| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - ::APEL PROFILAKTYCZNY::
kuzyn - 2006-05-09, 17:50 Temat postu: ::APEL PROFILAKTYCZNY:: Panowie,
W trosce o bezpieczeństwo na drodze chcę zwrócić Waszą uwagę na...
MOTOCYKLISTÓW
Zrobiło się ciepło i pojawia się coraz więcej jednośladów. Często jest tak że nie wiadomo kiedy i skąd sie biorą, z resztą znacie to napewno z doświadczenia. I wiecie do czego piję
PS: Pewnie dostanie mi się pare długich od Was za pouczanie mistrzów kierownicy, ale wierzcie mi jak widzę czasem pędzący miedzy autami skuterek a ktoś nie patrząc w lusterko zmienia pas...
Sosen - 2006-05-09, 17:57
Słusznie, bo oczywiście wszyscy dobrze jeździmy tylko nie wiadomo skąd biorą się Ci, którzy patrzą w lusterko średnio raz na 5 minut i napewno nie patrzą wtedy kiedy ktoś już ich wyprzedza - motocykle jeżdżą naogół szybciej niż samochody także przyłączam się do apelu.
KotSylwester - 2006-05-09, 18:00
Siema, zgadzam motocykliści są fatalni na drodze. Pachają się midzy pasy, nałogowo nie wrzucają kierunków.
Prosty przykład jedziesz sobie 100km.h łazienkowską. Wymijasz wszystkich, to pamiętasz kto jest gdzie przy zmianie pasa, zawsze jednak kukniesz w lusterko, zmiana pasa.. a tu CI takie coś leci środkiem 140-150 wężykiem , bez kierunków, a potem płacz na ich forum że my źli samochodziarze.
Zauważyłem że nawet Policja lata wężykiem bez kierunków i się pchają na 3go w korku.
Przypominam o rowerzystach, których nie dotyczy czerwone i trzeźwość.
misza - 2006-05-09, 18:15
A co do motocyklistow to mialem z jednym dzis doczynienia skrecajac w lewo bylem na sordku skrzyzowania tak do zjazdu i nagle motorek od mojej lewej strony sie pcha mysle sobie co do ku*** ale zostal i nie wcial mi sie, lepszy reflex hehe ewidentnie sie zdenerwowal ze go blokuje i wycial az do kolejnych swiatel. W takiej sytuacji czestomoze sie pojawic jakis przechodzien bo auta staly na czerwonym a on motorkiem pocina po srodku a jakby mu ktos wyszedl nagle to nie dal by rady zachamowac....
Arczi e30 - 2006-05-09, 18:56
ostatnio na poczatku byłem 3 tyg we Francji żebyscie zobaczyli jak po Paryżu jezdza motocyklisci i jak samochody sa do niech "przezwyczajone" .... droga 3 pasmowa, pas pierwszy i drugi auta, miedzy pasem 2, a 3 samochody ustawiały sie tak zew była wolna przestrzen na motory tak ze mogły jechac nawe 2 koło siebie ... i na 3 pasie koło barierek znowu auta ...
Ludzie jezdza tam na dobrych motorach jest to ich srodek lokomocji ... wiekszosc to scigacze badz wielkie motory turystyczne, ktore w korkach radza sobie bardzo dobrze ... jakas 1:5 z (moich obserwacji) obiektow poruszajacych sie po drogach to motory ...
Co do motocyklistów na naszych drogach to poprostu staram sie na nich uwazac ... nie jestem ulubiencem 2 kółek ... ale oni maja małe szanse w zderzeniu z autem i to ja na nich staram sie uwazac ....
Pawel-e30 - 2006-05-10, 00:16
| KotSylwester napisa/a: |
Prosty przykład jedziesz sobie 100km.h łazienkowską. Wymijasz wszystkich, to pamiętasz kto jest gdzie przy zmianie pasa, zawsze jednak kukniesz w lusterko, zmiana pasa.. a tu CI takie coś leci środkiem 140-150 wężykiem , bez kierunków, . |
lol radziu czyżbyś mnie dostrzegł na motorynce jak pomykałem
kicha - 2006-05-10, 02:11
Ja do motocyklistow nic nie mam i z drugiej strony nie dziwie sie im ze sie tak wkurzaja na nas kierowcow. Kiedys jechalem sobie drozka 2 pasmowa i w lusterku wstecznym widzialem scigacza z daleka. Jechalem lewym pasem wiec zwolnilem troszke i zjechalem jeszcze bardziej do lewej aby go puscic koles mnie wyprzedzil pokiwal reka w podziece i co i ZONK bo inni kierowcy przede mna olali go cieplym moczem. Tak to juz jest u nas ze kto ma slabszy pojazd nie zjedzie szybszemu bo po co jak ja nie moge to i on. Zal jak widze niektorych naszych kierowcow. Motocykla zawsze zjezdzalem bo wiem ze potrafia jezdzic szybciej. Panowie radze wam jak zobaczycie w lusterku wstecznym Scigacza zrobcie mu miejsxce a na pewno koles podziekuje wam no i zmieni sie troszke wizerunek naszej marki
KotSylwester - 2006-05-10, 08:47
Kicha, ja nie mam nic przeciwko motorom, nie jestem ich fanem ale nie jestrem przeciwnikiem. Jeździ się co prawda wg przepisów a nie kultury, ale ta nie jest mi obca, jasne że jak widzę motor to zbliżam się do prawej, ale równie dobrze można się pchać w korku co i jezdzic beemką poboczem - bo ja umiem.
