BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - wisco pomocy?

djscreamvip - 2006-11-07, 14:09
Temat postu: wisco pomocy?
witam pomocy wlasnie wrucilem z garazu jestem po wymianie wisco .kupilem behr wszystko ladnie sprawnie poszlo moze 20min i zalozone odpalam auto i slysze jakby turbo pod maska siedzialo zaleznie od obrotow .zostawielm auto by sie zagrzalo a tu zonk nic sie nie dzieje ,przejechalem sie troszke deptajac go pod garazem nic .obroty takie same niezaleznie od silnika moglem wisco w rekach znow zatrzymac, a na zgaszonym krecil sie bardzo delikatnie w obie strony .jak byl swiezo zalozony to mail opor teraz tego nie ma .pomocy moze kupilem bubel .kupilem w inter cars.
duchPW - 2006-11-07, 15:08

zareklamuj
natomiast wcześniej proponuję poszukac i poczytać, bo nawet ostatnio był opisywany podobny problem

LUKAS - 2006-11-07, 16:06

Jezeli kupiles nowe wisko i nie dziala czyli wiatrak zwyczajnei sie nei kreci albo bardzo powoli sie kreci tzn ze prawdopodobnie nie zwazajac na to w jakiej pozycji przyniosles wisko do auta (pion czy poziom) zamontowales je i uruchomiles motor :?: Jesli tak to Twoja wina o to Ty je popsułęs.

Wisko powinno byćcały czas w pionie, czaly cas powinno stac i b yc w takiej pozycji jak na motorze. Jesli je polozyles to przed uruchomieniem motoru powinienes poczekac ladnych pare godzin aby wiskoza sie ustala i dopiero odpalic motor...

djscreamvip - 2006-11-07, 16:23

k.. powaga co mam teraz zrobic?jak go sprawdzic?
edit:
dzwonilem do aso powiedzieli ze nie trzeba odczekiwac po zalozeniu wisco.powiedzil ze dobrze ze sie zblokowal na paczatku a pozniej sie mial wiciszyc i ponownie moze sie zalaczyc nawet po 30min .tak powiedzieli.a moge wykonac taki experymet ze na wisco jesczez skieruje farelke z cieplym powietrzem?

Bruner - 2006-11-07, 16:55

Ma byc tak jak Ci powiedzieli - sprawne visco ma sie wlaczyc na chwile po uruchomieniu silnika, a potem cichnie, dopiero jak silnik zacznie sie grzac to visco zalaczy sie ponownie.
LUKAS - 2006-11-07, 17:12

Bruner napisa³/a:
Ma byc tak jak Ci powiedzieli - sprawne visco ma sie wlaczyc na chwile po uruchomieniu silnika, a potem cichnie, dopiero jak silnik zacznie sie grzac to visco zalaczy sie ponownie.

Racja. Ale jesli polozylbys wiskoze na jakis czas i zaraz zamontował na aucie i odpalimy motor to moze sie popsuc.

Zrozumialem ze tak sie wlasnie stalo u djscreamvip`a


[ Dodano: Wto Lis 07, 2006 6:17 pm ]
djscreamvip napisa³/a:
ponownie moze sie zalaczyc nawet po 30min

Jak to nawet po 30 minutach :shock: Przecieżwisko włącza sięw zależności od temperatury a nie czasu ehhe

Bruner - 2006-11-07, 17:19

Przy tych temperaturach to nawet pol godziny sie moze grzac :wink:
duchPW - 2006-11-07, 17:53

najlepiej poobserwuj wskazówke temperatury - jeśli się ni eprzegrzewa, to nie ma problemu
Tommec - 2006-11-07, 21:19

PioterW napisa³/a:
najlepiej poobserwuj wskazówke temperatury - jeśli się ni eprzegrzewa, to nie ma problemu

