BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - trzęsie E30

sebo - 2006-09-10, 16:18
Temat postu: trzęsie E30
no więc zachciało mi sie łapac z jakąs dwururową hondą szlo niezle do czasu jak cos przy zmianie biegów na wysokich obrotach metalicznie zgrzytneło ale dosyc cicho bo zastanawiałem sie czy to wogóle u mnie czy przypadkiem nie w tej hondzie no ale po zakonczeniu poscigu i zjechaniu w docelową ulice jak zwolnilem poczulem nietypowe trzesienie calego samochodu zatrzymalem sie obejrzalem wszystko co moglem i nic pojechalem dalej za 1h trafilem na kanał obejrzalem mocowanie skrzyni poduszki silnika i wszystko inne co amortyzuje wibracje ukl napedowego/silnika ,oprócz podpory wału optycznie wszystko ok poduszki na miejscyu nie powyrywane niezniszczone.Zachowanie: czy stoje czy jade czy bieg 2 czy 4 czy sprzegło czy luz trzesie samochodem wlasciwie to jest rezonans , który najmocniej czuć przy okolo 900-1000 obrotow jak jade 80km/h to własciwie nie czuc że trzesie czy ktos wie co to moze byc? bo chyba nie podpora walu? mam nie miłe wrażenie , że to trzęsienie jest wywołane przez jakiś obiekt ,który poprostu się skrzywił ale w takim razie musiałby się znajdować w silniku ;/
duchPW - 2006-09-10, 19:28

zdejmij pokrywę zaworów i sprawdź czy wszystko OK
sebo - 2006-09-10, 19:58

no nie wiem czy to dźwigienka bo silnik chodzi jak nalleży nic nie odczułem chociaż z drugiej strony nigdy mi nie pekla to nie wiem jak to jest czy silnik przy peknietej dzwigience moze chodzic bez zmian?
motoser - 2006-09-10, 20:53

u mnie za to trzesie jak cholera na obrotach jalowych...
pozniej normal

duchPW - 2006-09-10, 21:21

jak jest pęknięta dźwigienka, to silnik oczywiście nie pracuje normalnie, bo pracuje tylko na 5 garków, ale im wyższe obroty, tym mniej to czuć - jeszcze ważne czy to wydechowa czy ssąca

mi dźwigienka (na szczęście ssąca) pękła w Kielcach i jakoś dojechałem do domu, ale już bez tej ukruszonej części - sprawdź to nawet jak nie podejrzewasz, bo jeśli jest tam jakiś pęknięty kawałek i się dostanie gdzieś, gdzie nie powinien, to może być poważny problem

sebo - 2006-09-10, 22:59

hmm no zobaczymy jutro może uda mi się zajrzec pod dekiel i mam pytanie trochę wybiegające w przyszłość jak wymienić dźwigienkę ?pamiętam że są na dwóch wałkach i o ile się nie myle ten wałek się wyciąga do góry jakos?
duchPW - 2006-09-11, 00:22

w górę nie wyjdzie - trzeba wysunąć - nie wiem dokładnie czy to łatwe, bo u mnie była wymieniana, ale sam tego nie robiłem
adrian e30 - 2006-09-11, 08:17

apoduszki podsinikiem sprawdziles??? a sprzeglolaczace silnik zwalem???
sebo - 2006-09-11, 09:48

mogłeś przeczytać uważnie mój pierwszy post to miałbyś od razu odpowiedź poduszki sprawdziłem wszystkie a sprzęgło łączące silnik z wałem? chyba chodzi o krzyżak jeżeli tak to i tak nie ma to znaczenia bo wszystko się tręsie również w trakcie postoju

[ Dodano: Pon Wrz 11, 2006 6:13 pm ]
no dobra to nie dźwigienka właśnie sprawdziłem ma ktoś jakiś pomysł bo ja już sam nie wiem czy komuś tak zwaliła się poduszka że nic po niej nie było widać?

MaSTeR - 2006-09-11, 19:28

moze to nie poduszka ... tylko ... mocowanie poduszki jest walniete (mi sie przytrafilo w iS-ce na polskich pieknych drogach ... na szczescie blisko domu, silnik sie przekrzywil i oparl na zdje sie przekladni bo skrecac sie prawie nie dalo...) moze u Ciebie oparl sie na czyms innym ... ewidentnie jesli drgania sa na postoju to silnik na czyms lezy/cos sie do niego dotyka, bo innego wyjscia nie ma..
sebo - 2006-09-11, 19:32

