| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - Rozrząd strzelił?
Mauser - 2006-08-30, 09:10 Temat postu: Rozrząd strzelił? Wczoraj jade na działke, silnik ciepły, zapinam jedynkę gaz w podłogę, dwójka, 5500obr, chce wrzucać trójkę i nagle... dziwny dźwięk, jakby cos przeskakiwało, chrobotanie wyraźnie z przodu.
Od razu silnik zgasiłem, zauważyłem że z filtra leci dymek ( raczej bez zapachu, nie był to pożar, tylko lekkie dymienie - mam gaz może z tego...). Po chwili wszystko OK, więc chce odpalić furę, wciskam sprzęgło, kręic kręcił, ale jakoś dziwnie - dziwny dźwięk. Pozatym na pedale sprzęgła poczułem jakieś stuki, może dobijanie lekkie, troszke jak przy ABS ale z mniejszą częstotliwością.
Potem Kreciłem raz jeszcze, jednak już wogołe zero reakcji, diody przygasały i nic. Jakby aku padł. Zjeżdżałem do domu, na holu i przy zapalonej stacyjce już widać było że diody zdychaja czyli aku padł na bank
Co to może być??
Rozrząd zdechł? Wymieniany około 1500 km temu na nówke z znpinaczem dobrej jakości
Dzwoniłem do forumowicza - PUZ'a,- i wspomniał coś o " słoneczku" - to chyba przy sprzęgle czy skrzyni. Jak autko scholowałem, to na wciśniętym sprzęgle lżej możnabyło go popchać, a na puszczonym pedale jakoś gorzej szło... może to tylko wrażenie...
Więc tak
- rozrzÄ…d czy
- ukł przeniesienia napędu??
Lord Lukasz - 2006-08-30, 12:37
Ściąg osłone paska rozrządu i zobaczysz jak sie ma pasek, jak biegi włażą normalnie i dasz na luz to chyba pownien odpalić normalnie
Mauser - 2006-09-01, 23:32
rozrzÄ…d:( na 99%
wymieniany miesiÄ…c temu...
Kur**, kur** ,kur**!!
Lord Lukasz - 2006-09-02, 08:08
W takim razie przy wymianie ktoś popełnił jakiś błąd, jak robiłeś to w jakimś warsztacie to zaholut tam auto i pokaż im to
puz - 2006-09-02, 08:23
no tak jak Ci mowilem kolego!!! rozrzad!!! szkoda auta teraz spore koszta przed Toba mnie takie spotkanie tlokow z zaworami kosztowalo 1700 zł. Ne łam sie!!!
kamil.k - 2006-09-02, 12:56
| Mauser napisa³/a: | rozrzÄ…d:( na 99%
wymieniany miesiÄ…c temu...
Kur**, kur** ,kur**!! |
ale co rozrzad ; pasek pekl czy przeskoczyl
Mauser - 2006-09-02, 15:31
Nawet nie rozebrałem auta, podniesiona jedna strona, i ja z uchem przy pokrywie zaworów, a kolega rusza tylnim kołem na biegu. Słychać dobijanie w silniku, i koło się blokuje(można je obkręcić około 1/3 może pół obrotu).
To chyba wystarczy.
W poniedziałek idę do mechanika, będzie to przy mnie rozbierał.
I teraz tak:
-jeżeli pasek był źle naciągnięty przez napinacz (czyli wina po stronie mechanika), to będzie na swoim miejscu( czyli na rolce i na kołach zębatych), tylko poprzeskakiwał po ząbkach?
-Jeżeli będzie urwana śruba(śruby) z napinacza, to kapa bo naprawiam za swoją kasę...
- jeżeli pasek się urwał albo zsunął... to chyba niemożliwe. Pasek contitech...
PUZ- wszystkie zawory pokrzywione? Co z tłokami? Uszkodzone miałeś? No i kto Ci robił rozrząd? kolega jakiś, czy mechanik?
Nie wiem czy nie będę miał z mechanikiem problemów, napewno będzie się migał i ściemniał, jeśli to jego wina i on będzie musiał naprawiać auto
puz - 2006-09-02, 23:06
w moim przypadku wina po mojej stronie przecholowalem!!! scial sie klin na kole rozrzadu!!! 8 zaworow i 4 popychacze rozsypaly sie na szczescie nic wiecej glowica do remontu cala poszla planowanie, prowadnice, gniazda, gumki przy okazji koszt okolo 400 zł uszczelka, olej, plyn, robocizna, pasek, kolo rozrzadu, 4 popychacze po 70 zł sztuka nowe malo ludzi znalem jeszcze wtedy teraz mialbym za darmo. w sumie cos kolo 1500 nie pamietam dokladnie teraz pewnie taniej bym zrobil. pozdro jak bedziesz zawory potrzebowal mam z 2 glowic popychacze i takie tam pewnie beda potrzebne
Mauser - 2006-09-02, 23:35
| puz napisa³/a: | | scial sie klin na kole rozrzadu |
Jak to przecholowałeś? Rozumiem że zmęczenie materiału + duże obciążenia spowodowały awarię u Ciebie. No ale jeśli auto ma na liczniku 6500obr/min to do tylu można go kręcić i nic nie powinno się dziać, u mnie nawet tyle nie było.
Będę się martwił na serio wtedy, jak magik mechanik mi to porozkręca
Tylko się zastanawiam, tych elementów (klin na przykład) się zwykle nie wymienia i jeśli nawalają, to po prostu można mówić o zajeb... pechu
Acha... w przypadku kiedy pasek by objechał, przeskoczył, to znaczy że na napinaczu był za mało naciągnięty? Rozumiem że wtedy wszystkie elementy są na swoim miejscu (pasek rolka, zębatki), a fazy popieprzone na maksa.
motoser - 2006-09-04, 09:57
tez niedawno mialem to u siebie...tyle ,ze ja nie naprawialem tylko kupilem silnik,wymienilem co trzeba i wyszlo mnie to mniej niz taki remont...
adrian e30 - 2006-09-04, 15:29
PUZ przecholowal!!!! zapial 2 przy jakis 140km/hhihi obroty wykrecil jak w F1 hahahaha pewnie ze 20000!!!!
Mauser - 2006-09-04, 15:52
no czyli ja jestem spokojnym użytkownikiem...
|
|