Właśnie. Może po prostu silnik przy obecnej pogodzie nie złapał odpowiedniej temperatury (czyli na tyle wysokiej, aby pozwoliła na załączenie wisko).

djscreamvip - 2006-11-07, 22:51

mysle ze wiem jzu wszystko co trzeba jescze jutro z rana zobacze czy jak po nocy bedzie opur na wisco i wystartuje na poczatku tzn. ze wszystko jest ok .ale mama jescze pytanko wiem ze czeka mnie jescze wymiana chlodnicy bo gdzies cieknie napewno nie na oringac zbiorniczka wyrownawczego bo to juz zmienialem ale do rzeczy przy okazji chcialbym wymienic termostat i pope wody ale zapewne nie na orginaly i tu mam dylemat ruszac to ?czy raczej moze to jescze chodzic kupe czasu dodam ze na nastepny rok mysle jechac na chorwacjie wiec tam przyda mi sie niezawodne chlodzenie a wymienic chce w styczniu ??
LoveJoy - 2006-11-07, 23:03

Siema,

Jak już wymieniasz to polecam tylko oryginały! I Jak coś Ci nie działa to oczywiście bierz się za to! Ja w zeszłym roku wymieniałem chłodnicę - kupiłem jakiś zamiennik i co? KUPA!!! Niecałe pięć miesięcy i się rozszczelniła! Może trafiłem lewy egzemplarz, ale od tamtej pory zraziłem się do zamienników i wszystko wymieniam na oryginał... Termostat to nie są duże koszty,pompa wodna też, więc jak coś to tylko oryginał - takie moje zdanie...

Pozdro
LJ

djscreamvip - 2006-11-07, 23:45

a jak z chlodnica kupiles orginal ?za ile?cena zamienikow jest atrakcyjna ok 400zl
LUKAS - 2006-11-08, 00:27

Ori chlodnica to koszt okolo 700zł-800zł. Ja mam u siebie nowy zamiennik ktory jezdzi juz u mnie ponad rok (czy moze dwa :roll: ) i jest wszystko wporządku (twu twu ;) ). Koszt zamiennika okolo 300-400zł.

Ale termostat i pompe radziłbym chyba ori.

duchPW - 2006-11-08, 00:39

pompę kupowałem od bmwm - jest spoko i tanio - ori bez znaczka
puz - 2006-11-08, 01:01

za nowa patelnie Nisensa dedykowana do e30 324 td placilem 450 zł polecam bardzo dobre chlodnice jak masz kogos ze znizkami mozna kupic za rozsadna kase!!!
LUKAS - 2006-11-08, 01:09

PioterW napisa³/a:
ori bez znaczka

Jak to jest z tymi ori, ale bez znaczka :?:

duchPW - 2006-11-08, 08:23

W ASO kupisz ze znaczkiem BMW, poza - bez
LUKAS - 2006-11-08, 08:28

Chodzi mi bardzoej o jakosc tego produktu.

Np. Mam nowe wisko kupione w tym roku. BEHR z startym koleczkiem i paskiem, w idencznym miejscu jak znaczek BMW i numer seryjny BMW na starym ori Wisku rowniez BEHRa. A Wisko kupilem w sklepie...

duchPW - 2006-11-08, 08:38

a to nie wiem - na razie jest OK ... czyli po prostu działa
puz - 2006-11-08, 09:52

podłacze się pod temat u mnie cos nie halo z łożyskiem w wisko czy da rade wyminic samo łożysko czy trzeba całe wisko?
duchPW - 2006-11-08, 11:17

wiskoza jest raczej nierozbieralna - ja przynajmniej nie słyszałem, żeby ktoś to regenerował
... ale Polak potrafi - skoro i tak masz wymienić, to pewnie ktoś ma zużyte visco - możesz popróbować :D

tomcat944 - 2006-11-08, 14:40

hej,
odnosnie zamiennikow to nie robmy tragedii, przeciez rozne czesci dostarczaja podwykonawcy... np. termostaty - Waler a visco - behr .....