jak napisałem wcześniej wszytskie poduszki łacznie z silnika obejżałem na kanale na chodzącym silniku i na niechodzącym nawet dla pewności czy są jakoś niewidocznie pourywane podważałem wszystko łapką ale nic tam dziwnego niezauważyłem gdyby łapa była urwana byłoby to nie do przeoczenia .Miałem walniętą poduszkę w poprzedniej e30 i tam sie poprostu rozerwała i koniec a tu wszystko git
kuzyn - 2006-09-11, 20:13

hmmm mam podobny problem. z tym ze u mnie trzesie na pierwszym i wstecznym biegu jak się wolno toczę. i to nie zawsze. napewno wyraźnie to sie nasila jak auto jest dobrze rozgrzane. na wyższych obrotach jest dobrze. nie falują.
kamil.k - 2006-09-11, 20:59

mialem podobny objaw jak rozleciala mi sie tarcza sprzegla .kilka razy wysoko zakrecilem silnikiem + piszczenie na trojce :lol:
dwa dni pozniej jadac normalnie padla tarcza - rozleciala sie i wlasnie na postoju trzeslo lekko autem.takie dziwne wibracje

wiec jesli trzesie na postoju to stawiam wlasnie na sprzeglo . moze u ciebie nie rozleciala sie cala tarcza a urwal sie
tylko kawalek i to powoduje ze uklad jest nie wywazony

skrzynie da rade wyjac i zalozyc w pojedynke . sprawdzone :lol:

sebo - 2006-09-11, 23:32

no właśnie w tym miejscu mi najbardziej pasuje że coś chyba jest nie tak bo to musi na 100% obracać się z silnikiem co do sprzegła dzisiaj odkryłem że jakby łatwiej wchodzi ogólnie samochód zachowuje się w porządku oprócz telepania a tak nawiasem jakim cudem wyjąleś skrzynie sam? w ogóle to da się ją jakoś odkręcić bez wyciągania silnika?
cypis0 - 2006-09-12, 09:10

da sie da sie w pojedynke z 3 razy to robilem:PP ale troche samozaparcia i sposobem!! a pozatym nie wyciagniesz silnika bez odkrecenia skrzyni!!no chyba ze spuscisz silnik pod auto!! najpierw demontujesz skrzynie, przygotuj sobie nasadki torxy bo bez nich nic nie zrobisz, a i nic sila skrzynia skchodzi lekko jak nie to zapomniales o jakies srubie. Najgorsze sa do odkrecenia sroby rozrusznika i takie 2 sroby na samej gorze skrzyni, a i bedziesz potrzebowal dobre przedlozki z jakims kardanem. Najpierw sciagasz wydech odkrecasz wal, lewarek wysprzeglik(wykrec go z skrzyni nie na przewodzie nie bedziesz musial odpowietrzac potem) i chyba tyle, przesrana robota jednym słowem ....
kamil.k - 2006-09-12, 10:23

sebo napisa³/a:
dzisiaj odkryłem że jakby łatwiej wchodzi


latwiej znaczy, lzej trzeba naciskac na pedal tak :?: u mnie pedal wpdala w podloge jak sie tarcza rozleciala .moze u ciebie pekl docisk

przykatuj jeszcze raz auto i samo wyjdzie co jest nie tak :lol: joke :wink:

co do skrzyni to dla mnie jest malo rzeczy ktorych nie zrobie sam 8) dyfer tez sam zmieniam bez problemu a kiedys bracia
mi pomagali i we dwoch mieli problem zeby go podniesc na odpowiednia wysokosc :lol:

jesli chcesz sam odkrecac skrzynie to zaopatrz sie w nasadki torx(u mnie byly tylko dwie z takim lbem ale byly ), dwie przedluzki ,dwa przeguby i grzechotke .najgorsze dojscie jest do srub przy rozruszniku

MichcioManiak - 2006-09-12, 11:17

najgorsze? TRAGEDIA :shock: zmieniałem silnik bez kanału, bez podnośników itp... myślałem że się potne... wszystkie śruby powinny być na te dziwne gwiazdki, 12tki jak dobrze pamiętam i 14 :) Pozdro i powodzenia :)
sebo - 2006-09-12, 14:51

własnie jest tak jakby pedał trochę łatwiej wchodził nie to że wpada ale jakoś tak czuć że mogłby jeszcze a nie ma gdzie a z tym przykatowaniem to tak właśnie myślałem nic łatwiejszego na odkrycie usterki ;) chyba tym razem to zrobi ktoś inny bo już raz rozbierałem beemke całą ale powiedzmy że wtedy miałem na to czas a do tej pory przed domem leży skrzynia z silnikiem nie rozkręcone;)

no tak byłem u magicznego speca jak mu pokazałem samochód to go z pół godziny oglądał i nie wiedział co to ma ktoś w moich okolicach jakiegoś sprawdzonego człowieka / warsztat który zna sie na bmkach?


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group