| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - Czy Policja ma prawo?
LoveJoy - 2006-12-17, 07:44 Temat postu: Czy Policja ma prawo? Cześć,
Mam nietypową sprawę:
Wczoraj zdażyła mi się następująca rzecz. Siedzę w e30 i jeżdże około bloku. Stawiam ją na parking pod chmurką i przesiadm się do e34 coby ją na parking strzeżony postawić. Na parkingu w e34 chlapnąłem deko ponad 0,3 czystej - zakręciło mnie trochę. Komuś przeszkadzało widać że jeżdże bo wezwał na mnie straż miejską. Wychodzę z parkingu a oni halt mnie i na komendę. Dmucham na komendzie - na alko wychodzi coś ok 2 promili. Policjant mi zabiera prawko "do wyjaśnienia" i daje kwitek że jeździłem e30 po wódce. Ja mu na to, że nie jeździłem tylko wypiłem na parkingu i na dodatek w e34 a nie e30!
I teraz pytanie:
1. Czy w takiej sytuacji Policja ma prawo zabrać mi lejce? Dodam, że straż miejska zwinęła mnie jak BUTOWAŁEM do domu z parkingu! Nikt nie zatzymał mnie w żadnym aucie!
Czy mają prawo zabierać mi prawko? Zna ktoś jakiś przepis na taką sytuację? Wszelka pomoc BARDZO PILNIE potrzebna - w poniedziałek mam się stawić do wyjaśnienia sprawy na komendzie
Pozdro
LJ
marvin-86 - 2006-12-17, 08:44
tak jak napisano DO WYJASNIENIA i miej nadzije ze wszystko sie wyjasni nie zatrzyano cie w pojezdzie mechanicznym wiec sprawa powinna byc latwa moga kombinowac i pytac parkingowego czy widzial jak piles na parkingu i czy widacbylo ze przyjechales na bani, tyle powinno byc wszystko ok trzymaj sie prawdy i badz pewny siebie podczas zeznan pozdrawiam nie daj sie trzymam kciuki a samo teoretyczne pytanie czy policjia ma prawy zatrzyac prawko w takiej sytuacji MA i juz ale do wyjasnienia
marekfl - 2006-12-17, 10:13
Siamka
Pies to pies jak bedzie chciał to wszystko może , z byle czego afere zrobia. Musieli by miec jakiś dowód na to że rzeczywiście jeździłeś po pijaku, nie złapali cie za kierownica ani przy samochodzie z tego co mowisz wieć dobra twoja. Gadaj że nie jechałes po pijaku a napiłeś sie puźnej każdemu wolno!! Jak beda pytać kto prowadził to weź sobie jakiś ziomków na świadków że byli z toba i to nie ty tylko któryś z nich prowadził. Jak dobra bajerke puścisz to może cię puszcza! Masz coś na koncie czy to pierwsza wizyta na komendzie!! Jak pierwsza to spoko pewnie cie puszcza!!!
Nie daj się psom!!! I napisz jak to się skończyło.
POLICJA MILICJA JEDEN H..J!!!!!
Gniewek89 - 2006-12-17, 11:11
ja bym nie kombinowal bo fakty przemawiaja na twą korzyść. Mysle ze jak parkingowy potwierdzi to luz. Przejdz sie dzis do niego i pogadaj.
PS: kiedys taki znajomy policjant powiedzial mi że niema niewinnych są tylko nieprzesłuchani
PZDR 750i
LoveJoy - 2006-12-17, 16:04
Siema,
Dzięki chłopaki za wsparcie...Mam nadzieje, że będzie OK - w sumie niby nie ma powodów do zmartwień - DO WYJAŚNIENIA.... Z jednej strony to fakt, żeby mi zabrać prawko musieliby mnie zatrzymać w samochodzie, albo obok niego jak skończyłem jeździć, ale z drugiej strony jeśli tak by miało być to po jaką cholerę zebrali mi blankiet? Jak mi zabiorą, to będę się odwoływał, bo jeszcze nie słyszałem, żeby w sytuacji takiej jak moja mogli zabrać prawko...