henry - 2006-11-08, 18:56
Temat postu: visco
......Zakładam juz trzecie visco z kolei.Zamiennik z Allegro sie nie sprawdził. Teraz zakladam Sachs'a za 250 zł.................Jak ktos chce moje wymontowane OTSA to prosze pisac na PW - PZDR - henry
southOFheaven - 2007-03-14, 22:45

hej panowie chcialem sie zapytac czy visco moze sie jakos "zatrzec" - glosniej pracowac po kilkunastu latach pracy nawet gdy jest sprawne?( silnik sie nie grzeje, wskazowka zawsze w pionie) pytam bo moja m50b20 e36 dziwnie wyje z przodu (robi takie uuu uuu uu) i nie wiem czy sie brac za wymiane visco :? jest tam jakies lozysko? :? prosze o odpowiedz
ogolny - 2007-03-15, 06:52

:!: TAK, visco jest łożyskowane,potrafi sie zatrzeć(zblokowćz),wtedy masz cały czas załączone co nie jest wskazane.Nowo to koszt 230zeta + wymiana do 30 minut.Powodzenia :idea:NIekupuj OSTA!!!
puz - 2007-03-15, 07:12

poza tym jak sie rozsypie lubi uszkodzic chlodnice ;/ wiec lepiej dmuchac puki co na zimne :D
southOFheaven - 2007-03-15, 08:08

dzieki koledzy
zdecyduje sie na firme behr albo sachs.. a nie orientujecie sie czy w oryginalnym firmowym kartononie wisco jest w pakowane pozycji stojacej? tzn tak jak jest zamocowane na silniku? bo slyszalem rozne historie ze latwo je zepsuc przy zakladaniu gdy wisco leżało a plyn w srodku jeszcze sie nie ustabilizowal :| jak to jest?

GERMAN BOY - 2007-03-15, 08:36

Ja wkładam tylko orginał.3 lata temu padło mi wisko ,włożyłem sachs i jest ok.Tylko orginał i nowe .Pamietam wtedy jak sie zepsuło pytałem mechanika może używke włożyc albo zamiennik.On na to używke to masz teraz chcesz takie drugie?A z grzaniem to pamietajcie że czesto sie zapowietrzaja ukł.chłodzenia wiec odpowietrzenie to 5-10 min roboty albo kwestja termostatu.Nie zawsze musi być wiskoza choc w tym temacie to jego kwestja.Ja jestem za droższym rozwiązaniem ale masz spokojną głowe a jak wszyscy wiecie przegżanie dla silnika może okazac sie dosć nie ciekawą sytuacją.
ogolny - 2007-03-15, 10:31

:!: Pamiętaj zostaw sobie rachunek -zawsze jest szansa reklamowania w razie awarji.Sam tak miałem i sie udało :jupi: I wyszłem na zero. :!:
LUKAS - 2007-03-15, 10:57

ogólny napisa³/a:
NIekupuj OSTA!!!

Dlaczego :?:

ogolny - 2007-03-15, 12:01

ogólny napisał/a:
NIekupuj OSTA!!!

Dlaczego
OSTA czy jakoś tak-pochodzi pół roku i kiszka,zresztą to samo powie HENRY.To jest TURECKIE łajno :!:

southOFheaven - 2007-03-15, 12:36

Kamil napisa³/a:
Ja wkładam tylko orginał.3 lata temu padło mi wisko ,włożyłem sachs i jest ok.Tylko orginał i nowe .Pamietam wtedy jak sie zepsuło pytałem mechanika może używke włożyc albo zamiennik.On na to używke to masz teraz chcesz takie drugie?A z grzaniem to pamietajcie że czesto sie zapowietrzaja ukł.chłodzenia wiec odpowietrzenie to 5-10 min roboty albo kwestja termostatu.Nie zawsze musi być wiskoza choc w tym temacie to jego kwestja.Ja jestem za droższym rozwiązaniem ale masz spokojną głowe a jak wszyscy wiecie przegżanie dla silnika może okazac sie dosć nie ciekawą sytuacją.



