytowanym policjantem i zaczał mi cos opowiadac ze w jego okolicach ktos zaginał no i od z nudów tez szukał .szukali w pobliskim lesie . znalezli trzy ciała ale tego ktorego szukali nie udalo im sie znalesc
|
|