Żuczek widziałem Cię, ale nie zdążyłęm spite-a wyciągnąć
Piotrek - 2006-05-10, 09:19
ja tam do motocyklistów nic nie mam ,powiem nawet iż może w przyszłosci pojezdzę jakims plastikiem ,nie rozumiem Radek co widzisz w tym ze wyprzedzaja samochody w korku??? Normalna rzecz , przejedzie obok samochodu , dojedzie do swiateł i zanim Ty przerzucisz na 2 bieg to on juz bedzie 100m przed Tobą.Tak jak Arczi mówi tez niedawno byłem w Paryżu i potwierdzam ze odstępy miedzy autami kierowcy trzymają duze zeby motory mogły sobie pomknąć między nimi.
Ps.Swoją drogą tylko raz nie zauważyłem motocyklisty na A4 jechał tak za mną i jak go zobaczyłem to zjechałem na prawy , podniosłem rękę i przeprosiłem a gosc przy 160 odjechał na kole
duchPW - 2006-05-10, 09:24
ano trzeba uważać - motocykliści w przeciwieństwie do samochodziarzy nie stoją w korkach i tak musi być, a kto się z tym nie zgadza - może stracić lusterko (skoro z niego i tak nie korzysta)
też zawsze przepuszczam motocyklistów
uważam, że to sprawa kultury - nienawidzę kierowców, którzy nie wpuszczają innych i przyspieszają jak ktoś wyrzuci kierunek do zmiany pasa - dziś miałem taki przypadek, a i tak pojechałem szybciej od lamusa, który nie chciał mnie wpuścić - gdybym się nie spieszył, to bym gościa zblokował - tak mnie wkurzył ... taki lajf
KotSylwester - 2006-05-10, 09:25
Niech jeżdżą jak chcą, a potem jest płacz.. Ciekawe czy wiecie ilu motocyklistów jeździ bez prawka? Bo i tak ich policja nie dogoni? Wiesz Piotrek to jest tak jak , wybaczcie że poruszę temat, z wypadkiem żółtego coupe, jechał 150 czy 180km/h tą samą drogą co zawsze (podobno) ale oczywiście była wina polskich dróg i tak samo jest z wypadkami z motocyklistami, ostanio buchnąłem śmiechem jak zobaczyłem na saamochodzi naklejke na zderzaku, rozglądaj się wiele razy, motory są wszędzie... To ja będę od dzisiaj jeździł po nocy na postojówkach i nakleję naklejkę uwaga, samochody są wszędzie....
[ Dodano: Sro Maj 10, 2006 9:30 am ]
Albo 120 po osiedlu i na klatkach rozwieszę, msamochody są wszędzie.
Wszystko ma swoje granice. A kulura motocyklistów pozostawia wiele do życzenia.
Łukasz - 2006-05-10, 12:28
generalizujesz radziu, motocykliści to zorganizowani, pomocni i niebanalni ludzie, a wyjątki są wszędzie, widziałem na ten przykład niejednego BURAKA w E30....
KotSylwester - 2006-05-10, 12:53
Zgadz się Łukasz, ale To Ci włąśnie jeżdzą po Wawie. Co z tego że są zorganizowani, my też jesteśmy grupą, a na zlot jak jechaliśmy, była ekipa wyprzedzająca poboczem i ekipy latające 200km/h - żeby nie było nie czepiam się, tylko mówię jak jest...
...a z moich kolegów tylko 3 jeździ na motorach i żaden nie ma prawka. ..no czterech ale ten czwarty ma kkoguta na motorze
Łukasz - 2006-05-10, 12:55
A ja słyszałem o kimś z "góry" tego klubu co beemą wyprzedza prawym poboczem 220km/h i co Ty na to?
korzuch - 2006-05-10, 13:07
yo!
Ciekawostka dojezdzałem do swiateł CZERWONE Z DALEKA WIDAC i prwej strony była droga przed swiatłami i sie zatrzymałem bo tam był korek zeby ich wpuscic bo nikt niechciał zatrzymuje sie koło mnie nauka jazdy L i koleś mnie opier...la wiec stwierdziłem ze felgi nie na sprzedaż a facet GAŁY
pozdro
Łukasz - 2006-05-10, 13:21
stary debeściaku!
|
|