BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - Wypiłem dwa piwa, a tam jest radiowóz

marekfl - 2006-11-13, 23:27
Temat postu: Wypiłem dwa piwa, a tam jest radiowóz
he głupota
http://motoryzacja.interi...owoz,816185,324

Ja to bym kluczyki wzioł i zawinoł jak by jakiaś fajna fura stała. =)

Mariusz - 2006-11-14, 00:01

Jeden z przechodniów:"Przecież sam zaraz mogę być w takiej sytuacji. Poza tym widziałem, że facet nieźle trzyma się na nogach".

Nie ma to jak "pomóc" drugiej osobie ... tylko zapomniał co może się zdarzyć gdy pijany kierowca pojedzie dalej ...

marekfl - 2006-11-14, 00:06

A ty byś się psom rozpruł 8) bo ja nie :P swoje bym pomyslał o kolesiu :wink: ale moja rodzina nie donosi :lol:
Mariusz - 2006-11-14, 00:35

Zadzwonić do rodziny takiego delikwenta i poprosić o przyjazd. A jeśli nie ma nikogo takiego to nawet taxi oferuje odprowadzenie auta i kierowcy :)
casus maximus - 2006-11-14, 07:15

marekfl, gorzej jakby facet pojechal dalej i wjechal akurat w twoja rodzine...ale to tak na marginesie....
duchPW - 2006-11-14, 15:48

marekfl napisa/a:
A ty byś się psom rozpruł 8) bo ja nie :P swoje bym pomyslał o kolesiu :wink: ale moja rodzina nie donosi :lol:

a ja słyszałem, że jedna laska w czasie stanu wojennego była w ciąży ... i ją donosiła

Yakuzatti - 2006-11-14, 18:08

Co bym zrobil? Jesli by bylo to blisko, zaparkowalbym woz :-) A jesli daleko, to sory stary, ale radz sobie sam.
marekfl - 2006-11-16, 07:18

casus maximus napisa/a:
marekfl, gorzej jakby facet pojechal dalej i wjechal akurat w twoja rodzine...ale to tak na marginesie....



Masz absolutną racje tez nie jestem zwolennikiem jazdy po pijaku, ale psom bym go nie sprzedał co najwyżej furem mu sprzatnoł

casus maximus - 2006-11-17, 09:30

marekfl napisa/a:
casus maximus napisa/a:
marekfl, gorzej jakby facet pojechal dalej i wjechal akurat w twoja rodzine...ale to tak na marginesie....



Masz absolutną racje tez nie jestem zwolennikiem jazdy po pijaku, ale psom bym go nie sprzedał co najwyżej furem mu sprzatnoł



zawsze to cos...gorzej jakby on doniosl na policje ze mu zabrales auto...wtedy tez by byla kicha...marekfl nigvdy nie wiesz z kim tanczysz....jeden pozniej ci podziekuje a drugi poleci ze mu fura zniknela albo ze go pobiles i zabrales kluczyki...roznie bywa....
pozdrawiam.

Łukasz - 2006-11-17, 14:15

Od razu po pijaku, jak łatwo osądzać, ja też po więcej niż 4 nie wsiadam, jak nie widzę ile jest na liczniku kilometrów to dla mnie sygnał - lepiej zostań :mrgreen: :lol:

P.S ostatnio koleżanka z pracy donosiła - chłopiec 53 cm, 4 kg.

SmasherE30 - 2006-11-17, 16:23

oczywiście że można gościowi przestawić samochód kilka winklów dalej, po co ma zagrazac życiu innych. My "stracimy" 10minut a możemy się przyczynić do zmiany biegu historii :idea:
marekfl - 2006-11-17, 18:48

Tak szczerze mówiąc to nie wiem jak bym się zachował :oops: . Może sam bym kolesia podwiózł do chaty 8) , a auto by sobie odebrał na drugi dzień nie wiem jak bym się zachował :wink: . To naprawde dziwna sytuacja. :lol:
adamm - 2006-11-18, 19:28

Gość powinien przejechać szybko obok policji, to by go nie zauważyli :lol:

A swoją drogą, też nie jestem zwolennikiem jazdy na podwójnym gazie. Pal licho jak zrobie krzywde sobie - zapłace za swoją głupote. Ale komuś i mieć kogoś przez całe życie na sumieniu ? - ODPADA !! !

To już lepiej jak napisane wyżej, odwieźć kolesia swoim autem do domu.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group