Pozdro
LJ
duchPW - 2006-12-17, 17:15
trzeba było nie oddawać prawa jazdy - skoro w chwili zatrzymania nie prowadziłeś samochodu, to nie musiałeś go mieć przy sobie
ale co sie stało, to się nie odstanie - pamiętaj, że nie musisz kręcić, więc nie rób tego, bo jak Cie przyłapią na kłamstwie, to nabiorą jeszcze większych podejrzeń, a w Twoim przypadku, to bezcelowe - mów jak było i tyle - do wytzreźwiałki już teraz Cię nie odwiozą
trzymam kciuki i - napisz jak już się wszystko wyjaśni
tomcio83 - 2006-12-26, 16:02
w autku mozesz nawet zrobic impreze i pic ile tobie wejdzie wysiadajac z autka nawet na 4 lub nawet jak kumple ciebie beda wynosic z autka pod warunkiem :
ze autko nie jest gotowe do ruchu , odpalenia czy stoi odpalone jednym slowem brak kluczykow w stacyjce jesli cos z tych wyminionych sie lapie czyli np pijesz w aucie i jest ono odpalone moga zabrac prawko inaczej nic nie moga. Sprawe masz wygrana nawet jak zapytaja parkigowego czy piles w aucie pod warunkiem ze nie bylo odpalonie i wjechales bez butelki przy ustach na parking
casus maximus - 2006-12-26, 16:04
| LoveJoy napisa/a: | | mam się stawić do wyjaśnienia |
mowi samo za siebie....
Mariusz - 2006-12-26, 17:26
To "wyjaśnienie" nie będzie z korzyścią dla Ciebie zapewne.
Tak samo jak niby za 0,2 do 0,5 alko powinno dawać się mandaty (wykroczenie) i niby sprawa załatwiona, a kieruje się wnioski do SG.
Swoją drogą to jest forum o tematyce BMW, a nie problemów związanych z piciem alkoholu na parkingu/w samochodzie/czy gdzieś tam jeszcze.
Zadaj takie pytanie na www.ifp.pl .
LoveJoy - 2006-12-26, 20:29
Siema,
Dzięki chłopaki - na razie nie jest źle - sprawa w trakcie wyjaśnień.
Mariusz, dzięki za info, ale swoją drogą to:
po pierwsze - to jest offtopic, więc nie rozumiem Twojego tekstu o tematyce BMW;
po drugie - temat ma związek z motoryzacją (tak jak w opsie offtopica);
po trzecie - zadałem pytanie i oczekiwałem odpowiedzi konkretnych (które otrzymałem) a nie odsyłania na forum Policji (sorry, ale to nie było śmiszne). Jeśli razi Cię to, że ktoś pije (w samochodzie czy gdziekolwiek indziej) to wybacz, ale nie musisz od razu być niemiły - potrzebowałem Waszych opinii, bo sprawa jest dla mnie co najmniej dziwna...
Pozdro
LJ
Mariusz - 2006-12-27, 18:29
| LoveJoy napisa/a: | | po trzecie - zadałem pytanie i oczekiwałem odpowiedzi konkretnych (które otrzymałem) a nie odsyłania na forum Policji (sorry, ale to nie było śmiszne). |
Jeśli uważasz, że powyższe odpowiedzi to wszystko w tym temacie to ... żyj dalej w niewiedzy.
| LoveJoy napisa/a: | | Jeśli razi Cię to, że ktoś pije (w samochodzie czy gdziekolwiek indziej) to wybacz, ale nie musisz od razu być niemiły - potrzebowałem Waszych opinii, bo sprawa jest dla mnie co najmniej dziwna... |
Jak dla mnie to w samochodzie może być libacja alkoholowa pod warunkiem, że kluczyki nie są na wyciągnięciu ręki. Żeby w razie kontroli policjant po przeszukaniu uczestników i auta policjant podrapał się po głowie i zajął się konkretnymi sprawami, bo potem różne głupoty strzelają do głowy i mamy to co jest w statystykach, one nie kłamią.
