BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - Kurier - Zagubiona paczka ?!..... znalazły się :]

BARABUS - 2006-10-25, 15:10
Temat postu: Kurier - Zagubiona paczka ?!..... znalazły się :]
Witam. Mam pytanie, być moze ktoś z was przeżył coś podobnego.

W czwartek 19.10.2006 r. wysłałem kurierem felgi KESKIN KT5 za pobraniem (paczka ubezpieczona na kwote pobrania - 2080zł ) W poniedziałek 23.10.2006 dzwoni klient i pyta co jest bo paczka nie doszłą jeszcze. Dzwonie do kuriera i ?? ? Szukają paczki. Na drugi dzień dowiduje się że paczka ma status zaginiony i musze złożyć pismo o wszczęcie postępowania zwrotu ubezpieczenia itp....

Obecnie środa i czekam, dziś musiałem wysłać im dane potwierdzające wartość przedmiotu (ubezpieczyciel wymaga), wysłałęm im potwierdzenbie wystawienia aukcji itp..

Zcy ktoś z was przechodzioł przez to, ma jakieś rady ??

Paczka ubezpieczona, więc sianko i tak będe miał.. to tylko kwestia czasu. Czy ubezpieczyciel wypłaca 100% kwoty ubezpieczenia ?

Ale powiedzcie jak mogą zginąć 4 paczki z czterema felgami każda 13kg !! ! ?? ?


Pozdrawiam

damiano_e30 - 2006-10-25, 15:13
Temat postu: Re: Kurier - Zagubiona paczka ?!
barabus napisa/a:


Paczka ubezpieczona, ale powiedzcie jak mogą zginąć 4 paczki z czterema felgami każda 13kg !! ! ?? ?


Mi to śmierdzi wałkiem, komuś się spodobały felgi pewnie więc sobie pożyczył...

Domel - 2006-10-25, 15:21
Temat postu: Re: Kurier - Zagubiona paczka ?!
barabus napisa/a:

Ale powiedzcie jak mogą zginąć 4 paczki z czterema felgami każda 13kg !! ! ?? ?


Pozdrawiam



Znam przypadki gdzie w firmie przwozowej gineły z magazynu całe palety z komuterami...
Widocznie ktoś zwrócił uwage na kwote pobrania, spodobały mu się falgi i po zawodach...

Pozdro

LuKaSzQ18 - 2006-10-25, 15:45

to jest nic moj kolega był w angli wysłał sobie do polski fajnego quada hondy wartosc okolo 10000 tyś zł..gdy kład..(niweiem jak to sie pisze) dotarł do domu miał z deka zdarte oponki i zdeka był juz poobijany..dziwny traw ze pewien koleś z dhl pochwalil sie facetowi w sklepje do którego przywoził paczki że jeździli kładem..włąściel sklepu znał mojego kolege i mu powiedział. Udał się do dhl i chłopaczki sie po kolei sprzedawali dostał chyba od nich 5000zł odszkodowania zrobil te uszkodzenia za 1500 a swoją drogą 2 dostało ostry wpier************** b o ten kład to jego oczko w głowie.
Lord Lukasz - 2006-10-25, 16:26

To jest kara za to że tak zmieniasz te felgi :lol: :lol: :lol:

A tak na poważnie ciesz sie ze to nie jest poczta polska tylko kurier, chwile to potrwa i wydaje mi sie że skoro ubezpieczyles przesyłke na daną kwote to cała kwota zostanie Ci wypłacona tylko zapewne chwile to potrwa.

BARABUS - 2006-10-25, 16:45

Cytat:
To jest kara za to że tak zmieniasz te felgi


to są słowa mojej żonki :mrgreen:

A tak wogóle to nie mają wyjścia, albo fele w nienaruszonym stanie i zwrot kosztów wysyłki albo siano... w przeciwnym razie zrobie im takie piekło jakie im sie jeszcze nie śniło.

