| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - [e-32] klima z R-12 czym zastąpić ten gaz?
wodzik - 2006-05-12, 22:52 Temat postu: [e-32] klima z R-12 czym zastąpić ten gaz? Witam. Kupując jesienią ten samochód wiedziałem, że ma delikatnie uszkodzoną cłodnicę klimy. Nic poważnego- dało się naprawić. Zrobiło się ciepło i postanowiłem nabić układ. Schody się zaczęły, kiedy okazało się, że trzeba ją napełnić gazem R-12. Oczywiście jest to zabronione i gość u którego byłem dzisiaj powiedział, że może ją napełnić jakimś specyfikiem, który ten gaz zastąpi, ale nie daje gwarancji, że się klima nie uszkodzi. Nigdy nie miałem do czynienia z klimą i nie chciałbym się dać nabić w przysłowiową butelkę. Czy ktoś z Was miał podobne doświadczenia? Byłbym wdzięczny za wszelkie sugestie.
casus maximus - 2006-05-14, 11:54
kurcze...tez mam klime na R12 i napelniaja nim w czestochowie...najgorsze ze tez mam uszkodzona chlodnice....kategorycznie zabronione jest w Rzeszy napelnianie tym gazem...ale u nas to tak na dwa razy...oczywiscie mozesz zmienic na inny gaz ale wiaze sie to z wymiana sprezarki i innych gadzetow...koszt ok 1500 zl. i wtedy bedziesz mogl napelniac gazem takim jakim mozna napelnic.
Menel - 2006-05-14, 17:10
napelnisz ja nadal R12 ale musisz troche poszukac. w tamto lato placilem 200zl w lomiankach.kazdy mniejszy warsztat z kumatym kolesiem powinien ci napelnic jak dobrze zagadasz.wiadomo ze nie jest to legalne ale ...
wodzik - 2006-05-14, 17:53
Mam przeczucie, że moja klima została przerobiona na R-134. Wczoraj oglądałem 735 jednego kolesia i maiał identyczną sprężarkę i przyłącza do napełniania tyle, że ma oryginalną naklejkę informacyjną nad prawą lampą. U mnie jej nie ma, bo ktoś malował wzmocnienie czołowe i po nalepce ani śladu. Wczoraj zwiedziłem kilka zakładów nabijających klimy i krótko mówiąc jestem zdruzgotany ich poziomem wiedzy. Dwóch mechaników szukając krućców do napełniania dobierało się do bagnetu oleju od skrzyni, a jeden stwierdził, że to klima na argon. Pytania????Czy ktoś może mi powiedzieć jak odróżnić klimę z R-12 od R-134? Jak zacznę się dalej szwendać po warsztatach to się w końcu dowiem, że to klima na propan-butan. Albo polećcie jakiś dobry zakład w Wawie lub Radomiu.
osd - 2006-05-14, 23:28
Ja mam naklejke na przednim pasie, ale takze jest na sprezarce, tylko trzeba by chyba wjechac na kanal, no i dobrze ja wyczyscic zeby dostrzec.
Pozdro
wodzik - 2006-05-15, 00:13
jutro to sprawdzę, bo będę miał do dyspozycji kanał
jaqub - 2006-05-15, 16:48
najlepiej R12... mozesz tez ta klime (fabrycznie R12) nabic tym nowszym 134 tyle ze bedziesz musial dwa razy do roku nabijac... u mnie w e36 mam sprezarke na R12 i najpierw kolesie nabili mi 134 i chodzila miesiac dobrze a niecale 2 kolejne miesiace coraz gorzej... przed zeszlym sezonem wujaszek nabil mi R12 i do tej pory mozna pingwiny hodowac R12 jest w Polsce nie legalny... jedyna opcja to albo bardzo kumaty zaklad z klima, albo miejsce gdzie naprawiaja stare zamrazarki i lodowki.