a pamietasz moze jak bylo zapakowane visco? lezalo luzem w pudelku?


a wogole visco moze byc powodem ze silnik dziwnie z przodu wyje? jak podniose maske to ciezko znalezc zrodlo tego dzwieku...a jak zamkne i odejde od samochodu jakies dwa metry slychac takie uuu uu jak pisalem wczesniej..i nie wiem czy wymienic te visco.. :? to bardzo irytujace sluchac poglos zuzytego silnika a wiem ze tak nie jest..(mam udokumentowane 230tys) ;/ pamietam ze zaczelo sie powoli tak robic po tym jak caly dzien odpowietrzalem samochod lacznie z wymiana termostatu- wowczas visco lezalo sobie na ziemi...czy to mozliwe ze wiskoza sie 'spieprzyla'? :?

ogolny - 2007-03-15, 13:25

:idea: Jeżeli visco jest sprawne to można je zatrzymać np.przykładając delikatnie płeski klucz.Uszkodzone jest zblokowane i go nia zatrzymasz.Uszkodzone visco moze być przyczyną nadmiernego chałasu.VISCO powinno być przechowywane PIONOWO tz. tek jak jest zamontowane.
A jeszcze sprawdzić możesz ,otwórz maske i dodaj gazu jeżeli wyrażnie słychać wzrost prędkości viscozy to jest padnięta.! powodzenia

Lord Lukasz - 2007-03-15, 14:35

Na dzisiaj zamawiałem klientowi do e36 wisco SACHS-a i przyszło w pozycji leżącej, podobno NOWE nieużywane może sobie leżeć, dopiero takie któro chwile sie pokręci powinno być w pozycji pion.

Miesiąc temu zamawialem kolesiowi też do e36 jakieś tanie visco, uparł sie że ma być najtańsze i takie dostał, opolowałem jakieś za 160zł, za 2 tygodnie przyjechał bo mu sie zblokowało na zawsze, reklamacje uznali ale stracił 2 tygodnie

Sachs-a wyszedł klientowi 250zł, BEHR jest po 230, 100zł drożej ale przed dobre pare lat spokój

Buła - 2007-03-15, 15:14

Ja miałem OSTA i przez 1,5 roku temperatura nigdy nie wyszła poza środek i w miarę szybko łapał temperaturę. Później sprzedałem auto ale nic nie świadczyło że coś jest z viskozą.
GERMAN BOY - 2007-03-15, 15:23

Nie pamietam jak stała ta wiskoza ale u mnie jak i u znajomych nowe wisko zawsze dodaje odgłosu jak by turbina sie załanczała to normalne.Teraz albo ucichło albo sie przyzwyczaiłem ale działa jak najbardziej poprawnie.
ANDRZEJ-BIELAK - 2007-03-16, 07:30

ogólny napisa³/a:
VISCO powinno być przechowywane PIONOWO tz. tek jak jest zamontowane.
Nie da rady żeby cały czas było w pionie.

Lord Lukasz napisa³/a:
przyszło w pozycji leżącej, podobno NOWE nieużywane może sobie leżeć, dopiero takie któro chwile sie pokręci powinno być w pozycji pion.

Zawsze przychodzi w pozycji leżącej, chyba mocowaniem do dołu (ale nie jestem pewien) zresztą na pudełku jeste zawsze strzałka, którą stroną należy trzymać do góry.

tomcat944 - 2007-03-16, 08:53

hej,
z tego co wiem to nawet jak przyjdzie do Was w pozycji lezacej to wystarczy przed zamontowaniem ustawic je w pionie na jakis czas i bedzie git... mysle, ze pol dnia w pionie wystarczy....