Wszystko można zrozumieć... ale jak mozna zaj...ać fele, przecież ktoś to odbiera i wydaje, przeciez ktoś musi byc za to odpowiedzialny. Dla mnie to jest nieporozumienie.

Shreku - 2006-10-25, 16:52

ja i menel na codzień mamy styczność z reklamacjami takich przesyłek,
jaką firmą wysyłałeś?

BARABUS - 2006-10-25, 17:05

Cytat:
ja i menel na codzień mamy styczność z reklamacjami takich przesyłek,
jaką firmą wysyłałeś?


Kurier z Poznania, "M.M.Kurier", wysyłałem już dwa razy u nich felgi... no i teraz za trzecim lipa :evil:

Shreku - 2006-10-25, 17:15

a więc jeśli potwierdzenie wystawienia aukcji przejdzie to powinni zwrócić Ci całą kasę.
jeśli nie to nie wiem czy nie będą chcieli spawdzać jakoś wartości z rzeczoznawcą.
uwierz mi giną większe rzeczy...

landcar - 2006-10-25, 18:42
Temat postu: paczka
komus sie spodobaly felgi i sobie wziol , ale to jest dziwne bo ja caly czas wysylam paczki ta firma chyba bylo ich ponad 20 i zawsze wszystko dochodzilo
Menel - 2006-10-25, 19:17

no barabus, chyba nie wiesz jakie towary gina w firmach kurierskich. tak jak ktos wspomnial o calych paletach :wink:
wszystko da sie zrobic.
z reklamacja bedziesz mial krucho, jestem niestety pesymista w tych sprawach :?
nie bedzie raczej tak kolorowo.zdziwisz sie jakie dostaniesz pierwsze pisemko od nich :|

BARABUS - 2006-10-25, 19:44

Cytat:
no barabus, chyba nie wiesz jakie towary gina w firmach kurierskich. tak jak ktos wspomnial o calych paletach
wszystko da sie zrobic.
z reklamacja bedziesz mial krucho, jestem niestety pesymista w tych sprawach
nie bedzie raczej tak kolorowo.zdziwisz sie jakie dostaniesz pierwsze pisemko od nich


Nie rozumiem, dlaczego miałoby byc krucho. Przecież mam ubezpieczenie, mam fakture, list przewozowy z ubezpieczeniem. To ich problem że paczka zginęła, dla mnie jest to kradzież, a jak oni to nazywają to mnie szczerze mówiąc wali :wink:
Bedą problemy... będą gliny, cebula TVN i sąd....i co tylko potrzeba, choćbym miał się pod ziemie zapaść :evil: ponad 2tyś to dla mnie dużo siana i nie puszcze tego płazem !! ! Prewdzej chwyce Noteboka pod pache (stał u nich)) i wyjde :mrgreen:

MrKrYH_e34 - 2006-10-25, 19:44

Ja slyszalem ze nie takie zeczy ginely ;) kolega pracowal w poznaniu w firmie qrierskiej jako ochrona i we 2 pilnowali w nocy motocykl przyslany ze stanow .. a pilnowali dlatego ze nie raz z magazynu ginely wlasnie takie cacka .. pozdro .. badz dobrej mysli :twisted:
Menel - 2006-10-25, 20:45

barabus napisa/a:
Cytat:
no barabus, chyba nie wiesz jakie towary gina w firmach kurierskich. tak jak ktos wspomnial o calych paletach
wszystko da sie zrobic.
z reklamacja bedziesz mial krucho, jestem niestety pesymista w tych sprawach
nie bedzie raczej tak kolorowo.zdziwisz sie jakie dostaniesz pierwsze pisemko od nich