MIŁOSZ - 2006-05-16, 14:28
Mialem ten sam problem w E24 , jezdzilem od warsztatu do warsztatu w Niemczech i w Polsce. Kompresor jest taki sam a zdania co do napelnienia R134A jak od morza do morza, w BMW kaza wymienic pol klimatyzacji za ciezkie pieniadze, w innych warsztatach mowia ze tylko zalozyc nowe oringi wyplukac wszystkie elementy specjalnym srodkiem zwlaszcza odwilzacz i wymienic olej bo ten od R12 sie z R134A "pieni". Tak idac coraz dalej znalazlem warsztat i to duzy ktory napelnil mi R 134A bez gadania i na wlasne ryzyko, gosc mowil , ze na poczatku mowili , ze na ryzyko klienta ale maja auta ktore jezdza bez przerobek od trzech lat, olej sie ponoc niby pieni ale nic wielkiego z tego nie wynika.
Zaryzykowalem, napelnilem miesiac temu i narazie mrozi jak trza a co dalej to sie okaze.
Od R12 znalazlem gdzies tam jeden czy drugi warsztacik ale raz ze drogo, dwa sprzet jak wykluty z kamienia w jakiejs jaskini, wszystko na oko, nawet nie wiem co mi tak naprawde leja, nie lubie oddawac rekinka w takie niepewne rece. Jesli mialbym nawet napelniac co sezon to mi to odpowiada, gorzej jesli trzeba by bylo czesciej.
jaqub - 2006-05-16, 20:02
kupilem auto klima sie nie zalaczala bo nie bylo cisnienia...
nabili mi w serwisie klimy tym 134...
miech super mrozilo... pozniej juz coraz gorzej a po niecalych 3 miesiacach juz sie nie zalaczala..
wujaszek "przy pomocy zestawu wlasnego pomyslu i wykonania" bez specjanych pomiarow i odmierzen (jedyne co to sprawdzalismy termometrem elektronicznym z czujnikiem temperature w wylotach w kabinie)... na r12stce chodzi 2 gi sezon...
mojej klimy nie pieszcze tzn. nie wlaczam co tydzien zeby sie smarowala, wlaczam kiedy mi trzeba (czasem w zimie wlaczalem zeby osuszala wnetrze na goracym nawiewie)...
czyli najpierw nie wiem co bylo, potem 134 i na koniec r12... nie wiem czy cos sie pienilo ale wszystko chodzilo jak trzeba !!
Mirek - 2006-05-21, 15:01
te dwa czynniki roznia sie olejem!!przy zastosowaniu (zmianie jednogo za drugi) moze dojsc do rozszczelnienia ukladu lub jakiemu zatarciu kompresora!
jaqub - 2006-05-21, 17:32
| Mirek napisa/a: | | te dwa czynniki roznia sie olejem!!przy zastosowaniu (zmianie jednogo za drugi) moze dojsc do rozszczelnienia ukladu lub jakiemu zatarciu kompresora! |
u mnie bylo OKa....
osd - 2006-05-21, 19:09
| Mirek napisa/a: | | te dwa czynniki roznia sie olejem!!przy zastosowaniu (zmianie jednogo za drugi) moze dojsc do rozszczelnienia ukladu lub jakiemu zatarciu kompresora! |
A samym czynnikiem sie nie roznia, tylko olejem troche to dziwne.
"Obecnie głównym następcą freonu 12 jako cieczy chłodniczej jest Suva 134a inaczej nazywana R134 lub R-134a. Podczas kiedy freony to związki fluoru, chloru i węgla, Suva jest fluorowanym węglowodorem zawierającym niepodstawione atomy wodoru. Jej wzór sumaryczny to CH2FCF3. Nazwa chemiczna to 1,1,1,2-tetrafluoroetan."
Wiec to chyba nie tylko olej.....
MIŁOSZ - 2006-05-21, 20:29
Nie, nie zrozumieliscie kolegi. Piszac, ze roznia sie olejem mial na mysli, ze do jednego konieczny jest inny olej niz do drugiego ze wzgledu na inna temaperature wrzenia i takie tam. Tak przynajmniej jest w teorii - a jak w praktyce?? zapytajcie mnie za rok, dwa moze trzy testuje ...
osd - 2006-05-21, 20:40
Hehe , najwyzej jak ci sprezarka padnie to w sumie teraz zaden problem, tyle jest uzywanych ze mozna za naprawde niska cene kupic
|
|