Buła - 2007-03-16, 15:41

tomcat944 napisa³/a:
hej,
z tego co wiem to nawet jak przyjdzie do Was w pozycji lezacej to wystarczy przed zamontowaniem ustawic je w pionie na jakis czas i bedzie git... mysle, ze pol dnia w pionie wystarczy....

Ja po zamontowaniu, samochód odpalałem na 2gi dzień.

ogolny - 2007-03-16, 19:15

:!: Zakup-montaż i odrazu odpalenie, bo i na co czekać .Przecież trzeba sprawdzić czy działa :idea:
MARAS - 2007-03-17, 17:15

Sprawne wisko huczy po dopaleniu chwilę do momentu aż się rozpędzi po zgaszeniu powinno się jeszcze kilka razy zakręcić i stanąć jeżeli kreci się dłużej jak trzy sekundy to znak że nie trzyma a jak staje razem z silnikiem to jest zatarte
Sprawne wisko przy zgaszonym silnku jak zakręcisz ręką obróci się jakieś pół no może trzy czwarte obrotu ma mały ale wyczuwalny opór.
Jak jest zatarte to przy odcince może się wiatrak rozlecieć sam tak miałem wisko bardzo ciężko się obracało (zaciarało się) i podczas zabawy z G-techem w Borsku oderwały się wszystkie łopaty wiatraka został goły pierścień na visku.
Prawidłowe-sprawne Visko jest na jałowym prawie nie słyszalne jak silnik się zagrzeje to dopiero zaczyna huczeć jakby się odkurzacz właczył takie właśnie UUUUUU.
Na przykład w tym momencie zaczynam odpowietrzanie układu chłodzenia po wymianie płynu bo wiem że jak wisko się załaczyło to termostat też jest w pełni otwarty i odpowietrzanie ma sens.

Jest jeszcze cos co mi sie przypomniało, kiedyś przyjechał koleś i narzekał na głośną prace wentylatora okazało się że podczas wymiany viska dowrotnie przykręcił wiatrak i zamiast ciągnąc powietrze dmuchał w chłodnice po odwróceniu o 180stopni ucichło.

tomcat944 - 2007-03-18, 08:37

MARAS napisa³/a:


Jest jeszcze cos co mi sie przypomniało, kiedyś przyjechał koleś i narzekał na głośną prace wentylatora okazało się że podczas wymiany viska dowrotnie przykręcił wiatrak i zamiast ciągnąc powietrze dmuchał w chłodnice po odwróceniu o 180stopni ucichło.


hej,
nie do konca moge sie z Toba zgodzic...
ostatnio zmienialem wiatrak bo w starym polamaly sie lopatki i jakbym nowego nie zakladal na visco, jakbym go nie obracal zawsze dmuchal w ta sama strone....
wiec wnioskuje, ze nie da sie odwrotnie zalozyc wiatraka, najwyzej bedzie blizej lub dalej od chlodnicy...

Bruner - 2007-03-18, 14:53

ogólny napisa³/a:
:idea: Jeżeli visco jest sprawne to można je zatrzymać np.przykładając delikatnie płeski klucz.Uszkodzone jest zblokowane i go nia zatrzymasz.

Moze byc tez odwrotnie, tzn wskazowka na czerwonym a visco da sie zatrzymac palcem. Tzn visco moze byc albo zblokowane albo wcale sie nie zalaczac.
Powinno byc tak jak napisal Maras, chwile po odpaleniu silnika visco zalacza sie na jakis czas i potem cichnie (slychac to bardzo wyraznie), ponownie zacznie przyspieszac dopiero jak silnik sie porzadnie zagrzeje (co przy obecnych temperaturach moze troche potrwac).
Aha, nie radze probowac zatrzymac wiatraka palcami nawet na zimnym silniku, ja kiedys trafilem na zaspawane visco - myslalem ze mi paluchy urwalo.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group