Nie rozumiem, dlaczego miałoby byc krucho. Przecież mam ubezpieczenie, mam fakture, list przewozowy z ubezpieczeniem. To ich problem że paczka zginęła, dla mnie jest to kradzież, a jak oni to nazywają to mnie szczerze mówiąc wali :wink:
Bedą problemy... będą gliny, cebula TVN i sąd....i co tylko potrzeba, choćbym miał się pod ziemie zapaść :evil: ponad 2tyś to dla mnie dużo siana i nie puszcze tego płazem !! ! Prewdzej chwyce Noteboka pod pache (stał u nich)) i wyjde :mrgreen:

rozumien twoje zdziwienie itd ale prawda jest brutalna, poza tym sam zobaczysz.poczekaj jeszcze do konca tygodnia. nie wiem jak jest u nich, kiedy sprawe zamykaja jak nie ma statusow o przesylce. zlozysz reklamacje a termin na rozpatrywanie jest do 90 dni :|

BARABUS - 2006-10-25, 20:47

Cytat:
rozumien twoje zdziwienie itd ale brawda jest brutalna, poza tym sam zobaczysz.poczekaj jeszcze do konca tygodnia. nie wiem jak jest u nich, kiedy sprawe zamykaja jak nie ma statusow o przesylce. zlozysz reklamacje a termin na rozpatrywanie jest do 90 dni


no mi powiedzieli,że czas reklamcji do 30 dni.... także musze czekać

LoveJoy - 2006-10-25, 21:59

barabus napisa/a:
Cytat:
rozumien twoje zdziwienie itd ale brawda jest brutalna, poza tym sam zobaczysz.poczekaj jeszcze do konca tygodnia. nie wiem jak jest u nich, kiedy sprawe zamykaja jak nie ma statusow o przesylce. zlozysz reklamacje a termin na rozpatrywanie jest do 90 dni


no mi powiedzieli,że czas reklamcji do 30 dni.... także musze czekać


Siema,

Panowie,po pierwsze: według polskiego prawa termin reklamacji to 14 dni (i to nie roboczych!), więc taki wpis jest do obalenia w sądzie, bo nikt nie ma prawa ustanawiać własnych zasad innych niż obowiązujący KC!!!! Po drugie: jeśli ubezpieczyłeś przesyłkę, to MM (Militzer und Muench? - propnuję zminę firmy i to szybko jeśli tak jest!!!!!) ma OBOWIĄZEK zwrócić Ci deklarowaną kwotę, chyba że przewyższa ona znacznie wartość GIEŁDOWĄ towaru. A w tym przypadku wartością giełdową jest alledrogo. Nie mam za bardzo pojęcia o przesyłkach krajowych, ale to co wiem sprawdziło sie niejednokrotnie... Barabus - na przyszłość - Stolica (UPS) jest lepsza... Poza tym nie musisz pisać (na wstępie) żadnych protokołów - telefon - thats all. Jeśli chcesz pomocy - PW

Pozdro
LJ

BARABUS - 2006-10-25, 22:08

Cytat:
Jeśli chcesz pomocy - PW


Jak będą problemy to napewno skorzystam. Narazie czekam na jakiś konkretne wiadomości. O wszystkim powiadomie, bo to kazdego może spotkać i warto mieć pomocy artykuł.
Z góry dzięki za wszystko :wink:

Menel - 2006-10-25, 22:23

Cytat:
Panowie,po pierwsze: według polskiego prawa termin reklamacji to 14 dni (i to nie roboczych!), więc taki wpis jest do obalenia w sądzie, bo nikt nie ma prawa ustanawiać własnych zasad innych niż obowiązujący KC!

hehe, a u nas w UPS mamy 90 dni na rozpatrzenie reklamacji :lol: i ciekawe kto nam podskoczy i bedzie probowal to zmienic :lol:

Cytat:
na przyszłość - Stolica (UPS) jest lepsza.

tu trzeba przyznac racje bo od kiedy UPS przejal STOLICE ceny spadly i masz wieksza gwarancje, mozesz sledzic caly czas swoja przesylke online lub telefonicznie.
poza tym zawsze masz inne pomocne dlonie do czuwania nad towarem :wink:
eeh,co ja bede tu porownywac firme krzak do swiatowej marki :lol:

LoveJoy - 2006-10-25, 22:28

menel napisa/a:
Cytat:
Panowie,po pierwsze: według polskiego prawa termin reklamacji to 14 dni (i to nie roboczych!), więc taki wpis jest do obalenia w sądzie, bo nikt nie ma prawa ustanawiać własnych zasad innych niż obowiązujący KC!

hehe, a u nas w UPS mamy 90 dni na rozpatrzenie reklamacji :lol: i ciekawe kto nam podskoczy i bedzie probowal to zmienic :lol:


Oj Menel UPS,Stolica - jedno g..... (wiem, bo pracowałem w stolycy)Wierz mi, że jekbyście mi paczke zgubili nie rozpatrzyli reklamacji w ciągu 14 dni (ustawa) to potraktowałbym to jako "milczące uznanie reklamcji" (KC się kłania) i w każym sądzie dałbym Wam w dupę z duuuużym odszkodowaniem :mrgreen:

Pozdro
LJ

Menel - 2006-10-25, 22:33

wierz mi ze to nie przejdzie :mrgreen:
duchPW - 2006-10-25, 22:42

LJ - policz - firma rozpatruje sprawę dajmy na to w 90 dni, a wiesz ile ise będzie toczyć postępowanie przed sądem?
pamiętaj, że takie firmy mają zatrudnionych radców prawnych*, którzy wiedzą jak się przewleka procesy w sądzie i może się okazać, że Ci się to najzwyczajniej w świecie nie opłaca - co innego jak już masz przesyłkę w ręku i dowiedziesz, że wydłużony termin naraził Cię na spore straty (szkodę)
poza tym to nie hameryka, gdzie są duuuuuuuże odszkodowania - prawda jest taka, że jak będziesz się pultać, to poczekasz jeszcze dłużej, a firma.... no cóż - zapłaci koszty postępowania przed sądem i wrzuci to w koszty - są na to przygotowani i pewnie mają na ten cel przewidziane określone rezerwy


*jeśli myślisz o tym, że skoro oni korzystają z fachowców, to i Ty możesz wynająć zawodowego pełnomocnika procesowego, to oczywiście masz rację, tylko, że prawie nigdy nie odzyskasz całości honorarium adwokata - taki lajf

nie chodzi o to, żebym zniechęcał do korzystania z sądów, jednak trzeba wiedzieć z czym to się wiąże (mieszkamy w takim, a nie innym kraju) i z sądu należy korzystać tylko, gdy wyczerpały sie już wszystkie inne drogo dochodzenia swoich racji :idea:

Menel - 2006-10-26, 09:45

pocieszylem juz barabusa, jednak bedzie zwrot kasy. przynajmniej u nas tak jest. jak udowodni kwitami z allegro,listem przewozowym,oswiadczeniem o wlasnosci itd to bedzie wyplata calosci.
korzuch - 2006-10-26, 11:00

yo!
czytam i czytam i oczom niewierze co sie dzieje w tym kraju o nazwie polsza aż dziw bierze ze ludzie maja taką cierpliwosc masakra :?
pozdro

LoveJoy - 2006-10-26, 12:45
Temat postu: złodzieje
Siema,

Menel - wierz mi to przechodzi - to jest KC a nie moje wymysły :mrgreen:
PioterW - nie wynajmowałbym żadnego prawnika - wystarczy mieć trochę oleju w głowie i znać nieco przepisy. Poza tym tak dla ciekawości powiem Wam, że niedawno wygrałem z pewnym operatorem komórkowym proces o nieprawne przekazania danych osobych i..... dostałem 18000 odszkodowania :mrgreen: Także więc wierzcie mi, że opłaca się walczyć o swoje prawa w sądach a odszkodowania (może 18 tysie to niedużo, ale zawsze) też istnieją.