Jak nie ma kluczyków, a auto stoi sobie w dozwolonym miejscu to nie ma sprawy.
W przeciwnym wypadku:
Obrazek
damiano_e30 - 2006-12-27, 18:44
| tomcio83 napisa/a: | w autku mozesz nawet zrobic impreze i pic ile tobie wejdzie wysiadajac z autka nawet na 4 lub nawet jak kumple ciebie beda wynosic z autka pod warunkiem :
ze autko nie jest gotowe do ruchu , odpalenia czy stoi odpalone jednym slowem brak kluczykow w stacyjce |
Znam przypadek że chłopak pił z kolegami piwo w samochodzie który stał na podwórzu otoczonym kamienicami.
Przyjechała policja wypchnęli samochód na ulice i wezwali lawete
Nie wiem czy kluczyki były w stacyjce, podejrzewam że tak.
I w taki oto głupi sposób pozbył prawka i auta ...
okero21 - 2006-12-27, 20:06
Ja kiedyś z kumplem piłem w samochodzie browary na osiedlowym parkingu w nocy i z nutą nastawioną na maxa ( bo sprawdzaliśmy sprzęt zamontowany własnie tego dnia) ,oczywiście po niedługim czasie przyjechali panowie władza i grzecznie ! poprosili nas żebyśmy ściszyli bo ludzie sie burzą i spać niemogą ,dodam że kluczyki były w stacyjce a silnik cały czas ciepły bo trzeba było co chwile odpalac bo akumulator siadał. Także od tamtego czasu uwarzam że zalezy na kogo sie trafi i jaki ma humor akurat
P.S. Było to jak dobrze pamiętam w 96 r także od tamtej pory to i przepisy mogły sie zmienić
jaqub - 2006-12-27, 21:14
| Mariusz napisa/a: | To "wyjaśnienie" nie będzie z korzyścią dla Ciebie zapewne.
Tak samo jak niby za 0,2 do 0,5 alko powinno dawać się mandaty (wykroczenie) i niby sprawa załatwiona, a kieruje się wnioski do SG. |
kumplowi za 0.2 zabrali lejce na 6mc... pil w srode piwka przy meczu a w czwartek wieczorem postanowil podjechac do lasu zeby sobie pobiegac...
damiano_e30 - 2006-12-27, 21:21
| jaqub napisa/a: | | kumplowi za 0.2 zabrali lejce na 6mc... pil w srode piwka przy meczu a w czwartek wieczorem postanowil podjechac do lasu zeby sobie pobiegac... |
No sporo tych piwek musiał osuszyć , pewnie mecz był długi
To się dopiero nazywa mieć niefart...
Pułkownik Zuber - 2006-12-27, 21:26
| damiano_e30 napisa/a: | | pewnie mecz był dług |
dogrywka podobno była
damiano_e30 - 2006-12-27, 21:31
| Pułkownik Zuber napisa/a: | | damiano_e30 napisa/a: | | pewnie mecz był dług |
dogrywka podobno była |
słyszałem że były nawet karne
jaqub - 2006-12-28, 12:32
| damiano_e30 napisa/a: | | Pułkownik Zuber napisa/a: | | damiano_e30 napisa/a: | | pewnie mecz był dług |
dogrywka podobno była |
słyszałem że były nawet karne |
tak Wam sie chlopaki wydaje ale wystarczy wypic pare MOCNYCH piwek i mimo ze czlowiek sie czuje OKa ( na drugi dzien) to aparatura swoje pokaze... takze radze wszystkim uwazac zwlaszcza ze teraz beda akcje "poranek" po takich najbardziej popularnych imieninach i np w korkach maja spacerowac i sprawdzac trzezwosc...
|
|