Pozdro
LJ

BARABUS - 2006-10-26, 13:19

I po sprawie .... uffff ale szczęście :wink:

Fele dziś dotarły do klienta z tygodniowym opóżnieniem !! ! ale dotarły !!

Troche szumu narobiłem i zaraz się znalazły... może złodziejowi się nie spodobały i oddał :mrgreen: heheee 8)


Z góry dzięki za wsparcie duchowe, no i Menelowi za telefoniczne info co robic jak się nie znajdą.

Pozdrawiam

Łukasz - 2006-10-26, 13:22

szczęściarz, mój truskawkowy aparat się nie znalazł :(
lagadula - 2006-10-26, 13:37

barabus napisa/a:
I po sprawie .... uffff ale szczęście :wink:

Fele dziś dotarły do klienta z tygodniowym opóżnieniem !! ! ale dotarły !!

Troche szumu narobiłem i zaraz się znalazły... może złodziejowi się nie spodobały i oddał :mrgreen: heheee 8)


Z góry dzięki za wsparcie duchowe, no i Menelowi za telefoniczne info co robic jak się nie znajdą.

Pozdrawiam


Może pojezdził parę dni i oddał bo sie kolegom nie spodobało :mrgreen: :mrgreen:

Łukasz - 2006-10-26, 13:50

kurna przez tydzień u mnie w łotwocku jeździł golf na takich :twisted: :mrgreen:
Gasper - 2006-10-26, 13:57

Łukasz napisa/a:
kurna przez tydzień u mnie w łotwocku jeździł golf na takich :twisted: :mrgreen:


Pewnie właściciel stwierdził, że keskiny są zbyt kosmiczne jak na kanciastego golfa i oddał ;)

Łukasz - 2006-10-26, 14:14

Nie powiedziałem po prostu, że to barabusa, a koleś:
"Co??????????, ja nie chce mieć nic wspólnego z Arabusami!!!!!!!!!!!!!!!!!!1"

I oddał. Ze strachu. :twisted:

Shreku - 2006-10-26, 17:46

hehe dobrze że sie znalazły.
znam takie przypadki że człowiek wysłał paczkę, po kliku dniach dzwoni że nie dotarła,
po kilku dniach szukania informujemy że zaginęła, że musi składać reklamacje...
no i on to robi, reklamacja jest w toku, mija czas, a tu bach....
paczka sie znalazła i magazyn nie wie co z nią robić :lol: :lol: :lol:

No i teraz barabus jak będziesz zmieniał fele to wysyłaj UPS-em :mrgreen: :wink:
przynajmniej bedziesz wiedzial że ktos Ci pomoże :wink:

Gasper - 2006-10-26, 17:51

Shreku napisa/a:

przynajmniej bedziesz wiedzial że ktos Ci pomoże :wink:


Albo kto ukradnie :)

Menel - 2006-10-26, 18:20

Cytat:
Albo kto ukradnie

ciiiiii :lol:

Yakuzatti - 2006-10-26, 18:32

Cieszmy sie i radujmy sie! :mrgreen:
Shreku - 2006-10-26, 18:41

menel napisa/a:

ciiiiii :lol:

no ciiiiiiiiiiiiiii!!!!!!!!!!!!!!! :mrgreen: :lol:

BARABUS - 2006-10-26, 19:10

no nie wiedziałem że mam takie wtyki w UPS :mrgreen:
Shreku - 2006-10-26, 19:20

8) :mrgreen: :lol:
Menel - 2006-10-27, 00:17

pamietaj barabus, podawaj nam nastepnym razem nr listu przewozowego to chlopaki na magazynie chetnie pograja w pilke twoja paczka jak bedzie mala a jak wieksza to posluzy jako slupki do slalomu przy wyscigach wozkami widlowymi :mrgreen:
center - 2006-10-27, 09:13

no i wszystko sie szczesliwie skonczylo...

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group